Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Duchowość

Jezus nie zawsze był przyjemniaczkiem. Ale czy bywał hejterem?

WYPĘDZENIE KUPCÓW ZE ŚWIĄTYNI

Wikipedia | Domena publiczna

Anna Sosnowska - publikacja 14.10.17

Kilka „kłopotliwych” faktów z życia Jezusa często służy nam jako argument w obronie naszych ostrych, bezkompromisowych wypowiedzi wymierzonych w drugiego. Bo przecież Jezus też nie przebierał w słowach, więc my po prostu robimy to samo, co On. Na pewno?

Kampania #JezusNieHejtował, która trwa na naszym portalu i w mediach społecznościowych od 13 do 19 października, została przygotowana przez portal Aleteia.pl w ramach tegorocznego Dziedzińca Dialogu.


JEZUS NIE HEJTOWAŁ

Czytaj także:
„Jezus nie hejtował”. O co chodzi w akcji portalu Aleteia.pl?

Hasłem naszej akcji są słowa: „Jezus nie hejtował”. Ten, kto je widzi czy słyszy, może zadać bardzo uzasadnione pytanie: No jak nie hejtował, jak hejtował? Powywalał kupców ze świątyni, faryzeuszów wyzywał od obłudników i grobów pobielanych, Syrofenicjance zasugerował, że jest psem, no i sam jasno wyłuszczył: „Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową” (Mt 10, 34n).

Tych kilka „kłopotliwych” faktów z życia Jezusa często służy nam jako argument w obronie naszych ostrych, bezkompromisowych wypowiedzi wymierzonych w drugiego. Bo przecież Jezus też nie przebierał w słowach, więc my po prostu robimy to samo, co On. Na pewno?

Jezus – Człowiek doskonały

Jezus jest prawdziwym Bogiem, ale i prawdziwym człowiekiem. Więcej nawet – On jest doskonały nie tylko w swoim Bóstwie, ale i DOSKONAŁY w swoim człowieczeństwie. (Więcej na ten temat można poczytać w Katechizmie Kościoła katolickiego, punkty 470-483.)

To oznacza, że Jezus był niesamowicie dojrzałym, wewnętrznie zintegrowanym, panującym nad sobą i samoświadomym mężczyzną, który zawsze i we wszystkim pozostawał zjednoczony z Ojcem i wypełniał Jego wolę. To były po prostu wyżyny człowieczeństwa w najczystszej postaci. Czy ktoś z nas z ręką na sercu może powiedzieć, że też już jest doskonały w swoim człowieczeństwie?




Czytaj także:
Sztuka prowadzenia dyskusji wg św. Ignacego

Jezus – prawdziwy Bóg

Dorastając w Nazarecie czy potem prowadząc działalność apostolską, Jezus nie przestał być Bogiem. Czyli nie przestał „dysponować” Boską wiedzą. Jak mówi Katechizm (punkty 473 i 474), Jezus posiadał „Boską zdolność przenikania myśli ukrytych w ludzkich sercach”, a także miał znajomość „wiecznych zamysłów”.

To oznacza, że – jak nikt inny – znał ludzi, do których komunikował (czasem w niełatwy dla nich sposób), znał ich historie, motywacje, grzechy i dobre pragnienia. Wiedział więc, co do nich przemówi, co ich przemieni, co będzie najbardziej skuteczne, jak Jego słowa będą rezonować w ich życiu i jakie przyniosą owoce. Czy ktoś z nas także może się pochwalić taką „kompleksową” wiedzą na temat bliźniego, z którym wdaje się w dyskusję?


DIALOG W PRACY

Czytaj także:
Jak krytykować po Bożemu?

Miłość nie może hejtować

I wreszcie – czy ktoś z nas może ze stuprocentową pewnością zagwarantować, że jego JEDYNĄ intencją niczym niepohamowanego napominania brata jest dobro, szczęście i zbawienie tegoż? I że nie kieruje nami nic innego, jak tylko CZYSTA MIŁOŚĆ? Bo Jezus tak właśnie miał. O nic innego Mu nie chodziło.

Dlatego, biorąc na warsztat różne definicje hejtu, trudno odnaleźć w nich choćby ślady zachowań Jezusa. Bo czy Jezus chciał kogoś obrazić? Czy czerpał przyjemność i satysfakcję z trudnych komunikatów, którymi niektórych musiał dla ich dobra poczęstować? Czy chciał komuś dokuczyć, żeby poczuć się lepiej? Czy chciał dzięki ostrym słowom przypodobać się swojej publice?

Słowo „hejt” pochodzi od angielskiego „hate” – nienawidzić. Gdzie tu miałoby być miejsce dla Boga-Miłości?


JEZUS ZNIEWAŻONY

Czytaj także:
Jak Jezus radził sobie z hejtem? Na czym polega upomnienie braterskie? Rozmowa z ks. Węgrzyniakiem

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
Jezus nie hejtował
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail