Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 20/04/2021 |
Św. Agnieszki z Montepulciano
home iconDuchowość
line break icon

Skandal miłosierdzia. Niebo to będzie biesiada dobrych i złych. Komentarz do Ewangelii

Jacob Jordaens "Król pije"

Wikipedia

Jacob Jordaens "Król pije"

Łukasz Kachnowicz - 15.10.17

Myślę, że kiedy już się tam wszyscy zgromadzimy, to Bóg wzniesie pierwszy toast, a potem będzie wyznaczał: Piotrze powiedz coś! Jola teraz ty! I będzie dużo radości, dużo śmiechu, rozmów przerywanych kolejnymi toastami, które będą jednocześnie modlitwą uwielbienia.

Te przypowieści Jezusa są naprawdę skandaliczne. Do dzisiaj sprawiają wiele problemów. Weźmy tę dzisiejszą o uczcie, która jest obrazem Nieba. Strasznie mi się to podoba, że Niebo to uczta i to, jak mówi prorok Izajasz: „Uczta z tłustego mięsa, z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win”.

Zawsze jak to słyszę, to ożywia się moje pragnienie Nieba. Wydaje mi się, że wielu z nas za nim nie tęskni, bo nauczyliśmy się jego smutnej karykatury. Nie wiem, może taka wizja nie pasowała do pobożnej koncepcji.




Czytaj także:
List księdza do Pana Boga: nie chcę przesłodzonej wiary. Komentarz do Ewangelii

Na wielu obrazach przedstawiających Niebo wszyscy klęczą ze złożonymi rękami wpatrując się w Starca na tronie i mają takie zastygłe, marmurowe wyrazy twarzy, niby takie słodkie, a takie bez życia jednocześnie. Wszyscy zastygnięci i wielka cisza. Nie widzę w tym szczęścia. Nawet Bóg na tych obrazach nie jest szczęśliwy. Patrzysz na to i ostatnie, co byś pomyślał, to to, że chętnie byś się przyłączył.

Ale uczta? O tak! Uczta do mnie przemawia! Tam się dzieje życie. Jest święto, jest celebracja szczęścia, a przecież Niebo to jest szczęście. Znacie obraz Jacoba Jordaensa „Król pije”? Jak nie, to znajdźcie w internecie (jest kilka wersji). Gdybym miał namalować Niebo, to właśnie tak.

Jacob Lordaens "Król pije"
Wikipedia
Jacob Jordaens "Król pije"

Biesiada u Boga. Stół zastawiony, aż się ugina, wznoszą się puchary z winem w geście toastu, roześmiane twarze. Myślę, że kiedy już się tam wszyscy zgromadzimy, to Bóg wzniesie pierwszy toast, a potem będzie wyznaczał: Piotrze powiedz coś! Jola teraz ty! I będzie dużo radości, dużo śmiechu, rozmów przerywanych kolejnymi toastami, które będą jednocześnie modlitwą uwielbienia.

Żydzi już to po części praktykują. Mają taki zwyczaj, że w czasie posiłków świątecznych wznoszą kielich z winem i wypowiadają berachę, czyli błogosławieństwo wysławiając dobroć Boga. To jest nakaz Tory, która mówi: „Najesz się, nasycisz i będziesz błogosławił Pana, Boga twego” (Pwt 8, 10).

Św. Paweł też powie: „Czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie!” (1 Kor 10, 31). Ja wierzę, że będziemy ucztować, a nie klęczeć w Niebie na chwałę Bożą.

A Jezus wcale nie będzie siedział na tronie, tylko będzie chodził między stołami, dolewał wina i rozmawiał z biesiadnikami. Przecież tak robi dobry Gospodarz na uczcie, którą wyprawia. No i tańce, na pewno będziemy tańczyć. Przecież sam św. Augustyn miał powiedzieć: „Człowieku, naucz się tańczyć, bo inaczej aniołowie w niebie nie będą wiedzieć, co z tobą zrobić.”

Wiecie co jest jednak naprawdę skandaliczne w obrazie uczty, o której mówi Jezus? Goście. Nie pojawiają się na niej zaproszeni goście, ci którzy byli godni przyjść, więc gospodarz ostatecznie zaprasza wszystkich. Jego słudzy sprowadzają mu dobrych i złych. To jest bardzo problematyczne.

Podobnie jak do głowy wbił się nam pobożny obraz Nieba, tak samo zakodowaliśmy sobie, że do Nieba idą dobrzy ludzie. No a tu jest ewidentnie powiedziane, że gospodarz kazał sprowadzić wszystkich: dobrych i złych. Jakoś próbujemy to zagłuszyć tym, że jednak jeden został wyrzucony, bo nie miał stroju weselnego. Tu najczęściej skupiają się moralizatorskie akcenty. Jednak wcale nie jest łatwo zamaskować ten skandal. Zazwyczaj myślimy, że to na pewno był któryś z tych złych gości, i ten brak szaty, to że się nie nawrócił, ale ta Ewangelia nic takiego nie mówi, nie mówi kto to był. To mógł być każdy: i dobry, i zły. Nikt z tych, których przyprowadzili słudzy nie miał stroju weselnego, bo wszyscy dostali się tu z zaskoczenia. Stroje musiały być przygotowane na miejscu. Trzeba było je tylko wziąć.




Czytaj także:
Nie jesteś Bogiem, uświadom to sobie! Komentarz do Ewangelii

Pamiętacie przypowieść o marnotrawnym synu i miłosiernym ojcu? Ojciec daje mu najlepszą szatę, mimo, że ten przyszedł prosto z rynsztoka i poszli ucztować. A obok stał drugi syn, niby ten sprawiedliwszy, ale on nie poszedł ucztować. Dlaczego? Bo nie mógł się pogodzić z tym skandalem, że ojciec tak po prostu przyjął marnotrawnego syna, że jakby nigdy nic dał mu najlepsze szaty, pierścień i jeszcze zorganizował super imprezę. Tak był tym zgorszony, że nie mógł ucztować.

Ten, który był na uczcie bez stroju weselnego, to ten, który nie był w stanie przyjąć skandalu miłosierdzia. Szatą weselną jest miłosierdzie Boga. Bardziej prawdopodobne, że był to ktoś z tych dobrych, bo to zazwyczaj tym, którzy uważają się za dobrych trudno jest przyjąć, a jeszcze trudniej ucieszyć tym, że ten zły może tak samo jak on mieć szatę weselną, pić najlepsze wino, jeść najpożywniejsze mięsa na uczcie, którą wydaje Bóg.

Bo to jest skandalicznie i gorsząco niesprawiedliwe! Miłosierny Ojciec mówi do starszego syna: „Trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się”. No i tu jest klucz: trzeba się weselić.

I czytanie: Iz 25, 6-10a
II czytanie: Flp 4, 12-14. 19-20
Ewangelia: Mt 22, 1-14

Tags:
komentarz do Ewangeliiniebo
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Ciało św. Bernadetty
Aleteia
Nietknięte ciało św. Bernadety. Niesamowite raporty lekarzy po ek...
2
ŚMIERĆ KLINICZNA
Katarzyna Szkarpetowska
Świadectwa ludzi, którzy umierali, ale wrócili. Ks. Wiktor opowia...
3
JÓZEF MONTWIŁŁ, TITANIC
Anna Gębalska-Berekets
Ksiądz z Suwalszczyzny, który pozostał na Titanicu. Oddał miejsce...
4
VIRGIN
Redakcja
Najpiękniejsze modlitwy do Maryi: do odmawiania w różnych okolicz...
5
ALICJA BATTENBERG, MATKA KSIĘCIA FILIPA
Łukasz Kobeszko
Arystokratka, żona, matka i mniszka. Niesamowite życie księżnej A...
6
ŚWIĘTY JÓZEF
Michał Lubowicki
Objawienia św. Józefa. Oto tajemniczy i milczący „ratownik”, któr...
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 18 kwietnia
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail