Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 30/10/2020 |
Bł. Benwenuty Bojani
home iconDuchowość
line break icon

Przywlokłeś mnie tutaj, to teraz się o mnie martw! Moje przygody ze św. Antonim

ŚWIĘTY ANTONI PADEWSKI

Wikipedia | Domena publiczna

Dominika Cicha - publikacja 17.10.17

Kochany Antoni! Nie mogę się doczekać naszego spotkania. Postaram się zabrać ze sobą nitkę, żeby zacerować Ci w rękawie dziury, które masz od mojego modlitewnego szarpania.

Zaczęło się od dziadka Antoniego. Podobno głaskał mamę po sterczącym brzuchu i mówił: „Czuję, że to dziewczynka”. Nie zdążyliśmy się poznać.

Św. Antoni: patron rzeczy zagubionych

Do dziś jest mi trochę przykro, bo był podobno dziadkiem z prawdziwego zdarzenia. Nosił siwą brodę, pachniał miodem i znał się na kawałach.


COUPLE

Czytaj także:
O dobrego narzeczonego, dobrą narzeczoną. Specjalna modlitwa o wstawiennictwo św. Antoniego

Wiedziałam, że miał szczególnego patrona i chyba dlatego tak bardzo polubiłam krótką modlitwę, którą odmawiało się w domu, gdy zginęły klucze albo paszport:

Święty Antoni padewski, wybawicielu niebieski, niech się spełni wola Twoja, niech się znajdzie zguba moja.

I tak szliśmy sobie z Antonim przez życie. Gdy tylko słyszałam, że komuś coś zginęło, uśmiechałam się pod nosem, pytając: „Załatwić ci?”. A potem oddalałam się na chwilę i modlitewnie szarpałam Antoniego za rękaw. Głupio mi czasem było, że zawracałam mu głowę błahostkami, ale on chyba się cieszy, gdy ma pełne ręce roboty.

Dawno już przestałam wierzyć w przypadki

Pewnego dnia dowiedziałam się, że uniwersytet przyznał mi stypendium w Rzymie. Zaraz potem, zupełnie nagle, dostałam wiadomość, że… zwolniło się jedno miejsce w Padwie. Miałam parę dni na podjęcie decyzji. Usiadłam w kościelnej ławce i zatopiłam się w przedeucharystycznej ciszy.

Otworzyłam oczy. Tuż przede mną leżał obrazek z Antonim. Kilka godzin później byłam jeszcze na Jasnej Górze. Zapomniałam, że i tam mój święty ma swoje miejsce, na które – oczywiście – nieświadomie wpadłam. Cóż, dawno już przestałam wierzyć w przypadki.

Potem sprawy toczyły się bardzo szybko. Sam dojazd do Padwy – częściowo autostopem, w skrzyni starego ducato z Brazylijczykami – był przykładem dobrego humoru Antoniego. Kiedy w końcu dotarłam do bazyliki i przyłożyłam dłoń do marmurowej płyty jego grobu, która podobno nigdy nie stygnie, powiedziałam mu: przywlokłeś mnie tutaj, to teraz się o mnie martw.




Czytaj także:
Modlitwa-egzorcyzm św. Antoniego

Św. Antoni: młot na heretyków

Martwił się, a jakże. Postawił na mojej drodze polskiego franciszkanina, który regularnie upewniał się, czy aby na pewno mam co jeść, a potem zaproponował mi wspólne tworzenie przewodnika po jednej z padewskich kaplic. Antoni znajdował mi też kierowców (i to nie byle jakich!) podczas autostopowych eskapad. Albo bezpieczne ławki, kiedy trzeba było zasnąć pod chmurką.

W końcu zabrał mnie też na szczególną pielgrzymkę. Szłam drogą, którą przemierzył w dniu swojej śmierci. Dokładnie tak samo, jak on – w czerwcowym deszczu, o drugiej w nocy, 25 kilometrów.

Kochany Antoni! Nie mogę się doczekać naszego spotkania. Postaram się zabrać ze sobą nitkę, żeby zacerować Ci w habicie dziury, które masz od mojego modlitewnego szarpania. Zanim jednak rzucę Ci się na szyję, spraw proszę, żebym nie gubiła się za często po drodze. I podziel się ze mną odrobiną swojej genialnej pamięci, dobrze? A gdy zajdzie taka potrzeba, szturchnij mnie mocno i postaw do pionu. Wiem, że potrafisz. Nie bez powodu chyba nazywano Cię młotem na heretyków? Amen.


Kadr z teledysku Małgorzaty Hutek

Czytaj także:
Św. Antoni na jazzowo. Nowy utwór Małgorzaty Hutek

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
świadectwoświęci
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail