Aleteia
wtorek 20/10/2020 |
Św. Jana Kantego
Kościół

Bezdomni posprzątają groby ubogich i tych, o których nikt nie pamięta

BEZDOMNI PODCZAS PRACY NA CMENTARZU

Fot. Edyta Foryś/Fundacja Kapucyńska im. bł. Aniceta Koplińskiego

Katarzyna Matusz-Braniecka - publikacja 20.10.17

Na co dzień bezdomni skupieni są na walce o przetrwanie. W przypadku tej akcji, to oni się kimś opiekują i coś z siebie dają. To daje im nadzieję, że jak przyjdzie ten ostatni moment, to i nimi się ktoś zaopiekuje. Dostają komunikat – nie jesteś sam na tym świecie

W sobotę, 21 października bezdomni posprzątają groby nieznanych zmarłych na Cmentarzu Południowym w Warszawie. Akcję, podczas której sprzątanych jest około 200 grobów, poprowadzi po raz piąty Fundacja Kapucyńska im. bł. Aniceta Koplińskiego.

Sprzątanie grobów: jak to się zaczęło?

Sześć lat temu na Cmentarzu Południowym pochowany został jeden z podopiecznych Fundacji – Krzysztof. Na jego pogrzebie było sporo osób zaangażowanych w działalność fundacji, braci kapucynów i sióstr misjonarek.

„To oni zaobserwowali, że nie ma osób, które dbałyby o groby osób bezdomnych, ubogich i tych których imiona i nazwiska nie są znane. Wtedy pojawił się pomysł, żeby zaopiekować się tymi mogiłami” – mówi Edyta Foryś z Fundacji Kapucyńskiej.

Rozpoznany dzięki nieśmiertelnikowi

Krzysztofa, bezdomnego związanego z warszawskimi kapucynami policja zidentyfikowała tylko dlatego, że miał na szyi nieśmiertelnik. Jest na nim napis: „Jezu zbaw mnie”, kontakt do klasztoru na Miodowej 13 w Warszawie oraz wyznanie: katolik.

„To chroni bezdomnych przed tym, żeby nie leżeli w mogiłach z tabliczkami NN. Wtedy rozdaliśmy ich prawie tysiąc. Nieśmiertelniki świadczą o tym, że dusza jest nieśmiertelna i że może tutaj na ziemi nie znajdą domu, ale tam na górze mają dom. Są też symbolem przynależności do naszej wspólnoty na Miodowej” – dodaje Foryś.

Na grobach jako rodzina zastępcza

„Pożegnaliśmy ostatnio naszego podopiecznego – Janka. Sporo osób zaangażowanych w działania fundacji pojechało na pogrzeb, nie było natomiast nikogo z rodziny. To my tworzyliśmy taką rodzinę zastępczą. Nasi bezdomni mogli zobaczyć, że ten człowiek pochowany został z godnością, w ostatniej drodze towarzyszyło mu sporo osób” – opowiada Edyta Foryś.

Na grobie stanął krzyż z imieniem i nazwiskiem, zapalono znicze i położono wieńce. Wcześniej wszyscy zebrani uczestniczyli w mszy pogrzebowej. To daje bezdomnym nadzieję, że nie będą zapomniani po śmierci. O samej akcji bezdomni mówią, że to bardzo dobra inicjatywa i częściej można by tak pomagać. Mają poczucie, że robią dobry uczynek, uczynek miłosierdzia.

Jak to będzie wyglądało?

Rozpoczną mszą świętą o godz. 8:00 w kościele przy Miodowej. Na cmentarzu odmówią koronkę do miłosierdzia Bożego. Bezdomni i wolontariusze pod okiem br. Michała Gawrońskiego zaczną pracę od wymiany krzyży. W pierwszej kolejności zajmą się tymi zniszczonymi, które wymienione zostaną na nowe.

W zeszłym roku podczas akcji wymienili ponad 120 krzyży, w tym roku zabierają ze sobą blisko 90, większość z nich wykonali sami bezdomni w zaprzyjaźnionej stolarni. Jeśli gdzieś odpadła tabliczka, to ją umyją i przykręcą do krzyża. Zagrabią teren, posadzą kwiaty i zapalą znicze.

Cała sobotnia akcja na Cmentarzu Południowym jest zaplanowana od wpół do jedenastej do wpół do szóstej, w tym czasie planują posprzątać 200 grobów, a może uda się więcej? Nie zamierzają się oszczędzać.

Co to dla nich znaczy?

„Na co dzień bezdomni zwykle skupieni są na walce o przetrwanie. Muszą znaleźć jedzenie, ubranie, cały czas wszystko się kręci wokół ich potrzeb. W przypadku tej akcji, to oni się kimś opiekują i coś z siebie dają. Takie działanie mocno związuje, buduje społeczność, daje też poczucie satysfakcji. Oni często nie mają rodzin. To wspólne dbanie o czyjeś groby daje im nadzieję, że jak przyjdzie ten ostatni moment, to i nimi się ktoś zaopiekuje. Dostają komunikat – nie jesteś sam na tym świecie” – dodaje Foryś.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
bezdomnikapucynipomoc
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
CARLO ACUTIS
Domitille Farret D'Astiès
Perełki Carla Acutisa: 10 zaskakujących wypow...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail