Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Dobre historie

"Przykładałem broń do skroni, patrząc w lustro". Co ocaliło go po powrocie z Iraku?

BOBBY LANE, MĘŻCZYZNA SURFER

Magdalena Galek - publikacja 25.10.17

"Plan był taki, że pojadę surfować, wrócę, uporządkuję sprawy, a potem popełnię samobójstwo".

Pierwszym wyzwaniem jest utrzymać głowę nad wodą. Ci, którzy w Iraku czy Afganistanie weszli na minę i stracili nogi, są dowożeni do niej na wózku, przyczepie furgonetki albo zanoszeni na plecach. Ci, którzy są w stanie, idą przez plażę o własnych siłach.

„Mam dziś wymyślić rzeczy, za które jestem wdzięczny – mówi Bobby Lane, weteran Amerykańskiej Marynarki Wojennej. – Moja żona, moje życie – wymienia. – Móc tu być i pomagać innym”. Bobby to jeden z bohaterów filmu dokumentalnego „Surfing życia / Resurface”.

Żołnierz jest po to, żeby zabijał

Wyszkolono go, by nie szukał pomocy – „bądź mężczyzną, to sobie poradzisz” – słyszał. „Wiedziałem, że wojsko było mi pisane. Miałem być żołnierzem. Słyszałem od ludzi, że wojna jest ohydna, że jest się tylko numerem. Nie dbałem o to. Każdy ma cel w życiu, moim było zostać marine”.


DZIEWCZYNKA I ŻOŁNIERZ

Czytaj także:
Jesteś moją bohaterką! Postrzelony żołnierz dziękuje pięciolatce

„W wojsku szkolą cię, byś nie miał uczuć – mówi dr John Straznickas, psychiatra z Veteran Affairs Medical Center. – Musisz wyzbyć się emocji, by robić swoje. Jesteś tam, by zabijać”.

Doświadczenia wojenne rzutują na życie żołnierzy nawet 40 lat później. Jak to działa? Dr Wallace J. Nichols wyjaśnia: „Reagujemy na niebezpieczeństwo serią reakcji chemicznych, co pomaga wyjść z kłopotów, a nawet ocalić życie. Później cała ta chemia dalej krąży w żyłach. Nawet po latach nosi się w sobie znamię traumy”.

Traumatyczny Uraz Mózgu

„Znaliśmy się ledwie kilka miesięcy, gdy poprosił mnie o rękę – mówi Liz Lane, żona Bobby’ego. – Wiedziałam już wtedy o jego TBI (Traumatyczny Uraz Mózgu) i znałam skutki, bo miewał napady. Łatwo wpadał w irytację z błahych powodów. Przejawiał ciężką agresję drogową, czułam się zagrożona, będąc pasażerem”.


SPARALIŻOWANA SURFERKA

Czytaj także:
Sparaliżowana surferka. Historia kobiety, która dokonała niemożliwego

Podczas sprzeczki z Liz Bobbiemu zdarzało się połamać krzesło, wbić pięść w ścianę. Często nie pamiętał nawet, że to zrobił. Czasem tak. Nie wiedział tylko, dlaczego. Jakby nad tym nie panował.

Zaczął mieć przywidzenia, nawiedzały go wspomnienia. „Piłem dużo, żeby zasnąć. Co wieczór sam wypijałem butelkę whiskey – wyznaje w dokumencie Netflixa. – Czasem poprawiałem 30 puszkami piwa. Byle móc spać”.

Hydroksyzyna, viagra… Leki na całe zło?

Brał niemal każdy dostępny lek. Na napady. Na żołądek. Hydroksyzynę. Miała pomóc na lęki, dać mu wyjść z domu. „To miałbym brać na migreny – wyjmuje z szafki kolejne opakowanie pigułek – ale razem z tym, dla złagodzenia skutków ubocznych. To Sildenafil, inaczej viagra. Dają mi tyle leków, że czasem potrzebuję wsparcia”.

Sądził, że w domu wszystko będzie jak dawniej. Nie spodziewał się czegoś takiego. „Zamykasz oczy, a te wspomnienia, traumatyczne, jak mówią, szaleją w twojej głowie. Wspominasz wymianę ognia, tych, których zabiłeś, widok martwych ciał. Gdy odbierzesz życie dziecku… Gdy odbierzesz życie dziecku, to… przepraszam…” – Bobby nie jest w stanie dalej mówić. Pochyla głowę i wyciera łzy ręką.

Samobójstwo

Mówi, że najtrudniej jest sobie wybaczyć. „Wiele razy przykładałem broń do skroni, patrząc w lustro. Plan był taki, że pojadę surfować, wrócę, uporządkuję sprawy, a potem popełnię samobójstwo”.

Jak 22 weteranów każdego dnia w USA. Ale przed odmeldowaniem się z tego świata zapragnął spełnić marzenie z dzieciństwa – spróbować surfingu. Usłyszał, że jest wolne miejsce z Operacji Surfing, programie dla weteranów wojennych.




Czytaj także:
Samobójstwo każdego dnia popełnia 22 weteranów. Możesz im pomóc

Operacja Surfing

Z pierwszą grupą żołnierzy Van Curaza spotkał się w 2006 roku. Surfing najpierw uratował życie jemu. Choć był znakomitym surferem i odnosił sukcesy, cierpiał z powodu ran doznanych w dzieciństwie – rozwód rodziców, rozbita rodzina. Próbował zakryć swój ból alkoholem i narkotykami. Gdy wytrzeźwiał, założył szkołę surfingu. Dziś uczy ludzi jak zrozumieć ocean, zaufać fali. To trzyma jego życie w ryzach i daje poczucie szczęścia.

Dr Vallace, autor książki „Blue mind”, popularyzuje lecznicze właściwości przebywania w wodzie. „Trauma żyje w ciałach – wyjaśnia – trzeba więc objąć je leczeniem. W przypadku PTSD (Stres Pourazowy) chemia mózgu zmienia się pod wpływem nawracających myśli. Surfing pozwala przecierać nowe szlaki. To potężny przypływ dopaminy, naturalnego odurzenia”.


SAMPSON

Czytaj także:
To ten ksiądz uratował szeregowca Ryana!

Choć sny nie dają spać w nocy byłym żołnierzom, w oceanie się nie liczą. Ta chwila pochłania ich bez reszty. „Kiedy złapałem tę falę, czułem… Czułem, że ten Bobby, który szedł przez życie obolały i pełen winy, odszedł tamtego dnia – mówi Lane. – Czułem tętno oceanu, jakby był żywą, oddychającą istotą. Dzisiaj, gdy zamyka oczy, by zasnąć, jedyne o czym śni to złapanie następnej fali. A ktoś, kto myśli o jutrzejszej fali, nie zabije się dziś”.

Ocean jest jedynym miejscem, w którym Bobby odnajduje spokój. Postanowił więc poświęcić resztę życia ratowaniu innych weteranów i służeniu im w ramach Operacji Surfing.

***

Uczestnicy programu Operacja Surfing doświadczyli zmniejszenia objawów PTSD o 36%, zmniejszenia depresji o 47%, a zwiększenia skuteczności własnej o 68% (wg badań ilościowych dr. Russella Crawforda).

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
filmtraumawojnażołnierz
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail