Aleteia
środa 21/10/2020 |
Bł. Jakuba Strzemię
For Her

5 trudnych kobiet z Pisma Świętego. Dlaczego są takie ważne?

Public Domain

Christ with Martha and Maria *oil on canvas *191 x 302.5 cm *signed b.l: H SIEMIRADZKI.PINX.AD.MDCCCLXXXVI / ROMA *1886

Jola Szymańska - publikacja 28.10.17

W Biblii znajdziemy wiele trudnych charakterów. Dlaczego nie pominięto ich błędów i nie skupiono się wyłącznie na ich życiu po nawróceniu?

Pismo Święte to kopalnia trudnych, życiowych przypadków. Choćby historia świętej rodziny – przecież narzeczeństwo i początki małżeństwa Maryi i Józefa były obrazoburczą anarchią w oczach im współczesnych. Ciąża przed ślubem? Sny o anielskich słowach? Wyprawa z niemowlęciem i nocleg w szopie dla zwierząt? Nie brzmi to ani rozsądnie, ani konformistycznie.

A przecież ich historia to wierzchołek góry lodowej trudnych życiowych przypadków w Piśmie Świętym, na które nie wystarczyłby ani jeden, ani nawet kilka artykułów. Dlatego wybrałam historie pięciu biblijnych kobiet, od których warto uczyć się przetrwania w złożonych i nieprzyjemnych realiach.


HILDEGARDA Z BINGEN

Czytaj także:
Hildegarda z Bingen. O tym, jak święta kobieta skutecznie naraziła się dominikanom

Żona Lota: trudne okoliczności, trudny wybór

Aniołowie polecili jej mężowi ucieczkę i radzili nie oglądać się na płonącą Niniwę. A ona nie powstrzymała się. I zamieniła się w słup soli (Rdz 19,17-26). Ta druzgocąca opowieść wydaje się być bardzo niesprawiedliwa. Nie wiemy, czy Lot ostrzegł żonę. Nie wiemy też, dlaczego się obróciła. Może najzwyczajniej w świecie kochała to trudne, ale jednak własne miejsce?

Elżbieta Adamiak w książce „Kobiety w Biblii. Stary Testament” zwraca uwagę na fakt, że żona Lota „jest jedynym człowiekiem w tej historii, który nie stosuje przemocy. Choćby dlatego zasługuje na bardziej wyważoną ocenę”.

Jakkolwiek nie jesteśmy w stanie zrozumieć tej sytuacji, historia żony Lota to historia utraty. Utraty domu, nawet jeżeli był pełen zła. Utraty znanych kątów i ulic. Utraty wspólnoty. Wreszcie, utraty rodziny, która ucieka.

Chociaż ona sama nie zdążyła się uwolnić od przeszłości, my możemy nauczyć się od niej rozróżnienia wartości, które naprawdę są ważne, od tych, z których trzeba czasem zrezygnować.

Cudzołożnica: komu pozwolisz do siebie mówić?

W historii tej kobiety zastanawiająca jest nieobecność jej kochanka. Sama odpowiada za cudzołóstwo, do którego potrzeba przecież dwóch osób. Podkreśla to w jednej ze swoich konferencji ojciec Adam Szustak, sugerując, że mężczyzna musiał uciec i ukryć się przed faryzeuszami.

Kobieta jest osądzana, i to osądzana bezwzględnie. Sugerowane jest ukamienowanie – poniżająca ją, publiczna kara śmierci. Okrucieństwo faryzeuszy jest przerażające i stanowcze. Jezus za to nie zważa na nic, poza jej człowieczeństwem i jej zbawieniem.

Sytuacja, w której znalazła się osądzona, to sytuacja wielu z nas. Faryzeuszami bywają rodzice, znajomi na Facebooku, księża z rodzinnej parafii, przyjaciele. Wreszcie – bywamy nimi my sami, nie potrafiąc wybaczyć sobie własnego, nieidealnego człowieczeństwa.

Do momentu, kiedy nie usłyszymy słów Jezusa: „Ja ciebie nie potępiam” (J 8,11), chodzenie za Nim będzie ucieczką przed kamieniami i chowaniem się w skorupę ofiary, a nie odpowiedzialną miłością.


CENTRUM HANDLOWE

Czytaj także:
Kaplica w galerii handlowej. Katowice to przetestowały. Czy to ma sens?

Marta: jak się kłócić?

Od sióstr Łazarza możemy nauczyć się nie tylko skupienia na „najlepszej cząstce” (Łk 10,42), ale też… skutecznej kłótni. Uwijająca się w kuchni Marta nie wytrzymała, wyszła i zapytała Jezusa otwarcie: „Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu?”. Nie wiem jak wy, ja absolutnie ją rozumiem.

Robię podobnie, kiedy uwijam się w kuchni, a mój narzeczony rozmawia ze znajomymi. A jednak popełniam jeden błąd… Zwracam się tylko do narzeczonego. Nie do Boga. W tym właśnie tkwi mistrzostwo Marty.

Choć wydaje się, że to Maria jest tutaj pozytywną bohaterką, Marta pokazuje nam, wobec Kogo warto wyrazić całą swoją złość, irytację i frustrację. Kto czeka na nasze trudne emocje i Kto kocha nas, mimo całej góry naszego żalu i zniechęcenia.

Matka chorej dziewczynki: ufność mimo traumy

Kobieta kananejska, czyli poganka, która prosi Jezusa o uzdrowienie córki, musiała liczyć się z odmową (Mt 15, 21-28).  Ojciec Jacek Salij OP w książce „Pytania nieobojętne” tłumaczy, że odmówił jej „nie po to, aby [ją] odtrącić, lecz żeby przymusić ją niejako do większej wiary”.

Próba Jezusa niekoniecznie polegała więc na porównaniu jej córki do psa, bo jak wspomina w wywiadzie dla Aletei ks. Wojciech Węgrzyniak, nie znamy „smaku” słów wypowiadanych w Biblii i nie jesteśmy w stanie dociec, na ile były one miłe, a na ile nie. Dotyczyła ona cierpliwości i konsekwencji kobiety w jej prośbie.

Wzorując się na niej warto zadać sobie pytanie, czy mam odwagę prosić. I czy mam odwagę zaufać Bogu, mimo że sprawa wydaje się beznadziejna.


KRÓL SALOMON

Czytaj także:
Chcesz odnieść mądry sukces? Nie popełnij błędu króla Salomona

Maria Magdalena: słabości to nie koniec świata

Maria Magdalena wbrew obiegowym opiniom nie była prostytutką. Biblia nic na ten temat nie mówi. Mówi za to o tym, że znalazła się pośród kobiet, które Jezus „uwolnił od złych duchów i od słabości” (Łk 8,2).

Na czym polegały jej słabości i jak wpływały na nią złe duchy – tego nie wiemy. Ale słabości ma każdy z nas. I każdy z nas im ulega. Warto nad nimi pracować, ale to otwarcie się we własnej niemocy na Bożą wszechmoc jest prawdziwą siłą. Zmiany oddane w ręce Boga dają obfitsze plony, niż działania na własną rękę.

Wierność Marii Magdaleny pokazuje, że połączenie pracy nad sobą z wdzięcznością wobec Boga za każdy krok w dobrym kierunku może nas zaprowadzić w miejsca, o których nawet nie śnimy.

Te pięć kobiet swoimi trudnymi doświadczeniami pokazują, że świętość nie polega wyłącznie na uniesieniach i kontemplacji. Czasem bliżej jej do pokornego ofiarowania swoich błędów Bogu i zaufania Mu w żmudnej codzienności, niż do bohaterstwa.

A jakie biblijne postaci są wsparciem dla Was? Dajcie znać w komentarzach!




Czytaj także:
Quiz na kobiece powołanie, który nigdy nie powstał. A szkoda…

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
biblia
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail