Aleteia

Ten nieuleczalnie chory chłopiec miał tylko jedno marzenie…

DANNY HERBERT
Udostępnij

Na dobry początek 7-letni Danny aresztował wandala, który rysował po samochodzie.

Danny Herbert od zawsze chciał być policjantem. Wyobrażał sobie, że tropi złodziei, nosi kaburę z pistoletem, zapina przestępcom kajdanki i pędzi po ulicach na służbowym motocyklu. Niestety, zawodowym policjantem nie zostanie. Urodził się z bardzo rzadką wadą – atrezją płucną. Jego krew nie może być swobodnie pompowana do płuc, a to prowadzi do niedotlenienia.

Mama nieuleczalnie chorego chłopca zgłosiła się do fundacji Make a Wish. Jej wolontariusze (podobnie jak w polskiej fundacji Mam marzenie) starają się spełniać marzenia dzieciaków – żeby choć raz poczuły się wyjątkowe i zapomniały o szpitalu.

 

Dzień z życia policjanta

Udało się wszystko zorganizować i Danny na jeden dzień przemienił się w posterunkowego z prawdziwego zdarzenia. Na początek „aresztował wandala”, który rysował po samochodzie. Razem ze starszym aspirantem Markiem Clothierem założył mu kajdanki i zamknął przestępcę w celi.

 

Uh oh, 1 in custody for criminal damage…

Geplaatst door Arun Police op Vrijdag 20 oktober 2017

 

Just checking our prisoner is ok 👀

Geplaatst door Arun Police op Vrijdag 20 oktober 2017

 

Najmłodszy posterunkowy policji w hrabstwie Sussex kontrolował także prędkość kierowców na drodze. Dostał prawdziwą policyjną czapkę i odblaskową kamizelkę.

 

Next stop speed checks.

Geplaatst door Arun Police op Vrijdag 20 oktober 2017

 

Meeting our Firearms officers at HQ

Geplaatst door Arun Police op Vrijdag 20 oktober 2017

 

„Kiedy w sprawie Danny’ego skontaktowała się ze mną organizacja Make a Wish, bardzo chciałem, żeby udało się zrealizować jego marzenie. Wsparcie i entuzjazm, jakie okazywali moi koledzy było niesamowite. Wszyscy staraliśmy się, żeby ten dzień był tak wyjątkowy, jak to możliwe” – mówi Marc Clothier.

W końcu Danny zwiedził też zakamarki komendy głównej, zrobił kilka odcisków palców, zakolegował się z policyjnymi psami i… wylądował na dywaniku u samego szefa Gilesa Yorka.

 

Geplaatst door Arun Police op Vrijdag 20 oktober 2017

 

Thanks to our ‘baddie’ John for helping out!

Geplaatst door Arun Police op Vrijdag 20 oktober 2017

 

Mama chłopca, Fran, była wzruszona postawą policjantów. Jak napisała na Facebooku, Danny codziennie wspomina tę wyjątkową przygodę. „Dziękuję wam z głębi mojego serca. Nie da się opisać, jak bardzo jestem wdzięczna. To było naprawdę coś niezwykłego”.

 

Geplaatst door Arun Police op Vrijdag 20 oktober 2017

Źródło: sussex.police.uk