Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 25/11/2020 |
Bł. Franciszki Siedliskiej
home iconDobre historie
line break icon

Warkocze pod maciejówką. Dziewczyny, które walczyły o niepodległość

POLKI W WALCE O NIEPODLEGŁOŚĆ

Agence Rol. Agence photographique 1920. - Bibliothèque nationale de France/Wikipedia | Domena publiczna

OLKi w czasie wojny polsko-bolszewickiej w 1920.

Dominika Cicha - 11.11.17

Potrafiły schować pod suknią nielegalną prasę i naboje do karabinów. Te, które chciały walczyć w legionach, ścinały warkocze, zakładały spodnie i czapki maciejówki. Oczywiście - nielegalnie. Zamiast Wandy był więc w papierach Kazik, zamiast Zofii - Leszek, Marii - Alfred.

Wiele z nich wyrastało wśród opowieści o powstaniu listopadowym i styczniowym. Słuchały historii o tęsknocie za wolnością, zsyłkach na Syberię i ludziach, którzy dla ojczyzny byli w stanie poświęcić wszystko. Czytały „Trylogię”, być może znały obrazy Grottgera, Matejki czy Kossaka i marzyły, że kiedyś same wezmą do ręki broń i powalczą o niepodległość. Za mundurem – panowie sznurem?

POLKI W WALCE O NIEPODLEGŁOŚĆ
Agence Rol. Agence photographique 1920. - Bibliothèque nationale de France/Wikipedia | Domena publiczna

Członkinie Ochotniczej Legii Kobiet w okopach na stanowiskach strzeleckich.

11 listopada wspomina się głośno o Piłsudskim i Dmowskim. Nuci się „O mój rozmarynie” i „Przybyli ułani pod okienko”. Ale mało kto pamięta o Marii Wittek, Wandzie Gertz, Zofii Trzcińskiej-Kamińskiej, Helenie Bujwidównej, Zofii Plewińskiej, Elizie Ludwice Daszkiewiczównej, Leopoldynie Staweckiej i wielu innych kobietach, które walczyły o naszą wolność. Oto historie 3 z nich.




Czytaj także:
Janka Lewandowska. Jedyna kobieta zamordowana w Katyniu

Wanda Gertz. Major Wojska Polskiego

POLKI W WALCE O NIEPODLEGŁOŚĆ
Wikipedia | Domena publiczna

Wanda Gertz ps. Lena

Od dziecka marzyła o wojsku, więc podbierała starszemu bratu żołnierzyki. „Z nim to i z jego kolegą-rówieśnikiem bawiliśmy się stale w wojsko, a czasem w podróże lub Robinsona. (…) Gdy bawiliśmy się w Robinsona – byłam przeważnie Piętaszkiem, gdy bawiliśmy się w wojsko – rekrutem, gdyż w owym czasie było nie do pomyślenia, aby dziewczynka była żołnierzem” – wspominała. Te konwenanse miała jednak za nic.

Kiedy wybuchła wojna, wyrobiła sobie dokumenty na nazwisko: Kazimierz Żuchowicz. Ścięła włosy, uszyła spodnie i poszła zaciągnąć się do wojska. Podczas lekarskich oględzin musiała powiedzieć prawdę, ale – o dziwo – nie odesłano jej do domu. Trafiła na front, razem z 2. baterią haubic 1. Pułku Artylerii II Brygady Legionów. Kiedy jeden z kolegów – zauważając, że unika wspólnego mycia – zaczepił ją przewrotnie: „Sierżant sztabowy mówi, że jesteście przebraną kobietą i dlatego nie poszłyście na oględziny”, odparła: „O was mówi to samo”.




Czytaj także:
Krystyna Skarbek. Ulubiony szpieg Churchilla, Bond w spódnicy, agentka doskonała

Była wywiadowcą i posłańcem. W 1918 r. porzuciła męskie nazwisko i zorganizowała we Lwowie bataliony Ochotniczej Legii Kobiet. Razem z 400 koleżankami walczyła o obronę tego miasta. W 1920 r. zasłużyła się w wojnie polsko – bolszewickiej i w walkach o Wilno.

Kiedy wybuchła II wojna światowa, 43-letnia wówczas Wanda walczyła w obronie Warszawy. Przyłączyła się do ZWZ i AK, była organizatorką i komendantką Oddziału AK „Dysk” (Dywersja i Sabotaż Kobiet). Po upadku powstania warszawskiego była jeńcem 3 obozów. Zmarła w Londynie w 1958 r. Odznaczono ją Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari i pięciokrotnie Krzyżem Walecznych. Dla wielu znajomych do końca życia pozostała majorem „Kazikiem”.

POLKI W WALCE O NIEPODLEGŁOŚĆ
Agence Rol. Agence photographique 1920. - Bibliothèque nationale de France/Wikipedia | Domena publiczna

Aleksandra Zagórska (w tle) z kobietami z OLK obsługującymi karabin maszynowy Maxim.

Zofia Trzcińska – Kamińska. Legionistka i artystka

Zapisała się w historii jako rzeźbiarka i medalierka. Studiowała sztukę w Berlinie, Paryżu i Warszawie. Tam poznała swojego przyszłego męża Zygmunta Kamińskiego, malarza i twórcę wzoru godła RP. Zakochany pisał o niej tak:

Więc przede wszystkim piękny wzrost, dobra, mocna figura zdradzająca świetny stan znakomitego odżywiania od długiego szeregu pokoleń. Proporcjonalna do wzrostu głowa zwieńczona imponującą grzywą włosów. (…) Wyczuwało się w jej zachowaniu pewność siebie, bezwzględną odwagę, porywczość, prawdomówność posuniętą aż do zadziorności i górujące ponad wszystkim namiętne zaciekawienie życiem.

Kiedy wybuchła I wojna światowa, 24-letnia Zofia nie zamierzała czekać na męża w rodzinnym majątku. Ten w końcu odkrył prawdę, gdy zaniepokojony brakiem wiadomości od żony, zaczął poszukiwania. „Spotkało mnie zdarzenie, z którym nie bardzo wiedziałem jak mam sobie poradzić. Oto moja żona najniespodziewaniej zaciągnęła się we wrześniu 1915 roku w Lublinie do II Brygady Legionów Polskich i w pełnym rynsztunku wyruszyła na front bojowy wojny światowej”.


SZYMON MAJEWSKI

Czytaj także:
Szymon Majewski: Mój patriotyzm, czyli coś o niepodległości

Na półtora miesiąca Zofia zamieniła się w Zygmunta Tarłę. Bez jasnych loków, w wysokich butach i męskim mundurze wyglądała całkiem… ułańsko. Raczej nikt nie domyślał się prawdy – dopóki nie wyjawił jej w końcu sam pan Kamiński. W trosce o żonę chciał ukryć ją przed niebezpieczeństwem i sprowadził na powrót do domu. Jej wyczyn był dla rodziny… haniebnym wygłupem.

Podczas okupacji hitlerowskiej Trzcińska-Kamińska zaangażowała się w konspirację i wstąpiła do III zakonu dominikańskiego, przyjmując imię Gertruda. Po wojnie dalej rozwijała artystyczne zdolności. Jej prace można podziwiać do dziś. To m.in. figura św. Józefa w kościele oo. dominikanów na warszawskim Służewie, pomnik T. Kościuszki w Poznaniu, Jutrzenka w Łazienkach Królewskich czy pomnik kard. Hlonda w archikatedrze św. Jana w Warszawie. Zmarła w 1977 r.

Leopoldyna Stawecka. Legionistka i serafitka

POLKI W WALCE O NIEPODLEGŁOŚĆ
Zdjęcie pochodzi ze zbiorów Domu Generalnego Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej Krakowie przy ulicy Łowieckiej 3/Wikipedia | Domena publiczna

Leopoldyna Stawecka w mundurze oficera Wojska Polskiego - Lwów 15 kwietnia 1919 r.

Nie miała łatwego startu. Ojciec alkoholik rzadko przebywał w domu. „Trzeba było się ubrać w pancerz i rękawice rycerskie i (…) poza plecami ojca pracować nad podniesieniem naszego stanu psycho-fizycznego” – wspominała. Swoje wychowanie zawdzięczała więc matce, kobiecie bardzo pobożnej. Skończyła szkołę podstawową w Bochni, uczestniczyła w zajęciach Związku Strzeleckiego Strzelec”. W 1914 r. rozpoczęła naukę w seminarium nauczycielskim, ale przerwała ją, by walczyć w obronie ojczyzny. Także i ona – w męskim przebraniu – wstąpiła do I Brygady Legionów Polskich. Niestety – szybko została ranna i na prośbę matki wróciła do domu.

W Bochni nie wytrzymała jednak długo. Pojechała do Krakowa, żeby skończyć kurs sanitariuszek, a następnie pracowała w szpitalu wojskowym. W 1916 r. znów wróciła do rodzinnego miasta, żeby opiekować się chorą matką. Tam czuwała nad legionistami leżącymi w austriackim szpitalu.

W 1918 r. założyła w Krakowie kobiecy oddział, złożony głównie ze studentek Uniwersytetu Jagiellońskiego i wyruszyła na pomoc obrońcom Lwowa. Nie pozwolono jej walczyć z mężczyznami, dlatego wstąpiła do organizacji mjr A. Zagórskiej, przekształconej później w Ochotniczą Legię Kobiet. Za udział w trudnych walkach otrzymała stopień podporucznika.


WALERIAN ŁUKASIŃSKI

Czytaj także:
Walerian Łukasiński – prawdziwy żołnierz, prawdziwy mężczyzna!

W 1920 r. przejęła dowodzenie Lwowską OLK. Następnie walczyła w obronie Wilna, awansując na stopień porucznika. W sierpniu – mimo kolejnej poważnej rany – uczestniczyła w operacjach osłaniających bitwę warszawską. Jeszcze w tym samym roku objęła dowództwo nad Legią Warszawską. Po raz ostatni walczyła zbrojnie w 1921 r.

W 1920 r. poślubiła starszego o 12 lat kpt. Józefa Popkowskiego, ale ta decyzja nie przysporzyła im szczęścia. Oboje szybko się sobą rozczarowali i rozstali. W 1924 r. stwierdzono nieważnośćich małżeństwa. Jeszcze w 1922 r. Leopoldyna wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Felicjanek, ale w związku z przedłużającymi się procedurami w sprawie unieważnienia małżeństwa, nie została dopuszczona do obłóczyn.

POLKI W WALCE O NIEPODLEGŁOŚĆ
Zdjęcie pochodzi ze zbiorów Domu Generalnego Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej Krakowie przy ulicy Łowieckiej 3/Wikipedia | Domena publiczna

Leopoldyna Stawecka (s. Maria Eligia) w habicie serafitek - ok. 1929 r.

Potem ponownie wybrała drogę zakonną i wstąpiła do Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej. Jako s. Maria Eligia pracowała w domu dziecka w Oświęcimiu. Śluby wieczyste złożyła na łożu śmierci, zmagając się z gruźlicą. Zmarła w 1933 r. Pochowano ją z wojskowymi honorami.


MARIA KWAŚNIEWSKA

Czytaj także:
Mała Polka, która zakpiła z Hitlera

Źrodła: W. Gertz, Marzenia dziecięce (za: histmag.org), M. Cieślik, „Rzeźbiarka z niezwykłym życiorysem” (niedziela.pl), M. Pałaszewska „Życie nie oszczędziło jej krzyży. Zofia Trzcińska-Kamińska”, Stanisław M. Jankowski „Dziewczęta w maciejówkach”

Tags:
historiaII wojna światowakobiety
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
SAINT THERESE OF LISIEUX
Dział Foto
Tu mieszkała Mała Tereska. Piękne zdjęcia z j...
PAPIEŻ FRANCISZEK
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież uczy krótkiej modlitwy, którą może odm...
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [21 listopada]
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [22 listopa...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [23 listopa...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail