Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 30/10/2020 |
Bł. Benwenuty Bojani
home iconFor Her
line break icon

(Nad)zwyczajna kobieta. Osiem rzeczy, których uczy nas mama Małej Tereski

MATKA Z DZIEĆMI

Studio Firma/Stocksy United

Chaunie Brusie - publikacja 14.11.17

Zelia Martin była prawdziwą businesswoman. Uwielbiała swoją pracę, nie wszystkie dzieci karmiła piersią i wcale nie przejmowała się tym, że odbiega od ówczesnego wzoru matki. Nie dość, że wychowała świętą, to sama świętą została.

Zelia Martin – normalna mama

Jedną z moich ulubionych świętych od zawsze była Teresa z Lisieux, zwana Małym Kwiatkiem. Kochałam ją jako dziecko z tego samego powodu, co większość ludzi – wydawała się tak łatwo dostępna. Wiedziałam, że nie muszę robić nic szalonego, wstępować do klasztoru albo modlić się przez 24 godziny na dobę, by Bóg wiedział, że robię wszystko, co w mojej mocy. Wystarczyło podążać „małą drogą”.

Tak bardzo kochałam Małą Tereskę, że przez lata czytałam o niej wszystko, co tylko wpadło mi w ręce. Szczególnie fascynowało mnie jej wczesne życie. Rodzina Tereski wydawała mi się taka… normalna. Im więcej o nich czytałam, tym bardziej zachwycałam się jedną z najważniejszych osób w życiu świętej: jej mamą.

Współczesne mamy nie mają łatwo. Wiele od siebie wymagamy: perfekcyjnej równowagi między pracą zawodową i macierzyństwem, sprawności fizycznej, dbania o małżeństwo i rozwój duchowy. Nie mówiąc już o przeglądaniu stron internetowych, które pokrywają się wirtualnym kurzem.

Na pewno mama wielkiej świętej żyła z dala od tego świata i nie miała nic wspólnego ze zwykłą, śmiertelną matką walczącą (jak ja), by utrzymać wszystko pod kontrolą, prawda? Cóż… nie do końca. Im głębiej poznawałam historię Zelii Martin (także świętej), tym bardziej docierało do mnie, że nawet ona nie zawsze dawała sobie ze wszystkim radę.

Podzielę się z wami kilkoma zaskakującymi lekcjami, których udzieliła mi mama ukochanej świętej.


Prawcownia Marie Zélie w Gdańsku

Czytaj także:
Sukienki, które uczą wolności. Wizyta w pracowni Marie Zélie

Niektóre kobiety są powołane do łączenia macierzyństwa z pracą zawodową

Być może myślisz, że aby wychować świętego, musisz być mamą nieustannie obecną w domu. To nie tak. Zelia była nie tylko pracującą matką. To właśnie ona pełniła rolę żywiciela rodziny!

Jeszcze przed ślubem założyła nieźle prosperujący koronkarski biznes. Nie porzuciła tej pracy, gdy wyszła za mąż i została matką. Ojciec św. Tereski, Louis, sprzedał swój zakład zegarmistrzowski, kiedy dzieci były małe i zdecydował się pomagać żonie.

Utrzymanie kontroli nad wszystkim wymaga pomocy

Nawet matka świętego (albo dwóch) potrzebuje pomocnej dłoni. Zelia zatrudniła wielu pomocników, włączając w to służącą o imieniu Louise, która pomagała w sprzątaniu domu i różnych obowiązkach. Pamiętaj o tym, gdy następnym razem poczujesz się winna, idąc wśród rozgrzebanych na podłodze ubrań.

Jako businesswoman Zelia zatrudniała do 15 osób. Jej pracownicy oczekiwali od niej poleceń i kierownictwa, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.

Mamy mają prawo do zabawy

Wiem, że jestem winna, nigdy nie zatrzymując się (dosłownie), by poczuć zapach kwitnących róż… Prawda jest taka, że Bóg stworzył ten świat dla nas i powinniśmy się nim cieszyć. Zelia kierowała się tu własną zasadą: od czasu do czasu skupiała się wyłącznie na zabawie i upewniała się, że jej dzieci także to robią.

Nawet mama świętych potrzebuje czasu dla siebie

Wszyscy potrzebujemy czasem przerwy. W listach, które Zelia słała do bliskich, napisała wprost o swoim pragnieniu popołudniowej drzemki. „Tęsknię za odpoczynkiem. Nawet nie mam odwagi z tym walczyć. Czuję potrzebę cichej refleksji, by pomyśleć o zbawieniu, co zaniedbałam przez powikłania tego świata”. Mam tak samo, Zelio, tak samo.




Czytaj także:
Pięć praktycznych wskazówek wychowawczych od rodziców św. Tereski

Małe rzeczy są w stanie cię złamać

Czy to nie dziwne, że potrafimy radzić sobie z wielkimi rzeczami, np. chorym członkiem rodziny, poronieniem albo wypadkiem samochodowym, a przyziemne problemy z dnia na dzień (kłótnie rodzeństwa, brudna toaleta, czerwone światło) całkowicie nas pogrążają? Nie martw się, nawet Zelia tak miała.

Nikt nie jest idealny, a zaufanie Bogu bywa trudne. Kiedy czegoś bardzo potrzebujemy, szybko padamy na kolana, ale kiedy zepsuje się zmywarka, a dzieci znów walczą o zabawkę, trudno utrzymać Boży wzrok. Dobra wiadomość jest taka, że nawet Zelia rozumiała tę walkę. „Najbardziej martwią mnie małe rzeczy. Kiedy wydarza się prawdziwe nieszczęście, jestem zrezygnowana i czekam z ufnością na pomoc Boga”.

Każda mama ma swoją własną ścieżkę

Nie ma jednego gotowego przepisu na realizowanie macierzyństwa ani nawet… na stanie się matką. Rodząc dziewięcioro dzieci (Tereskę w wieku 41 lat), Zélia nie martwiła się wcale o to, że odbiega od wzoru tradycyjnej mamy. I dobrze.

Mamy mają prawo do własnych zainteresowań

Jeśli kiedykolwiek poczułaś się winna, że wykonujesz pracę niezwiązaną z macierzyństwem, ten cytat jest dla ciebie. Zelia kochała swoje powołanie, ale któregoś razu, w odniesieniu do koronkarstwa, powiedziała: „Jestem najszczęśliwsza, gdy siedzę przy oknie nad moją point d’alençon*”.

Czasami karmienie piersią nie jest wyborem

Prawdopodobnie z powodu raka piersi, na którego zachorowała, Zelia nie mogła karmić najmłodszych dzieci. Musiała oddać je mamkom. Nie każda mama może karmić piersią i nie ma w tym nic złego.

Biorąc do serca lekcje, które dała nam mama św. Tereski, utwierdzamy się w przekonaniu, że naprawdę robimy co w naszej mocy jako kobiety i matki. A skoro św. Tereska wyszła na tym tak dobrze, chyba nie ma się o co martwić?


ŚWIĘCI LUDWIK I ZELIA MARTIN

Czytaj także:
Jak stworzyć święte małżeństwo ze świętymi dziećmi? Uczmy się od rodziny Martinów

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
macierzyństwomałżeństwoświętość
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail