Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

11-letni model z zespołem Downa. Wystąpił w reklamie i poszło mu świetnie

JOSEPH DALE, MODEL Z ZESPOŁEM DOWNA
Udostępnij

Joseph Dale uwielbia Batmana i biszkopty z galaretką w czekoladzie. W reklamie wystąpił po raz pierwszy, ale jest zachwycony i ma nadzieję na kolejne role. Nadzieję mają także miliony rodziców dzieci z Zespołem Downa – na to, że wreszcie będą postrzegane i traktowane normalnie.

Wygląda na to, że różnorodność coraz większymi krokami dostaje się do świata mody. Dotychczas zdominowany przez szczupłe do granic możliwości, bardzo młode, o jasnej skórze modelki, nabiera kolorów, i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Na wybiegi w światowych stolicach mody w tym roku wyszło znacznie więcej modelek o różnych odcieniach skóry, tych w rozmiarach XXL, a także pań w wieku nawet 70+. To dobrze, bo wiele z nas próbuje się identyfikować z modelkami, widząc na nich ubrania, które chcemy nosić. A przyznajmy, nie wszyscy mamy 17 lat, europejskie cechy anatomiczne i wagę 50 kg.

Tych utożsamień szukamy nie tylko my – dorośli, szukają ich także dzieci. I, na szczęście, w ich stronę zwrócił się ostatnio z dozą wrażliwości biznes modowy, zapraszając do kampanii reklamowej chłopca z zespołem Downa. Joseph Dale, 11-latek z Wielkiej Brytanii, wystąpił w spocie reklamującym jesienno–zimową kolekcję ubrań marki River Island. W wideo zatytułowanym „Kids Squad” wesoła gromadka bawi się na imprezie, a każde z ośmiorga dzieci reprezentuje inny styl, wcielając się w konkretną postać. Obok „sportowca”, „księżniczki” czy „luzaka” jest także „tradycjonalista” i tę właśnie rolę zagrał Joseph.

 

 

Do reklamy trafił bez castingu. Researcherzy trafili na jego portfolio na stronie Zebedee Management, brytyjskiej agencji artystycznej dla osób upośledzonych umysłowo i fizycznie. Zoe Proctor, założycielka firmy ocenia pracę chłopca bardzo dobrze. „Poszło mu świetnie i jesteśmy z niego dumni.

Dumni są także rodzice, a oprócz zadowolenia doświadczają ulgi. Nareszcie rodzina jest traktowana w ich środowisku bardziej „normalnie”, mają mniej problemów z szufladkowaniem, dzieci w szkole otworzyły się na Josepha. Fajnie, że mogę pokazać wideo kolegom i koleżankom – wypowiadał się dla mediów Joseph. – Teraz nawet chcą sobie robić ze mną selfie.

Ludzie tendencyjnie oceniają osoby na podstawie wyglądu, zapominając o tym, że powinni dostrzec to, co kryje się w środku – powiedziała Karen Hale, mama chłopca w rozmowie z Grimsby Telegraph. – Przykład Josepha uczy, że nie warto osądzać innych na podstawie pozorów. Tacy ludzie jak on mają takie same myśli, uczucia, ambicje i marzenia, jak każdy z nas”.

Rodzice Jospeha są przekonani, że ta reklama zmienia wizerunek osób z niepełnosprawnościami. Dla Josepha bycie uwzględnionym to jest coś bardzo pozytywnego i jesteśmy z niego dumni. A ludzie mogą teraz uświadomić sobie, że te dzieci są takie same jak wszystkie i z odpowiednim wsparciem mogą osiągać wielkie rzeczy”.

Różnorodność w kampaniach reklamowych, w telewizji, internecie i kolorowych magazynach jest istotna, ponieważ zmniejsza poczucie izolacji. W przypadku dzieci to szczególnie ważne, by nikt nie czuł się dziwny, inny lub osamotniony z powodu swojego wyglądu. Dlatego wielkie dzięki za ten pierwszy krok i wyglądamy kolejnych.  

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail