Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

„Dojrzała niedojrzałość”, czyli rekolekcje czasem genialnych odkryć

OJCIEC WOJCIECH PRUS DOJRZAŁA NIEDOJRZAŁOŚĆ
Udostępnij

Znany dominikanin, wychowanek ojca Jana Góry, o. Wojciech Prus, zdecydował się na spisanie głoszonych przez siebie rekolekcji i trafił w dziesiątkę.

Takich publikacji, jak „Dojrzała niedojrzałość” o. Wojciecha Prusa, dzisiaj potrzeba – nie przeintelektualizowanych, inspirujących do refleksji przykładami z życia.

 

Rekolekcje o. Wojciecha Prusa

Autor wciąga czytelnika w przygodę własnego dojrzewania, pokazuje, jak odkrywcze mogą być pierwsze skojarzenia przy lekturze Biblii, jak teksty natchnione zmieniają podejście do świata. Jego uważność na to, co dzieje się dokoła doprowadza go do genialnych w swojej prostocie odkryć. Prośba małego dziecka „czy mógłbyś mi zawiązać buciki?” odsłania przed Autorem znaczenie i mądrość modlitwy prośby. Słowo Boże przechadza się z Rekolekcjonistą i rozmawia z nim kolorami, dźwiękami, mądrością drzew, zapachem wspomnień oraz historiami spotykanych ludzi.

Z rozważań ojca Wojciecha Prusa dowiadujemy się, że wypowiadając słowa „zdrowaś Maryjo” jesteśmy przez chwilę aniołem, który zwiastował Niepokalanej narodziny Zbawiciela, że każdy z nas jest benedyktynem, gdyż słowo to określa osobę błogosławioną. Możemy stać się także mnichami czerpiąc mądrość z doświadczeń ojców pustyni. Nie modlitwa i nie umartwienia były dla nich najważniejsze, tylko to, by wytrwać, by się czegoś nauczyć. Pustynia rzeźbi człowieka jak strumień rzeźbi teren, po którym płynie. Czas rekolekcji, w jaki wprowadzają nas historie opisane w książce „Dojrzała niedojrzałość”, jest okazją, by dać się kształtować strumieniem łaski, by dojrzewać wiedząc, że nigdy nie staniemy się doskonali.

Czytaj także: Jola Szymańska: Dlaczego czasem warto przespać rekolekcje

 

Spowiedź – szczególna pomoc

Poprzez obrazową metaforę układania puzzli, przybliża nam Autor mechanizm układania życia. Wszystko ma w nim właściwie miejsce. Nie da się też poukładać życia, nie mając wzoru przed oczyma. Szczególnym narzędziem pomocnym w tej pracy porządkowania puzzli swojego życia jest sakramentalna spowiedź, podczas której wydobywamy na światło dzienne naszą nieporadną układankę.

Książka ojca Wojciecha Prusa w zaskakujący sposób ilustruje ważne tematy teologii życia wewnętrznego przywołując przykłady z życia mnichów i świętych, czerpiąc z obrazów codzienności. Na przykład, skutki grzechu pierworodnego opisuje Autor za pomocą monety położonej na tory pod koła przejeżdżającego tramwaju. Po takiej monecie pozostaje tylko cieniutka blaszka i tylko zarys tego, co było tam wcześniej odciśnięte. Oto, co grzech pierworodny zrobił z człowieka. Z tego obrazu, jakim miał być, pozostał jedynie nikły zarys.

Czytaj także: Rekolekcje małżeńskie są niebezpieczne. Wiesz dlaczego?

 

Dojrzałość zakłada świadomość niedojrzałości

Interpretując fragmenty Ewangelii Autor wolny jest od stereotypowego odczytywania słów Jezusa, a znane nam przypowieści ukazuje w nowym świetle. Jeżeli w opowiedzianej przez Jezusa historii o synu marnotrawnym widzimy w postawie ojca kochającego Boga, to nie syn jest marnotrawny, lecz Bóg Ojciec. Opuszczający dom młodzieniec nie przypuszcza, że wszystko zmarnuje, chce spróbować samodzielnego życia, doświadczyć wolności i szczęścia. Liczy na powodzenie. Natomiast ojciec, jeśli ma symbolizować Boga, wie w swojej mądrości jak to się skończy, a mimo to decyduje się na zmarnotrawienie połowy majątku. „Rozrzutny ojciec to znaczy hojnie obdarzający zaufaniem, nad wyraz, nad miarę” – pisze ojciec Prus. Świeżość interpretacji tekstów biblijnych jest zdecydowanym atutem tej książki i jednocześnie sprawia, że jej lektura może wciągnąć każdego, zarówno niedzielnego chrześcijanina jak i wytrawnego teologa.

Tytułowa „dojrzała niedojrzałość” jest według ojca Prusa właściwym traktowaniem własnych słabości, bo prawdziwa dojrzałość zakłada świadomość naszej niedojrzałości. Nie ma co stwarzać pozorów, że sobie ze wszystkim dobrze radzimy, bo w rzeczywistości tak nie jest. Rekolekcje proponowane w książce mają prowadzić czytelnika nie tyle do zmiany życia, co do cierpliwości w jego układaniu wpatrując się w oblicze Tego, który kocha nas takimi jakimi jesteśmy.

*o. Wojciech Prus OP, Dojrzała niedojrzałość, W drodze 2017

OJCIEC WOJCIECH PRUS DOJRZAŁA NIEDOJRZAŁOŚĆ

Czytaj także: Rekolekcje internetowe – uzupełnienie czy wymówka?

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail