Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

5 świetnych lektur dla niemowlaka i jego rodziców na mikołajki!

MATKA CZYTA DZIECKU KSIĄŻKĘ
Shutterstock
Udostępnij

Zbliżają się mikołajki, a Ty poszukujesz prezentu dla nowego człowieka i/lub jego rodziców? Wiadomo, książka to jeden z lepszych pomysłów. Ale jaką wybrać? Podpowiadamy!

Za kilka dni mikołajki. Jeśli z tej okazji chcesz przygotować prezenty dla najmłodszych, jednocześnie nie chcąc zasypywać ich stertą kolejnych plastikowych zabawek, zainwestuj w książeczki. To zawsze świetny pomysł na podarunek. Podpowiadamy, jakie lektury wybrać.

 

Thomas B. Brazelton, Joshua D. Sparrow, Rozwój dziecka. Od 0 do 3 lat

Każde dziecko rozwija się w swoim tempie i porównywanie z rówieśnikami może okazać się frustrujące. Jednocześnie każdy rodzic powinien być świadomy, co dziecko w danym wieku potrafi i jakie są etapy jego rozwoju. Nie po to, aby porównywać do ideału, ale by wiedzieć, że jeśli dana umiejętność nie pojawia się w określonym czasie, warto zastanowić się nad przyczynami. Oczywiście, najważniejszy jest zdrowy rozsądek, ale świadomość istnienia norm rozwojowych nie zaszkodzi.

W tej sytuacji przydają się lektury takie jak „Rozwój dziecka. Od 0 do 3 lat” autorstwa pediatry T.B. Brazeltona. Są tu opisy rozwoju dziecka w poszczególnych miesiącach życia, a także kilka ważnych „wyzwań w procesie rozwoju”, takich jak: moczenie nocne, kolki, problemy z jedzeniem, rozłąka, problemy ze snem i wiele innych ciekawych tematów. To znakomite kompendium wiedzy dla młodych rodziców!

 

Irena Koźmińska, Elżbieta Olszewska, Wychowanie przez czytanie 

To trochę podręcznik, a trochę poradnik na temat literatury w procesie wychowania dziecka. Książka wyjaśnia, dlaczego warto czytać dzieciom, kiedy to robić, w jaki sposób i przede wszystkim, co czytać.

Irena Koźmińska i Elżbieta Olszewska, założycielki Fundacji „ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom”, opisały własne macierzyńskie doświadczenia, a także mnóstwo znakomitych i rzetelnych badań na temat skutków braku czytania dzieciom, dobrodziejstwa płynącego z czytania od urodzenia (a nawet wcześniej) oraz wpływu telewizji i nowych technologii na rozwój dziecka.

 

Wiersze Jana Brzechwy, Juliana Tuwima

Kto nie zna wierszy o panu Hilarym, żabie i hipopotamie, żuku i biedronce, lokomotywie, ptasim radiu czy panu Trąbalskim? Jestem przekonana, że nie ma takiego dorosłego, który nie pamiętałby ze swojego dzieciństwa tych cudownych utworów.

Twórczość Jana Brzechwy i Juliana Tuwima to klasyka. Ich wiersze się nie starzeją, są ponadczasowe, a do tego wesołe, przyjazne i mądre. Są też dowcipne, a także rytmiczne, dzięki czemu szybko wpadają w ucho, nie nudzą, a przy tym gwarantują świetną zabawę dla dziecka i jego rodziców.

 

Oczami maluszka. Karty, teczka, harmonijka

Noworodek w chwili przyjścia na świat widzi tylko kontrastowe barwy. Z biegiem czasu jego wzrok nabiera ostrości, dzięki czemu dziecko zaczyna doskonalić umiejętności w zakresie widzenia. Aby pomóc maluszkowi w stymulacji narządu wzroku, warto zaopatrzyć się w coraz popularniejsze książki kontrastowe.

Ilustracje w nich to najczęściej czarne przedmioty na białym tle (lub białe na czarnym). Na niektórych dodaje się żółte lub czerwone elementy, aby jeszcze lepiej stymulować rozwój malucha. Na księgarskim rynku dostępne są rozmaite kontrastowe karty, harmonijki lub książki. Można oglądać je z niemowlakiem, powiesić nad łóżeczkiem lub w wózku.

 

CzuCzu. Karty obrazkowe na sznureczku

Pewna matka nie mówiła do swojego dziecka przez rok od jego urodzenia. Uznała, że będzie z nim rozmawiać, kiedy dziecko zacznie mówić. Autorki książki „Wychowanie przez czytanie”, które wspominały w swojej książce o tej pani, sarkastycznie dodały, że nie powinna też karmić dziecka, przecież zacznie jeść, kiedy samo się nauczy!

O ile głodzenie dziecka wydaje się wszystkim okrutne, o tyle milczenie już nie wszystkich razi. A przecież dziecko uczy się mowy poprzez naśladownictwo. Zanim jego aparat mowy będzie gotowy do mówienia, maluch opanowuje mowę bierną (czyli rozumienie mowy, zwiększanie zasobu słownictwa), a dopiero potem mowę czynną (samodzielne mówienie). Na początku rozwoju mowy bardzo ważne jest wykorzystywanie w zabawach wyrazów dźwiękonaśladowczych – maluch ucząc się mowy, zaczyna powtarzać dźwięki, a dopiero potem wyrazy, dochodząc do mowy właściwej.

Karty obrazkowe CzuCzu (w serii ukazały się pojazdy i zwierzęta) to fantastyczna propozycja zabawy z niemowlakiem. Na sznurku znajduje się kilka dwustronnych, kolorowych kart z twardego kartonu z ilustracjami przedstawiającymi pojazdy i zwierzęta wraz z zapisem dźwięku, którym naśladujemy daną rzecz czy zwierzę.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail