Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Dziewczyna z tatuażem jako „Maria Magdalena”. To będzie hit!

Udostępnij

Dwukrotnie nominowana do Oscara Rooney Mara w roli Marii Magdaleny i Joaquin Phoenix w roli Jezusa? Zapowiadany na Wielkanoc 2018 film „Maria Magdalena” będzie hitem.

To będzie film w iście hollywoodzkim stylu. Z rozmachem i wielkimi gwiazdami w rolach głównych. W końcu w Jezusa wcieli się trzykrotnie nominowany do Oscara Joaquin Phoenix (pamiętacie jego genialne kreacje w „Gladiatorze” czy „Spacerze po linie”?), zaś w roli tytułowej bohaterki zobaczymy Rooney Marę (absolutnie fenomenalna „Dziewczyna z tatuażem”).

 

Dziewczyna z tatuażem jako Maria Magdalena

Już sam fakt obsadzenia w pobożnych rolach tak nieoczywistych aktorów, raczej kojarzących się z mrocznymi charakterami, sprawia, że moja ciekawość sięga zenitu. Ale nie tylko z powodu wybitnej obsady aktorskiej.

Zwiastun, jaki właśnie pojawił się w sieci, robi apetyt na więcej. W końcu ewangeliczna opowieść zostaje przedstawiona z perspektywy… kobiety. To Maria Magdalena, jedna z najbardziej tajemniczych kobiet w historii (nie tylko Kościoła), wysuwa się tutaj na pierwszy plan.

 

Historia Jezusa opowiedziana przez… kobietę

Krótki trailer pokazuje, z jakimi problemami zmaga się kobieta. Posądzana o opętanie przez demony. Odrzucona przez rodzinę i najbliższych. W końcu – kobieta! Wszak to wstyd, by dołączyła do grona uczniów Jezusa, by stawiała się na równi z nimi!

Przyznam szczerze, że ten feministyczny wątek wydaje mi się chyba najbardziej intrygujący w całej tej historii. Jest on zresztą mocno wyeksponowany w zwiastunie filmu. „Tak się różnimy od mężczyzn, że Twoja nauka dla nas jest inna?” – pyta zaczepnie filmowa Maria Magdalena, czym wywołuje szczery śmiech Jezusa.

Nie poddaje się, kiedy jeden z Apostołów radzi jej, by już więcej nie mówiła w imieniu Jezusa. Nijak nie wpisuje się w wizję kobiety z czasów Chrystusa, która pozostaje w cieniu. Maria Magdalena nie milczy. Filmowy Jezus poleca jej: „Idź do nich, bądź moimi dłońmi”. W końcu nie bez przyczyny Maria Magdalena w litanii do Wszystkich Świętych umieszczona jest w rozdziale „Święci Apostołowie”.

Na kinowe ekrany film wejdzie 6 kwietnia 2018 roku.

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail