Aleteia

Jak bezbłędnie wybrać perfumy na prezent

Shutterstock
Udostępnij
Komentuj

Wybór perfum na prezent to trudne zadanie – trzeba do tego podejść inaczej w zależności od tego, kto będzie osobą obdarowaną: mama, siostra czy siostrzenica. Żeby dokonać bezbłędnego wyboru, skorzystaj z naszego przewodnika!

Mikołaj, Boże Narodzenie, urodziny, Dzień Matki… Okazja nie  ma znaczenia. Chodzi o to, by nie popełnić błędu przy wyborze perfum. Masz z tym kłopot? Weź pod uwagę nasze rady.

Po pierwsze pamiętaj o wieku osoby, którą chcesz obdarować. Liczy się także jej osobowość, styl życia i ubioru (sportowy czy bardzo kobiecy)… Drugi krok to wybór stężenia zapachu. Woda perfumowana i woda toaletowa to nie to samo! Jeśli możesz, przetestuj próbkę na zainteresowanej. Ale jeśli chcesz jej sprawić niespodziankę, musisz przeprowadzić małe śledztwo. Możesz także spróbować swoich sił w świecie niszowych zapachów. Będziesz zaskoczona – i odbiorczyni prezentu również…

Ale po kolei.

 

Perfumy na prezent – wybierz zapach stosowny do wieku

Przy dobrym wyborze decydujący jest wiek i osobowość adresatki. Chociaż świeże i kwiatowe zapachy łatwiej wybrać – są mniej ryzykowne i nadają się dla kobiet w każdym wieku – nie można ofiarować takich samych perfum młodej dziewczynie i dojrzałej kobiecie.

Opisz ekspedientce odbiorczynię, jej upodobania, stroje, pracę itp., by mogła ustalić „profil węchowy” danej osoby. To bardzo ważny krok i dobry start do zorientowania się w wyborze zapachów – wyjaśnia Jul z firmy Jul et Mad.

 

Zwróć uwagę na stężenie zapachu

Owocowe, kwiatowe, czekoladowe i inne słodkie zapachy idealnie współgrają ze skórą młodych dziewcząt. Nuty leśne, szyprowe, orientalne lub skórzane są zarezerwowane dla kobiet z charakterem, obdarzonych naturalną elegancją. Nie zapominaj, że perfumy istnieją w różnych formach: woda toaletowa, woda perfumowana, ekstrakt z perfum. Nawet jeśli te nazwy zastępuje się dziś innymi terminami (intensywny, krystaliczny, świeży, zmysłowy), nadal określają one moc zapachu. Perfumy „z warkoczem” (lub „z ogonem” – śladem zapachu, który pozostaje w windzie, gdy osoba jest już na zewnątrz) będą bardziej odpowiednie dla dojrzałej kobiety niż dla młodej dziewczyny.

 

Przetestuj próbkę na zainteresowanej

Jednym z najważniejszych tematów do rozważenia przy wyborze perfum są upodobania osoby obdarowywanej.

Musisz ją dobrze poznać. Perfumy, których używa, mogą być cenną wskazówką. Ofiarowanie perfum na ślepo jest niezwykle ryzykowne, jeśli naprawdę chcesz sprawić komuś przyjemność… Nie ma innego wyjścia, aby uniknąć pomyłki, przyszła obdarowana musi „przymierzyć” zapach – wyjaśnia Cécile Zarokian, autorka kompozycji zapachowych.

To samo mówi Luc Gabriel, szef perfumerii The Different Company: „Najważniejszym kryterium są emocje. Jeśli są słabe, obdarowana szybko się znudzi. Perfumy to kwestia serca. Proces wymaga czasu.

Trzeba pozwolić zapachowi rozwinąć się na skórze i nie testować więcej niż dwóch perfum jednocześnie”. Jeśli próbka, którą przetestowałeś u adresatki prezentu, wywołuje w niej dobre emocje, można powiedzieć, że to dobry wybór.

 

Przeprowadź małe śledztwo

Wypytaj znajomych o perfumy, które już nosi lub trzyma na półce w łazience. To bezpieczna metoda, wtedy z pomocą ekspedientki możesz wybrać coś z tej samej rodziny zapachów.

Jeśli lubi perfumy pudrowe lub kwiatowe, nie ryzykuj zapachów leśnych. „Le Oud” są modne, ale nie wiesz, czy osoba, dla której twój prezent jest przeznaczony, lubi ten zapach.

Radzę przede wszystkim ostrożność, nie próbujcie być oryginalni na siłę – podsumowuje Jean Michel Duriez, nos własnej marki i były kreator perfum Jean Patou et Rochas.

 

Niszowe perfumy, czyli zejdź z utartych szlaków

A może wypróbujesz niszowe perfumy? Istnieje wiele marek i perfumerii, które oferują kreatywne i oryginalne zapachy. Ludzie tam pracujący to prawdziwe źródła wiedzy o perfumach. Jeśli Twoja ciocia uwielbiała perfumy, które zostały już wycofane ze sprzedaży, z pewnością w jednej z takich specjalistycznych perfumerii pomogą ci znaleźć zapach podobny do tamtego. Oczywiście, nigdy nie będzie dokładnie ten sam…

 

Artykuł pochodzi z francuskiej edycji portalu Aleteia

Udostępnij
Komentuj
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail