Aleteia

Nadprzyrodzone wizje bł. Anny Katarzyny Emmerich. „Mroczny Kościół”, niebo i piekło

Fragment obrazu "Sąd Ostateczny", Fra Angelico
Udostępnij
Komentuj

„Ujrzałam jak stawało się oziębłe duchowieństwo i zapadała wielka ciemność” – czytamy w objawieniach. Przez lata jej pokarmem była jedynie Komunia Święta i woda.

Bł. Anna Katarzyna Emmerich doznała niewytłumaczalnych wizji i objawień. Pierwszych – już w wieku 4 lat. Otrzymała także dar stygmatów. Łączyła ludzi z Bogiem pokazując na własnym przykładzie, czym jest cierpienie i jaka jest jego wartość.

Pierwsze wizje Anny Katarzyny Emmerich

Przyszła na świat w 1774 roku w Flamschen w Westfalii. Już w dzieciństwie wyróżniała się niezwykłą pokorą i pobożnością. Jako dziecko otrzymała szczególny dar – nadprzyrodzone wizje, z których nie do końca zdawała sobie sprawę. Chciała wstąpić do klasztoru, niestety była na to zbyt biedna i nie była w stanie wnieść odpowiedniego posagu.

Siostry klaryski z Münster zaproponowały jej pobieranie nauk gry na organach. Dzięki temu mogła zostać przyjęta do klasztoru. Zamieszkała u poleconego organisty. Nie znalazła tam czasu na naukę, opiekowała się domem i jego dziećmi.

W 1798 roku ukazał się Annie Katarzynie Chrystus, który trzymał w ręku dwa wieńce: z kwiatów i cierni. Była to zapowiedź stygmatów. W 1802 roku została przyjęta do klasztoru Augustianek w Agnetenburgu. Po roku złożyła wieczyste śluby.

Beatyfikowana przez Jana Pawła II

W okresie walk napoleońskich, gdy zamykano klasztory i niszczono przejawy duchowości, Anna Katarzyna znalazła schronienie w domu francuskiego kapłana – J.M. Lamberta. Podupadała na zdrowiu. W tym czasie poznała niemieckiego poetę – Klemensa Brentano. Pod wpływem tych spotkań Klemens nawrócił się.

Od 1818 roku zaczął spisywać jej wizje. Zostały wydane w 1833 roku, już po jej śmierci. Mówiła, że gdyby nie Klemens, dawno by umarła, bo wizje są „darem od Boga” i muszą ujrzeć światło dzienne.

Anna Katarzyna miała dar rozpoznawania ludzkiego wnętrza, przez lata jej pokarmem była jedynie Komunia Święta i woda. Była dręczona przez demona, który niejednokrotnie rzucał w jej strony groźby. Bił ją i rzucał nią na wszystkie strony. Zmarła w 1824 roku.

Gdy po jakimś czasie otworzono jej trumnę, okazało się, że ciało jest w nienaruszonym stanie. Beatyfikowana przez papieża Jana Pawła II 3 listopada 2004 roku. Jej wizje dotyczą m.in. męki Chrystusa, Jego ukrzyżowania i zmartwychwstania, scen z życia Jezusa i Maryi. Są też wizje prorockie dotyczące przyszłych losów świata i Kościoła.

 

Narodziny „mrocznego Kościoła”

Pod datą 19 października 1823 roku zanotowano: „Ujrzałam pałac o lśniących dachach. Na nim stał szatan na czatach. Widziałam, że spośród demonów związanych przez Chrystusa w czasie Jego zstąpienia do piekieł, kilku się niedawno rozwiązało i wskrzesiło tę sektę”.

Przewodnik wskazał jej Europę i konkretne państwa, w których ludzie charakteryzowali się ogromną pychą. Widziała także tych, którzy doszli do władzy, byli zaślepieni nieprawością. Rzeczy, którymi się zajmowali uwidaczniały ich chciwość, mściwe żądze i rozwiązłość.

Ludzie z sekty (masonerii) atakowali Kościół. „Zobaczyłam blisko nich obrzydliwą Bestię, która wyszła z morza. Miała ogon jak u ryby, pazury jak u lwa i liczne głowy, które otaczały jak korona jej największą głowę”. W swojej wizji apokaliptycznej widziała „burzycieli” Kościoła, którzy współdziałali z bestią.

Bł. Anna Katarzyna widziała wielu duchownych objętych ekskomuniką, którzy nawet o tym nie wiedzieli lub się tym nie przejmowali. „Ujrzałam jak stawało się oziębłe duchowieństwo i zapadała wielka ciemność”. Wspólnoty katolickie były uciskane i dręczone. Sekta niszczyła także Ojca Świętego. Panowały wojny i rozlew krwi. Pomoc z nieba przyszła jednak w trakcie największego niebezpieczeństwa.

Wizja nieba i piekła

Według jej wizji niebo jest „niebiańską Jerozolimą”. Jest to „miasto” o różnorodnych pałacach, ogrodach. Panuje tam szczęśliwość, pokój i harmonia. Piekło opisała jako straszną budowlę skalną, gdzie jest wieczna, rozdzielająca „niejedność” potępionych. Gdy aniołowie otworzyli bramy piekielne, widoczny był zamęt, słychać przekleństwa, łajanie i wycie.

Wizja męki Chrystusa

Opisy męki, cierpienia i ukrzyżowania Jezusa według wizji Anny Katarzyny wykraczają poza przekaz ewangeliczny, są bardziej rozwlekłe i szczegółowe. W zasadniczej części nie odbiegają jednak od tego, co zostało opisane w Piśmie Świętym.

Pewne wydarzenia zostały zwielokrotnione, np. siedmiokrotny upadek Jezusa. Zwraca uwagę realizm i motyw maryjny – według jej opisu Maryja towarzyszy Jezusowi już od momentu jego pojmania.

 

Źródła: Bł. Anna Katarzyna Emmerich, Tajemnice czasów ostatecznych, tłum. W. Szymona, Kraków 2011; www. voxadomini.pl

 

Udostępnij
Komentuj
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail