Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

6 nieadwentowych utworów, które pomogą przeżyć Adwent

PIOSENKI NA ADWENT
YouTube
Udostępnij

Adwent jest piękny także muzycznie, ale to przecież nie tylko „Niebiosa rosę...” czy „Marana tha”. Posłuchajcie sześciu nieadwentowych utworów, które niosą coś ważnego na ten czas. 

Macie czasem dość pobożnej gadki? Wielkich wezwań i potrzeby „pochylenia” się nad kondycją współczesności? W tym radosnym czasie aktywnego (chodzicie na roraty, prawda? :)) oczekiwania na Boże Narodzenie znaleźliśmy kilka zupełnie „niepobożnych” inspiracji, które pomogą przeżyć ten czas. Warto je „zapuścić” nawet przy zmywaniu naczyń czy w czasie jazdy samochodem.

Iskry dobra, prawdy i piękna są wszędzie. Zaczynajmy!

 

Point of Creation – Marketa Irglova

„I have this feeling I’ve forgotten something. / Czuję, że zapomniałam czegoś,
Tell me, how do I know that I am where I’m supposed to be? / Powiedz mi, skąd mam wiedzieć, że jestem tam, gdzie powinnam być?”

To pytanie na początek. Przepiękna melodia i głos Markety Irglovej (znacie ją m.in. z przeboju „Once”) i pytanie, które często sobie zadajemy. Woła do Boga i otrzymuje odpowiedź… posłuchajcie!

 

Carry On – FUN

„If you’re lost and alone / Jeśli jesteś zagubiona i samotna 
Or you’re sinking like a stone / Albo toniesz jak kamień 
Carry on / Rób swoje”

„Póki życia, póty nadziei” – tak często mówimy. Niewielu jednak chyba w to wierzy. Zespół FUN nie jest znany z pobożnych utworów, ale w „Carry On” przebija się właśnie taka nadzieja. Tak więc – ufaj Bogu (patrz: 1 Kor 1, 3-9) i żyj według tego, czego uczy Jezus. Nie kombinuj, nie szarp się – idź dalej. Słucham tego kawałka i przypominają mi się historie Abrahama, Tobiasza, Judyty, Daniela i tych trzech, co w piecu mieli spłonąć. Znacie je? Polecam!

 

Up&Up – Coldplay

„We’re going to get it get it together right now / Uda nam się, osiągniemy to razem
Going to get it get it together somehow / Wiem, że nam się uda, jakoś zrobimy to razem”

Taka roratnia motywacja od Colplay 🙂 Nie dość, że piękny kawałek (i rewelacyjny teledysk!), to pomaga wstać i wypełniać adwentowe postanowienie. Gdy więc ciężko i oczy nie chcą się otworzyć – ustaw sobie jako budzik właśnie ten kawałek. Niech „Up&Up” cię podniesie!

 

Hurt – Johnny Cash

„I wear this crown of thorns / Noszę swą koronę cierniową
Upon my liar’s chair. / Spoczywając na tronie kłamcy.

Full of broken thoughts / Przepełniony zepsutymi myślami,

I cannot repair. / Których nie potrafię naprawić”

Nie ma nawrócenia bez świadomości grzechu. Nie jesteśmy w stanie zmienić życia, jeśli nie widzimy, że jest taka potrzeba. Żadne z kazań, które słyszałem, nie zmotywowało mnie do spojrzenia w prawdzie na moje życie bardziej niż Johnny Cash w „Hurt”. Nie chodzi tylko o same słowa, ale o sposób, w jaki śpiewa. Przeszywające! Piosenka nagrana rok przed śmiercią tego wielkiego artysty, za każdym razem porusza. Sam nie naprawię mojego życia, ale jest Ktoś, kto już to zrobił – do spowiedzi marsz!

 

Hard Sun – Eddie Vedder

„When I go to cross that river / Kiedy wyruszam, by przepłynąć tamtą rzekę
She is comfort by my side / Ona jest pocieszeniem u mego boku
When I try to understand / Kiedy próbuję zrozumieć

She just opens up her hands / Ona po prostu otwiera swoje dłonie”

Nie ma Adwentu bez Maryi. Kocham film „Wszystko za życie (Into the wild)” – polecam w każdym czasie. Podobnie muzykę, którą napisał Eddie Vedder (wokalista Pearl Jam). „Hard Sun” możesz spokojnie zaśpiewać Matce Bożej. Nie wolno? A dlaczego nie? Słowa jakby idealnie pasują, chociaż raczej autor nie miał Jej na myśli.

 

Everything – City of The Sun

Tutaj z kolei nie znajdziesz ani jednego słowa. Tylko muzyka. I to wcale nie w stylu gregoriańskim. W dodatku dosyć dynamiczna. City of the Sun potrafią za jej pomocą przekazać dostatecznie dużo, by słowa nie były potrzebne. Ze mnie wydobywa dobro. Rozjaśnia myśli i serce. A przecież chcę być gotowy, aby przyjąć Maryję i Józefa do siebie. Tak, aby Jezus mógł się narodzić we mnie. I tego Tobie życzę!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail