Aleteia
poniedziałek 26/10/2020 |
Bł. Celiny Borzęckiej
Aktualności

Wstrzymali poród, by ratować dziecko. „Wcześniak z wielką ochotą na życie”

URATOWANE BLIŹNIĘTA

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie/Facebook

Aleksandra Gałka - publikacja 12.12.17

W bliźniaczej ciąży doszło do poronienia jednego z dzieci, co wywołało akcję porodową. Lekarzom z Olsztyna udało się zahamować ją w trakcie i utrzymać ciążę na kolejnych kilka tygodni. Dziewczynka niedawno przyszła na świat. Jej stan jest stabilny.

„To cud”, „dokonali niemożliwego” – tak sukces zespołu z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie komentują polskie media.

1 procent szans

Cytowany przez Polską Agencję Prasową ordynator Oddziału Ginekologiczno-Położniczego dr Tomasz Waśniewski poinformował, że olsztyński przypadek jest drugim w Polsce odroczeniem porodu po poronieniu jednego z dzieci.

Jest to procedura od niedawna wykonywana na świecie. W 99 proc. takich przypadków nie udaje się wyhamować porodu i dochodzi do poronienia także drugiego dziecka.

Ordynator podkreślił, że takie działanie jest uwarunkowane szeregiem ważnych decyzji. Zespołu, który postanawia podjąć ryzyko oraz mamy, która musi mieć świadomość, że „rokowania ciąży są bardzo niepewne”, że drugiego dziecka być może także nie uda się uratować oraz że istnieje także zagrożenia dla życia i zdrowia jej samej.

„Poród odroczony”  i odwaga matki

Dr Waśniewski wyjaśnił, że często dochodzi do sytuacji, w której jedno z dzieci w bliźniaczej ciąży umiera. W tym przypadku jednak „doszło do powikłania polegającego na rozpoczęciu czynności skurczowych macicy i poronieniu obumarłego płodu”.

Dr Waśniewski w rozmowie z PAP wyjaśnił:

Mój zespół podjął decyzję – na prośbę mamy – o próbie ratowania drugiego dziecka, czyli wyhamowaniu już istniejącego porodu, tak by możliwa była kontynuacja ciąży z drugim bliźniakiem. To był 18.-19. tydzień ciąży. Możliwości przeżycia urodzonych w tym momencie dzieci nie ma.

Minimalna długość ciąży, przy której wcześniak ma szansę na przeżycie to 24 tygodnie. Lekarze starali się zrobić wszystko, by kontynuować ciążę i odroczyć poród – stąd nazwa „poród odroczony”. Po tym czasie życie poza łonem matki jest możliwe.


DZIECKO PIJE MLEKO Z BUTELKI

Czytaj także:
Ten Bank ratuje wcześniaki i chore noworodki!

Dr Waśniewski podkreśla zasługi samej mamy, która zdecydowała się na odroczenie porodu, które było ryzykowne także dla niej samej. W najbardziej radykalnych przypadkach należy nawet wyciąć macicę, by ratować życie matki.

Dziewczynka w stanie stabilnym

Ordynator wspomina, że „kobieta poinformowana o tych zagrożeniach, kategorycznie zażądała (…) podjęcia próby ratowania drugiego dziecka”.

Mimo pozostających zagrożeń (pozostawione łożysko i pępowina pierwszego dziecka) udało się utrzymać ciążę do 30. tygodnia. Wtedy – zgodnie z oczekiwaniami – pojawiło się krwawienie z dróg rodnych będące objawem odklejania się łożyska drugiego dziecka. Finalnie dziewczynka z wagą 1,55 kg przyszła na świat 27 listopada. Obecnie jej stan jest stabilny.

27 listopada przyszedł na świat wcześniak z wielką ochotą na życie – komentował dr Waśniewski.
Po urodzeniu była w stanie ciężkim, ale po podjęciu przez nas intensywnych czynności stabilizujących, jej stan się poprawił. Dziecko przebywa w inkubatorze – wyjaśnił dr Norbert Dera – ordynator Oddziału Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka.




Czytaj także:
Czapki z głów! Policyjna eskorta dla duszącego się noworodka

Ofiara własnego sukcesu

Przeprowadzenie tak skomplikowanego procesu: zatrzymanie akcji porodowej, utrzymanie ciąży, a w efekcie uratowanie jednego z bliźniąt to spektakularne osiągnięcie. Niestety, często w takich przypadkach placówki stają się ofiarami własnego sukcesu.

Dobra fama szybko się niesie, co powoduje olbrzymie zainteresowanie ciężarnych kobiet w regionie. Zgłaszają się z prośbą, by rodzić właśnie na określonym, osławionym oddziale. Odbija się to negatywnie na samym personelu medycznym, którego liczba jest ograniczona, są chronicznie przemęczeni. Do tego dochodzą także ograniczenia w aparaturze oraz liczbie miejsc. W ekstremalnych sytuacjach może się to negatywnie przekładać na jakość leczenia pacjentów i ich komfort.


RODZICE Z NOWORODKIEM

Czytaj także:
Przygotujcie się do porodu… psychicznie!

Źródło: PAP

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
ciążamedycynanoworodekporód
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail