Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Styl życia

Kim był facet, który „zdziwił” Boga?

PAWEŁ Z WERONY, JEZUS UZDRAWIA SŁUGĘ SETNIKA

Domena publiczna

Stefan Czerniecki - publikacja 13.12.17

Zdziwić Pana Boga? Czy to możliwe? Przecież On wszystko wie. A jednak… Jest na kartach Pisma Świętego jedna taka sytuacja, gdy Ewangelista używa sformułowania „Gdy Jezus to usłyszał, zdziwił się”. Dzieje się to po rozmowie z pewnym mężczyzną.

Historię, o której dziś chciałbym napisać, opisuje św. Mateusz w Ewangelii na początku rozdziału ósmego. Nie tak dawno medytowaliśmy ją w Kościele podczas czytań mszalnych. Ewangelia o najsłynniejszym chyba setniku opisanym na kartach całej Biblii.

Tym samym, który prosi Jezusa o uzdrowienie swego sługi. A na odpowiedź Mistrza, że Ten uda się zaraz do jego domu, aby uzdrowić chorego, setnik odpowiada: „Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie”. Znane słowa, znane zawołanie. Powtarzamy je podczas każdej Eucharystii. Każdej. Bez wyjątku. Miliony powtórzeń na całym świecie. Każdego dnia.

Co de facto sprawiło, że Kościół uznał słowa akurat tego człowieka za konieczne do wpisania w ryt mszalny? Co sprawiło, że Jezus Chrystus po usłyszeniu odpowiedzi setnika „zdziwił się”. Kim tak naprawdę był ten facet?


POCZĄTEK WIECZNOŚCI

Czytaj także:
Roraty, czyli bądź mężczyzną!

Kim był „setnik”?

„Setnik” to polskie słowo. Chyba jednak lepiej brzmi „centurion”. W końcu, w oryginale brzmiało ono „centurio”. Nasze słowo „setnik” wzięło się zapewne stąd, że dowodził centurią, która zwykle liczyła sobie właśnie stu żołnierzy. Kim był? Dowódcą. To na pewno. Ale i człowiekiem, który znał smak krwi. Który umiał walczyć. Był w pełni posłuszny przełożonym. Był też najprawdopodobniej brutalny. Tylko taki ktoś mógł bowiem utrzymać w ryzach setkę uzbrojonych w miecze mężczyzn.

Możemy podejrzewać, że gdy rozmawia z Jezusem, jest już blisko emerytury. Prowincja Judei była niezwykle spokojna. W odróżnieniu od kotłujących się prowincji w Europie, tutaj nie działo się wiele. Raz na jakiś czas kilku izraelskich rebeliantów zaatakowało oddział w którymś z wąwozów. Zwykle jednak bez większego skutku. Do Judei zsyłano więc zasłużonych i zaprawionych w boju dowódców z Europy. Tych, którzy zasłużyli na spokojne oczekiwanie na długo oczekiwaną emeryturę.

Możemy też podejrzewać, że tenże centurion dobrze znał smak krwi. Prawdopodobnie w czasie toczonych walk zabił wielu ludzi. Decydował o życiu. Także o losie pojmanych niewolników. Wymierzał karę żołnierzom. Zazwyczaj niezwykle surową. Po to zresztą nosił przy sobie spleciony z drzewnych gałązek bat. Po ludzku więc był „panem życia i śmierci”.

Taka jest jego historia. Takie jest jego „tu i teraz”, gdy spotyka Jezusa w Kafarnaum.


OJCIEC Z CÓRKĄ NA RĘKACH

Czytaj także:
Chcesz być dojrzałym mężczyzną? Zostań tatą!

Pokora i odpowiedzialność

Na odpowiedź centuriona Jezus szczerze się dziwi. Na pewno znał tego człowieka. Co do tego nie możemy mieć wątpliwości. Znał jego historię, znał jego grzechy, znał całe jego życie. Wiedział, kto przed nim stoi.

Czemu więc się „dziwi”? Można domniemywać, że nie takiej prośby o uleczenie swego sługi mógłby się spodziewać. Gdy Jezus chce iść do jego domu, ten odmawia. Jeden mądry ksiądz tłumaczył mi to tym, że centurion po prostu chciał Chrystusa ochronić.

Ten centurion mieszkał już jakiś czas wśród Żydów. Wiedział o ich zwyczajach. Miał świadomość, że dla pobożnych faryzeuszów kontakt z poganinem był uznawany za nieczysty. Gdyby Jezus wszedł do jego domu, mógłby być napiętnowany przez Żydów. Centurion nie chciał tego. Chciał ochronić Jezusa przed jeszcze większymi problemami.

Był nie tylko mężczyzną pokornym. Ale również mężczyzną przewidującym. Mężczyzną roztropnym.


PIWO W KUFLU

Czytaj także:
Święci, którzy zachwalali… picie piwa

Poganin z Rzymu

Ten, który zwykle rozkazuje, który jest „panem życia i śmierci” dla swych podwładnych, wreszcie o coś prosi. Ulega. Pokornieje. A przy tym wszystkim pamięta o swoim Wybawcy. Nie chce Go narazić. Wykazuje najwyższą troskę. I szacunek.

A jest przecież poganinem. Zabójcą z Rzymu. Niejednokrotnie przekonuję się, że w postawach jestem do niego zupełnie podobny. Też bywam pogańskim zabójcą. Mordującym swoje marzenia, mordującym czyjeś marzenia, mordującym czystość, mordującym swoją wolność. Pogańskim czcicielem kultu pracy, pieniądza.

A jednak i dla mnie jest szansa. Jak ją wykorzystać? Przepis znajduje się w rozdziale ósmym św. Mateusza. Oraz przed każdorazowym przyjęciem Komunii Świętej. Gdy wypowiadam ostanie słowa przed przyjęciem Boga. Słowa pewnego centuriona.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
męskośćmężczyzna
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail