Aleteia
poniedziałek 26/10/2020 |
Bł. Celiny Borzęckiej
Styl życia

Mój styl życia? Umieranie

POCZĄTEK WIECZNOŚCI

@poczatekwiecznosci.pl/Instagram

Marcin Gomułka - publikacja 14.12.17

Bóg - źródło wszelkiego życia - wielokrotnie pozwolił mi umrzeć, bym w ten sposób ogołacał się z egoizmu, z tego wszystkiego co mnie od Niego oddala.

Śmierć jeszcze za życia

Kiedy usłyszałem te słowa pierwszy raz, pamiętam, że zrobiły nam mnie piorunujące wrażenie. Może to osoba frontmana kapeli, może przełomowy okres w moim  życiu, a może po prostu jest w nich siła. Siła, która – paradoksalnie – prowadzi do życia. „Jeśli umrę, zanim umrę, to nie umrę, kiedy umrę” – o co tutaj w ogóle chodzi?

W radiu leciały nowe piosenki Luxtorpedy, a ja przygotowywałem się do ślubu. Czytałem wtedy wiele książek i artykułów na temat bycia dobrym mężem i ojcem. Większość treści, z którymi się spotkałem, niezależnie od tego, czy ich autorem był zdeklarowany katolik, czy ktoś kto po prostu chciał się podzielić swoim doświadczeniem małżeństwa, większość z tych treści miała wspólny mianownik, któremu na imię: „oddanie”.




Czytaj także:
Nie jesteśmy powołani do życia bez innych, ponad innymi czy przeciwko innym, ale do życia z innymi i dla innych.

Oddanie, nie poddanie

Współcześnie próbuje się nam wmówić, że kiedy przychodzi w życiu z czegoś zrezygnować, to automatycznie wiąże się to z nieszczęściem albo przynajmniej z „obniżeniem dotychczasowego komfortu życia”. My zresztą, wychowani na: „jeśli nie będziesz się uczył, to będziesz kopał rowy”, „ciężka praca popłaca” czy „jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz” możemy w konsekwencji uwierzyć w to, że wszystko, co nie mieści się w ramach naszego „wypracowanego” planu jest cierpieniem. Wtedy tylko krok do pytań w stylu: „dlaczego mi to robisz, Panie Boże?!” i dwa kroki od rozpaczy.

Tymczasem prawdziwym nieszczęściem człowieka jest sytuacja, w której myli on oddanie, innymi słowy powierzenie jakiejś sprawy, trudności czy relacji z ich poddaniem, kapitulacją, odwrotem. Zamiast przewietrzyć pomieszczenie, wyskakujemy przez okno. Zamiast dążyć do pięknego życia, uciekamy się do… przeżycia. Przy okazji obwiniając wszystkich dokoła za swój ciężki, niewygrany na loterii los. Wszyscy są winni, a najbardziej Bóg!




Czytaj także:
Bycie ojcem to sposób na nieśmiertelność. Umierasz kilka razy dziennie. I powstajesz!

Być jak największy gwałtownik

Stylówa z wielbłądziej sierści, dziwaczne menu, a wśród znajomych ze świecą szukać tych, którzy nie biorą pod uwagę publicznego wyśmiania. Na pierwszy rzut oka czerpanie wzoru świętości z Jana Chrzciciela nie należy do rzeczy prostych.

Gdyby jednak największy wśród narodzonych z niewiast żył dzisiaj, zamiast szaf pękających w szwach, miałby pewnie tylko kilka niezbędnych ubrań. Do tego zdrowe odżywianie (bo wbrew temu, co się powszechnie uważa, spożywana przez niego szarańcza to nie owad, a roślina) i brak kont na portalach społecznościowych. Zamiast tego całodzienny, swoisty anty-shopping w galeriach, by głosić Tego, który przychodzi.

Myślę, że na 10 dni do Wigilii warto zadać sobie pytanie: czy to mnie, chrześcijanina, żyjącego w Polsce w 2017 roku, w jakikolwiek sposób pociąga? Jeśli nie, to może dlatego, że… nie chcę umierać?




Czytaj także:
Tylko żyjący pójdą do nieba

Powołanie do śmierci

„Jeśli umrę, zanim umrę, to nie umrę, kiedy umrę” to nic innego, jak parafraza słów wspominanego dzisiaj przez Kościół św. Jana od Krzyża. Jak mało który święty w ciągu wieków pojął, że życie (również to duchowe) polega na ciągłym umieraniu. Również wmodlitwie, kiedy nie jest ona tylko radosnym hymnem uwielbienia, ale codziennym zmaganiem i wiąże się z brakiem przyjemności (do której z kolei bardzo łatwo się przyzwyczajamy).

Tak jak wiem, że każde przekraczanie swoich ograniczeń podobne jest do śmierci, tak zupełnie nie wiem, czy kiedykolwiek będę gotowy na to, by powiedzieć, że umieranie jest moim stylem życia.

Doświadczyłem jednak, że Bóg – źródło wszelkiego życia – wielokrotnie pozwolił mi umrzeć, bym w ten sposób ogołacał się z egoizmu, z tego wszystkiego co mnie od Niego oddala. Rzecz w tym, żebym o tym pamiętał i zasłuchując się w Luxtorpedzie, naśladując Jana Chrzciciela i znając na wyrywki dzieła Jana od Krzyża nie „retuszował” prawdy o swoim powołaniu do… śmierci.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
adwentśmierćżycie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail