Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 06/05/2021 |
Świętych Filipa i Jakuba
home iconDuchowość
line break icon

Zdejmij wszystkie maski. Wtedy On siądzie obok i zapyta: Co u Ciebie? Komentarz do Ewangelii

MASKA TEATRALNA

John Noonan/Unsplash | CC0

Łukasz Kachnowicz - 17.12.17

W czasie Adwentu wołamy: „Marana Tha! Przyjdź, Panie Jezu!” Ale gdzie ma przyjść? Do kogo? On nie przyszedł zbawiać Twoich masek, Twojego superego. Przyszedł zbawić Ciebie. Bądź przed nim sobą i tylko sobą, prawdziwy i szczery do bólu.

Kto ty jesteś? Polak mały. Nie, to nie o ten wierszyk chodzi. To pytanie, które pada dzisiaj w Ewangelii. Ważne pytanie. Kim ty jesteś? – pytają Jana Chrzciciela.

W sumie mieli już swoje projekcje na jego temat. Wiedzieli kogo chcą w nim zobaczyć: Mesjasza, Eliasza, proroka. A on im to wszystko burzy mówiąc: Nie, nie jestem tym, za kogo mnie macie.


SZOPKA BOŻONARODZENIOWA

Czytaj także:
Ks. Wojciech Węgrzyniak: Na jakiego Jezusa czekasz w Adwencie?

Przyznaję, że jestem pełen podziwu dla Jana Chrzciciela. Mógł założyć maskę, w której chcieli go widzieć. On jednak nie ulega tej pokusie. Jest świadomy siebie i nie chce udawać nikogo innego, nikogo ponad to kim jest naprawdę. Nawet jeśli to jest rozczarowujące dla tłumów.

Presja społeczna działa na każdego z nas. Kiedy jesteś w szkole, wszyscy dokoła chcieliby, żebyś był bystrym, pilnym uczniem, najlepiej prymusem. Tymczasem może Tobie w ogóle nie idzie nauka i jakoś ledwo zdajesz, a może nawet nie zdajesz.

Kiedy idziesz na rozmowę kwalifikacyjną do pracy, drukujesz CV, z którego wynika, że będziesz pracownikiem stulecia: masz tyle zdolności, takie wspaniałe cechy i predyspozycje do tej pracy, w ogóle jesteś supermanem, na którego czekała ta firma. Bo tak chcą Cię widzieć i tak chcesz się im pokazać.

Kiedy jesteś księdzem, ludzie oczekują od ciebie, że będziesz jak św. Jan Maria Vianney albo św. o. Pio: przykład heroiczności cnót, pobożności, niezachwianej wiary. Tymczasem bywa tak, że jesteś w kryzysie i od jakiegoś czasu nie potrafisz się w ogóle modlić. Odkrywasz, że jesteś grzesznikiem jak każdy inny. Nachodzą cię wątpliwości. Ale nikt nie chce widzieć takiego księdza.

Zakładasz konto na Facebooku czy Instagramie i wstawiasz zdjęcia, na które najpierw nałożyłeś odpowiednie filtry, przyciąłeś, gdzie trzeba, żeby nie wystawał brzuch, tak żebyś wyszedł jak najlepiej. Wstawiasz zdjęcia z takich momentów życia, że każdy przeglądając Twoją tablicę myśli, że może Ci tylko zazdrościć takie wspaniałego życia. A ty siedzisz w tym czasie przed komputerem i masz depresję.

Wyobrażam sobie dzisiaj jak Bóg przychodzi do mnie wtedy, kiedy siedzę sam, wieczorem w moim mieszkaniu. Kiedy nikt nie patrzy. Kiedy mogę zdjąć te wszystkie swoje maski. Kiedy siedzę naprawdę ja. Wtedy On przychodzi, siada obok i pyta: „Kim Ty jesteś?” – to znaczy: opowiedz mi o sobie, powiedz mi prawdę, jak się czujesz, co przeżywasz. „Co u Ciebie?”.

I nie muszę nic odgrywać, bo On nie oczekuje ode mnie odpowiedzi, która by Go zadowoliła. Nie oczekuje, żebym zaprezentował się z najlepszej strony. Nie chce, żebym naciągnął maskę i odegrał teatr. Jest zainteresowany mną. To jest właśnie Miłość. Miłość, która przyjmuje mnie bezwarunkowo, akceptuje mnie takim, jakim jestem.

W czasie Adwentu wołamy: „Marana Tha! Przyjdź, Panie Jezu!” Ale gdzie ma przyjść? Do kogo? On nie przyszedł zbawiać Twoich masek, Twojego superego. Przyszedł zbawić Ciebie. Bądź przed nim sobą i tylko sobą, prawdziwy i szczery do bólu.


MĘŻCZYZNA Z LAMPKAMI

Czytaj także:
Adwent to nie czuwanie typu stand-by. To czas na przekór mnie samego. Komentarz do Ewangelii

I czytanie: Iz 61, 1-2a. 10-11
II czytanie: 1 Tes 5, 16-24
Ewangelia: J 1, 6-8. 19-28

Tags:
adwentkomentarz do Ewangelii
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
NAJMNIEJSZE DZIECKO NA ŚWIECIE
Kamila Marczak
Poznajcie Saybie – najmniejsze dziecko, które przyszło na ś...
2
Dziewczynka chora na raka
Rogério Brandão
Śmierć widziana oczami umierającej na raka dziewczynki
3
POŚCIG, POLICJA
Redakcja
Myśleli, że zatrzymują pirata drogowego. Za kierownicą siedziała ...
4
ŚLUBY LWOWSKIE
Dawid Gospodarek
Czy 3 maja katolicy są zobowiązani do uczestniczenia w mszy święt...
5
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 4 maja
6
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 3 maja
7
MSZA ŚWIĘTA
Michał Lubowicki
Kto, kiedy i dlaczego zdecydował, że „niechodzenie do kościoła” t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail