Aleteia

Co możesz zrobić, żeby święta – mimo przeciwności – były piękne?

SMUTNA DZIEWCZYNKA
Pexels | CC0
Udostępnij

Jeśli wprowadzisz w życie te cztery wersety z Biblii, mówiące o relacjach z innymi, staniesz się człowiekiem niosącym pokój.

Boże Narodzenie: figurki już ustawione w szopce, radość gości na twarzach dzieci, na choince migają światełka, a pod nią leżą pięknie zapakowane prezenty, czeka nas pyszna rodzinna wieczerza… I nagle nad tą spokojną, malowniczą scenerią gromadzą się ciemne chmury. Rozpoczynają się spory i konflikt bierze już nad wszystkim górę.

Wywieranie presji, ukrywane do tej pory różnice zdań, wygórowane oczekiwania, zmęczenie – i nawet najwspanialsza rodzina jest w stanie zgotować sobie koszmar.

Ale w to Boże Narodzenie możesz być w swojej rodzinie kimś, kto przynosi pokój. Kiedy widzisz, że niezgoda może zepsuć świąteczną atmosferę, pogódź zwaśnionych i przywróć jedność. Kiedy ktoś z bliskich cię obrazi, odpowiedz przebaczeniem. Kiedy pojawi się złość, odpowiedz na nią miłością.

To nie jest łatwe. Dlatego, żeby sprostać temu wyzwaniu, od razu sięgnij po wspaniały Hymn św. Pawła o miłości:

Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. 
Miłość nie zazdrości, 
nie szuka poklasku, 
nie unosi się pychą; 
nie dopuszcza się bezwstydu, 
nie szuka swego, 
nie unosi się gniewem, 
nie pamięta złego; 
nie cieszy się z niesprawiedliwości, 
lecz współweseli się z prawdą. 
Wszystko znosi, 
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję, 
wszystko przetrzyma (1Kor 13, 4-7).

Każdy z tych wersów przeczytaj raz jeszcze. Przepisz je i schowaj do torebki, portfela czy kieszeni. Sięgaj po te słowa za każdym razem, kiedy będzie wymagała tego sytuacja.

Jeśli sprostasz temu wyzwaniu w dzień Bożego Narodzenia, czemu nie spróbować następnego dnia, a potem następnego…?

Czemu nie wykorzystać łaski Bożego Narodzenia do tego, by stać się jeszcze bardziej chrześcijaninem?