Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 26/11/2020 |
Św. Leonarda
home iconFor Her
line break icon

Mamo, pomóż mi samemu to zrobić!

MAŁA DZIEWCZYNKA W OGRÓDKU

Catherine Delahaye/Getty Images

Joanna Kiszkis - 27.12.17

Chcesz nauczyć dziecko samodzielności i pewności siebie? Wykorzystaj kilka prostych zasad montessoriańskich. To edukacja przez zabawę. Wdzięczna i skuteczna.

System edukacji, który pozwala dzieciom na pełny i swobodny rozwój stworzyła jedna z pierwszych włoskich kobiet-lekarzy, Maria Montessori (1870-1952). Wychowanie po montessoriańsku sprowadza się do idei: edukacja przez zabawę.

Maria Montessori u początków swojej działalności pracowała z dziećmi upośledzonymi, wymagającymi wiele uwagi, troski i cierpliwości, ale szybko zorientowała się, że to, co pomaga opóźnionym w rozwoju maluchom, znakomicie stymuluje także dzieci zdrowe. Była przeciwniczką sadzania dzieci w szkolnych ławkach, nie wymagała skupienia i ciszy w klasie – wiedziała, że znacznie lepiej jest pozwolić dzieciom odkrywać świat przez zabawę, niż pouczać. Przedszkoli i szkół, pracujących w oparciu o jej idee, przybywa dziś na całym świecie.


MATKA BAWI SIĘ Z SYNEM

Czytaj także:
Metoda Montessori zmieniła moje podejście do wychowania dzieci

Montessori, Odkrywanie świata zawsze jest fascynujące

Jest kilka zasad, które każdy rodzic może wykorzystać w domu, stymulując rozwój swoich dzieci już od najmłodszych lat. Dzieli się nimi we francuskim magazynie Le Figaro dyrektorka jednej z montessoriańskich szkół w Marsylii, Marie Robert. W „przygotowanym otoczeniu”, gdzie wszystko jest proste i dostępne dla dziecka łatwiej nauczyć się pracy w grupie i odpowiedzialności.

Edukacja jest naturalnym procesem. Nie polega na słuchaniu, lecz na zdobywaniu doświadczenia. – Maria Montessori




Czytaj także:
Dlaczego moje dzieci nie muszą mieć dobrych ocen

Dziecięcy pokój

Kiedy maluch zaczyna samodzielnie się poruszać, jego wszechświatem jest mieszkanie i własny pokój. Próbowaliście kiedyś zobaczyć świat z perspektywy raczkującego lub stawiającego pierwsze kroki niemowlęcia?

Wystarczy przykucnąć i rozejrzeć się. To może być naprawdę pouczające doświadczenie. Marie Robert zdecydowanie nie poleca łóżeczek ze szczebelkami ani kojców: lepiej, żeby dziecko spało nawet na materacu na podłodze i stamtąd, z bezpiecznego poziomu zero, eksplorowało swój „układ słoneczny”.

W pokoiku niech będzie nisko zawieszone lustro, które można zaopatrzyć też w poręcz z przodu, tak żeby mały Krzysztof Kolumb mógł się jej trzymać i patrzeć najpierw na siebie.

Otwarte szafki z zabawkami (tych niech będzie nie za wiele, i lepiej wybierać proste, stymulujące wyobraźnię) także powinny być w zasięgu małych rąk – niskie i bezpieczne.


POKÓJ MONTESSORI

Czytaj także:
Montessori. Jak urządzić pokój, w którym dziecko będzie szczęśliwe?

Domowe obowiązki – nawet małe dziecko może być samodzielne

Kto powiedział, że dwulatek albo przedszkolak nie może uczestniczyć w pracach domowych? Oczywiście, na swoją miarę i możliwości.

Kiedy się już pozna zawartość szafek z garnkami i pokrywkami, skrupulatnie obejrzy wnętrze pralki i ma się na koncie co najmniej kilogram mąki, rozsypany na kuchennej podłodze, pora na poważniejsze obowiązki. Można na przykład – mówi Marie Robert – dać dwulatkowi dwa naczynia, jedno puste, drugie wypełnione na przykład ziarnami fasoli – oraz dużą łyżkę i poprosić o przełożenie zawartości.

Sześciolatek śmiało już może wyciskać sok z pomarańczy. W tym wieku amerykańskie dzieci robią swoje pierwsze ciasto – najprostsze pod słońcem muffinki.

A potem można namówić do wytarcia blatu albo pozamiatania po sobie. Kolorowy fartuszek, zmiotka i szufelka na pewno pomogą.

Czego nie ma najpierw w zmysłach, tego nie ma później w umyśle.


MAMA SPRZĄTA Z CÓRKĄ

Czytaj także:
Jak nauczyć dziecko sprzątania… 5 sprytnych zasad

Radość z mycia zęba

„A ząbki umyłeś?” – zamiast co wieczór zadawać dziecku prowokujące do buntu pytanie, lepiej sprawić, żeby mycie zębów i w ogóle cała skomplikowana kwestia higieny osobistej stały się jedną, wielką frajdą. Kubeczek i szczotka z ulubionym bohaterem z bajki, pachnące, kolorowe mydło, płyn do kąpieli w butelce w kształcie Kubusia Puchatka pomogą skojarzyć codzienną dbałość o higienę z zabawą, a nie nudną męczarnią. Warto też mieć w łazience bezpieczny schodek, tak żeby dziecko mogło swobodnie – i samodzielnie, to kolejne montessoriańskie słowo-klucz – sięgnąć do umywalki.

Chyba nikt oprócz świętego Franciszka nie potrafi zachwycać się skromnym robaczkiem lub zapachem tak jak czynią to dzieci.




Czytaj także:
8-latek piecze ciasteczka, żeby kupić dom dla siebie i mamy

Mały ogrodnik

Praca w ogródku to z kolei naturalna lekcja przyrody: drzewa i krzewy owocowe, mały warzywnik i zioła, jeże, ślimaki… Ogródek w miniaturze można też urządzić na balkonie. Maluch może podlewać rośliny (kolorowa konewka) czy skubać suche listki.

Przedszkola i szkoły pracujące metodą Montessori można znaleźć w internecie, są w wielu miastach i mniejszych miejscowościach w Polsce. Ale niezależnie od miejsca, w którym dziecko się uczy, te wskazówki warto wykorzystać w codziennym, domowym życiu. Są prostsze i skuteczniejsze niż mogłoby się wydawać.


MIKROSZKOŁA WE WŁOCHACH

Czytaj także:
Jak połączyć metodę Montessori i dzieciństwo z Bullerbyn? Szkoła założona przez rodziców

Tags:
dzieciedukacjawychowanie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
SAINT THERESE OF LISIEUX
Dział Foto
Tu mieszkała Mała Tereska. Piękne zdjęcia z j...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [22 listopa...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [23 listopa...
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [21 listopada]
Web católico de Javier
Pełne humoru cuda ojca Pio
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail