Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Nowe badania: jest związek między antykoncepcją hormonalną a rakiem piersi

PIGUŁKA ANTYKONCEPCYJNA W DŁONIACH KOBIETY
Shutterstock
Udostępnij

Stosowanie antykoncepcji może spowodować wzrost zachorowań na raka piersi nawet o 38 procent – podają mainstreamowe media, wśród nich CNN, cytując nowe badania duńskich naukowców.

Wyniki badań wskazują, że prawdopodobieństwo zachorowania zależy od tego, jak długo przyjmowano antykoncepcję.

Ryzyko dotyczy różnego rodzaju zabezpieczeń przed niechcianą ciążą – antykoncepcji hormonalnej, takiej jak pigułka, ale także zastrzyki czy wkładka domaciczna.

 

Większe ryzyko zachorowań na raka piersi

Badacze z uniwersytetu w Kopenhadze przez 11 lat analizowali wyniki 1,8 miliona kobiet poniżej 50 roku życia mieszkających w Danii.

Okazywało się, że poziom ryzyka zachorowalności na raka piersi, wzrastał w miarę stosowania przez kobietę antykoncepcji. Wskazywano także na zwiększoną częstotliwość pojawiania się nowotworów wątroby.

Przeciętne ryzyko wzrasta o 20 proc. wśród kobiet, które obecnie stosują lub stosowały antykoncepcję hormonalną w przeszłości.

U kobiet przyjmujących środki antykoncepcyjne przez mniej niż rok naukowcy zauważyli 9-procentowy wzrost ryzyka na zapadanie na raka piersi. Jeśli stosowały antykoncepcję przez ponad 10 lat, prawdopodobieństwo choroby wzrastało o 38 proc.

Z kolei badania opublikowane w New England Journal of Medicine dowiodły, że wśród kobiet, które stosowały środki zapobiegania ciąży przez ponad 5 lat, delikatne ryzyko zachorowalności na raka piersi utrzymywało się przez kolejnych 5 lat nawet, jeśli przestały je przyjmować.

Jak zaznaczyli autorzy artykułu, u kobiet, które przez krótki czas stosowały hormonalne środki antykoncepcyjne ryzyko raka piersi znikało dość szybko po odstawieniu.

W publikacji towarzyszącej David Hunter, profesor epidemiologii i medycyny z the Nuffield Department of Population Health w Wielkiej Brytanii orzekł, że związek między doustnymi środkami antykoncepcyjnymi a rakiem piersi jest już ugruntowany i dobrze zbadany. Mimo to – jak przyznał w rozmowie z CNN – nowe badania duńskich naukowców są bardzo ważne, ponieważ analizują nowsze środki antykoncepcyjne.

 

Ryzyko większe u starszych kobiet

Wyniki nie sugerują, że przyjmowanie jakichkolwiek środków jest wolne od ryzyka, jak napisał w publikacji prof. Hunter.

Naukowiec zaznaczył także, że „rak piersi pozostaje względnie rzadką chorobą u młodszych kobiet”. U tych poniżej 35 roku życia, które zostały przebadane na potrzeby tej analizy, przyjmowanie hormonalnej antykoncepcji krócej niż rok, skutkowało jednym dodatkowym przypadkiem raka piersi na 50 tys. kobiet.

Ryzyko jest pięciokrotnie wyższe u kobiet po 40-tym roku życia niż u kobiet w wieku 30 lat, pisze w artykule wstępnym prof. Hunter.

Jak czytamy w artykule opublikowanym przez CNN, prof. Hunter twierdzi, że hormonalne środki antykoncepcyjne w niektórych przypadkach mogą także obniżać ryzyko zachorowań na raka. Tutaj chodzi o mniejsze prawdopodobieństwo pojawienia się w późniejszym życiu następujących nowotworów: jajników, endometrium czy jelita grubego.

Źródło: CNN

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail