separateurCreated with Sketch.

Czy można siłą woli… opóźnić własną śmierć? Czy to właśnie przydarzyło się papieżowi Franciszkowi?

ŻAŁOBA
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Joanna Operacz - publikacja 03.01.18 - aktualizacja 22.04.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Papież Franciszek zmarł w Poniedziałek Wielkanocny, Jan Paweł II - kilka dni po Wielkanocy, a Benedykt XVI - w sylwestra, tydzień po Bożym Narodzeniu. Może to przypadek, może zrządzenie Opatrzności, a może przykład znanego nauce zjawiska zwanego "death elasticity"?

Znaliście starszą albo ciężko chorą osobę, która zmarła tuż po ważnym dla niej wydarzeniu, np. po ślubie wnuczki, po świętach albo po własnych imieninach? Była bliska śmierci, ale wytrwała do dnia, na który czekała i który był dla niej z jakiegoś powodu niezwykle wazny? To zjawisko ma swoją naukową nazwę – death elasticity, co można przetłumaczyć jako elastyczność zgonów. 

Dobry rok w Australii

Jako pierwsi opisali ten fenomen ekonomiści. W 1979 r. w Australii na skutek zawirowań prawnych nie było przez rok podatku od dziedziczenia nieruchomości. Zamieszanie wkrótce zostało opanowane i w następnym roku podatek wrócił.

Joshua Gans i Andrew Leigh policzyli, że w ostatnich dniach grudnia 1978 r. wśród właścicieli nieruchomości było mniej zgonów niż zwykle, a w pierwszych dniach stycznia 1979 r. – więcej. Doszli do wniosku, że umierający rodzice chcieli zaoszczędzić dzieciom płacenia pokaźnego podatku i siłą woli przedłużyli sobie życie. Zła wiadomość jest taka, że tylko na krótki czas.

Antynobel

Podobne zjawisko zbadali w Stanach Zjednoczonych ekonomiści z Columbia University – Polak Wojciech Kopczuk i Amerykanin Joel Slemrod. Przeanalizowali od 1916 r. związek między wysokością podatku od dziedziczonej nieruchomości a datami śmierci poprzednich właścicieli.

Doszli do wniosku, że w sytuacjach, gdy późniejsza śmierć była korzystniejsza dla spadkobierców, można zauważyć niewielką, ale statystycznie istotną elastyczność zgonów. Ich praca stała się sławna dzięki temu, że dostała w 2001 r. „Antynobla” (Ig Nobla), czyli nagrodę dla najśmieszniejszej pracy naukowej.

Wbrew pozorom opracowanie Kopczyka i Slemroda nie jest niepoważne ani niemądre. Po prostu osoby przyznające nagrodę z jakichś względów uznały za zabawny pomysł, że ludzie mogą opóźniać własną śmierć z powodów podatkowych.

Pascha, Boże Narodzenie i Święto Środka Jesieni

Kilka artykułów na ten temat opublikowało znane pismo medyczne „Lancet”. Autorzy jednego z nich wykazali, że wśród Żydów w Izraelu w latach 1966-1984 liczba zgonów w tygodniu poprzedzającym Paschę była niższa niż średnia, a w tygodniu po święcie – wyższa.

Ktoś inny zauważył podobną prawidłowość w Chinach w okolicach hucznie obchodzonego Święta Środka Jesieni. W tygodniu przedświątecznym zanotowano aż 35% zgonów mniej, a w poświątecznym – 34% więcej niż wynosi średnia w pozostałych tygodniach roku.

Od kilkudziesięciu lat w Nowym Jorku w dwutygodniowym okresie zaczynającym się od świąt Bożego Narodzenia w szpitalnych izbach przyjęć umiera o 2%-10% więcej osób niż w innych zimowych okresach. A zimą w USA, podobnie jak w Polsce, śmiertelność jest wyraźnie wyższa.

Czy śmierć ostatnich trzech papieży również jest przykładem "elastyczności zgonów"? Możemy tylko zgadywać.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.