Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 26/11/2020 |
Św. Leonarda
home iconDuchowość
line break icon

Ks. Węgrzyniak: W ten sposób bez problemu przeczytasz całe Pismo Święte

MĘŻCZYZNA CZYTA BIBLIĘ

Shutterstock

Przemysław Radzyński - 04.01.18

„Wiadomo, po co się je. Po to, żeby rosło ciało. Biblię czyta się po to, żeby rosła dusza”. Biblista zaprasza do specjalnej akcji codziennego czytania Pisma Świętego. Wytrwałym postawi kolację.

Ks. Wojciech Węgrzyniak, biblista z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, założył facebookowy profil „Jemy Biblię codziennie”, na którym zachęca do czytania każdego dnia jednego rozdziału Pisma Świętego.

Inicjatywa wystartowała 1 stycznia. Przeczytanie całego Pisma Świętego po rozdziale dziennie zajmie prawie 3 lata i 8 miesięcy. To znaczy, że zakończy się w sierpniu 2021 roku.


Czytanie Pisma Świętego

Czytaj także:
Warto czytać Pismo Święte na chybił trafił? Czy od deski do deski? Rozmowa z biblistką

Rozdział Biblii jak post na fejsie

Ks. Wojciech Węgrzyniak przyznaje, że rozdział dziennie to niewiele, ale dzięki temu wytrwałym może się udać przeczytanie całego Pisma Świętego.

Jeden rozdział jest jak wpis na Facebooku albo niedługi artykuł w innych portalach: 3-4 minuty czytania. Kilka rozdziałów dla ludzi internetu mogłoby być za dużo i mogłoby zniechęcać – mówi Aletei krakowski biblista, który dostrzega wartość przede wszystkim w systematycznej lekturze Pisma Świętego.

To nie pierwsza tego typu inicjatywa ks. Węgrzyniaka. Cztery lata temu na podobnej zasadzie zachęcał do lektury „Księgi miesiąca”, czyli kolejnych ksiąg Pisma Świętego. Wówczas chęć przeczytania Biblii od deski do deski zdeklarowało na Facebooku około półtora tysiąca osób. Nielicznym się udało.

Po lekturze Starego Testamentu ks. Węgrzyniak spotkał się z siedmioma osobami na pizzy. Po przeczytaniu całego Pisma Świętego nikt nie dojechał do Krakowa. Biblista tłumaczy, że były osoby, które zrealizowały plan w stu procentach, ale nie wszystkim pasował termin spotkania, a poza tym były to osoby z całej Polski i trudno było im przyjechać pod Wawel.

Wyleczona przy czytaniu Pisma Świętego

Co zmotywowało ks. Węgrzyniaka, by inicjatywę powtórzyć? Właśnie motywacja. Facebookowy profil, chociaż jest obciążeniem dla kapłana, to jest zewnętrzną motywacją dla wielu osób. W czasie pierwszej edycji akcji wiele osób dziękowało bibliście, że pomogła im w systematycznej lekturze Pisma Świętego. A poza tym było kilka „mega przypadków” – jak mówi ks. Węgrzyniak.

Pewna kobieta zachorowała na raka. Gdy na profilu tej pierwszej edycji zobaczyła: „Nie chcemy umrzeć, nie przeczytawszy Biblii”, postanowiła zacząć czytać. W trakcie lektury okazało się, że się wyleczyła. Było to dla niej ważne. Dziękowała. Jakiś chłopak dziękował, bo lektura Pisma Świętego pomogła mu w tym czasie przetrwać bardzo trudne sytuacje w życiu osobistym – wylicza krakowski biblista.




Czytaj także:
Franciszek: Czytajmy Pismo Święte tak często, jak sięgamy po komórkę

Nowe spojrzenie na znane teksty

W ramach inicjatywy „Księga miesiąca” czytano znaną z liturgii Biblię Tysiąclecia. Tym razem ks. Węgrzyniak zachęca do lektury Biblii Paulistów, czyli najnowszego polskiego przekładu Pisma Świętego z języków oryginalnych.

Biblia Paulistów to najnowsze tłumaczenie, więc to będzie trochę odświeżające – nowe spojrzenie na teksty, które dobrze znamy – mówi ks. Węgrzyniak.

Krakowski biblista przyznaje, że też nie przeczytał jeszcze całej Biblii Paulistów. Ale dla niego samego akcja będzie motywacją, żeby równolegle czytać Pismo Święte w oryginale.

Karmienie duszy i …ciała

Po co w ogóle czytać Pismo Święte? „Wiadomo, po co się je. Po to, żeby rosło ciało. Biblię czyta się po to, żeby rosła dusza” – mówi ks. Węgrzyniak i dodaje, że najwytrwalszych czytelników zaprosi na kolację.

Aktualnie profil „Jemy Biblię codziennie” polubiło na Facebooku ponad 600 osób. Ilu z nich do końca sierpnia 2021 roku przeczyta całą Biblię Paulistów?

Przez te cztery lata jestem w stanie zaoszczędzić tyle pieniędzy, żeby zaprosić 500 osób, a nawet więcej – zapowiada ks. Węgrzyniak.

Nie samą Biblią żyje człowiek

Obok profilu „Jemy Biblię codziennie” ks. Węgrzyniak założył na Facebooku drugi – „Amoris Laetitia”, gdzie zachęca do lektury jednego paragrafu dziennie papieskiej adhortacji.

Pozwoli to nam zapoznać się z tym dokumentem, zrozumieć go i ucieszyć się radością miłości, o której pisze papież Franciszek i której życzy sobie dla każdego z nas Duch Święty – mówi w facebookowej zachęcie ks. Węgrzyniak.

Czytanie jednego paragrafu dziennie adhortacji Amoris Laetitia potrwa do listopada 2018 roku. Wcześniej na podobnych zasadach krakowski biblista zachęcał do lektury Katechizmu Kościoła Katolickiego. Jego ideą jest, żeby równolegle obok Pisma Świętego czytać inny ważny tekst. Wśród propozycji do lektury po Amoris Laetitia ks. Węgrzyniak wylicza np. „Dzienniczek” św. s. Faustyny, „Myśli” Pascala czy inne dokumenty papieskie.

„Nie samą Biblią żyje człowiek” – żartuje kapłan. „Codziennie i tak siedzimy na fejsie. Więc jak posiedzimy nad czymś pożytecznym, to satysfakcja będzie” – dodaje.


JEZUS ZNIEWAŻONY

Czytaj także:
Jak Jezus radził sobie z hejtem? Na czym polega upomnienie braterskie? Rozmowa z ks. Węgrzyniakiem

Tags:
Pismo Święterozwój duchowy
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
SAINT THERESE OF LISIEUX
Dział Foto
Tu mieszkała Mała Tereska. Piękne zdjęcia z j...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [22 listopa...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [23 listopa...
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [21 listopada]
Web católico de Javier
Pełne humoru cuda ojca Pio
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail