Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Kościół

Winnica Racheli. Pomoc dla osób, które mają doświadczenie aborcji

RODZICE W ŻAŁOBIE

Shutterstock

Anna Gębalska-Berekets - publikacja 15.01.18

To duszpasterstwo w pewien sposób pozwala narodzić się nienarodzonym. Spotkania kończą się nabożeństwem żałobnym, podczas którego rodzice mogą się pożegnać ze swoim dzieckiem, nadać mu imię, prosić o wybaczenie, by przebaczyć także sobie.

Syndrom postaborcyjny niesie ze sobą wiele skutków. Osoby, które dokonały aborcji, często milczą, boją się opowiedzieć o tym, co się wydarzyło w ich życiu. Obawiają się reakcji rodziny i społeczeństwa. Winnica Racheli to pomoc dla kobiet i mężczyzn po dokonaniu aborcji, towarzyszenie im w traumatycznym doświadczeniu.


MELISSA OHDEN

Czytaj także:
Przeżyła aborcję. Co powiedziała matce, którą spotkała po 40 latach?

Dla kogo jest Winnica Racheli?

To duszpasterstwo organizujące weekendowe rekolekcje dla kobiet, mężczyzn – tych wszystkich, którzy w sposób bezpośredni (rodzice, pracownicy służby zdrowia, lekarze) oraz pośredni (finansowanie, namawianie, aprobata) brali udział w usunięciu dziecka. Wspólnota daje możliwość, by wraz z innymi, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji, złączyć się w cierpieniu, porozmawiać, uzyskać wsparcie.

Przebaczenie sobie, uwierzenie w miłość i Boże miłosierdzie są dla tych osób bardzo ważnym punktem zwrotnym w procesie uzdrowienia wewnętrznego i nawrócenia. Duszpasterstwo powstało jako inicjatywa Kościoła w Stanach Zjednoczonych, w parafii Błogosławionej Dziewicy Maryi w Darby, w stanie Pensylwania.

W 1986 roku dr Theresa Karminski Burke założyła tam jedną z grup wsparcia terapeutycznego dla kobiet po aborcji. Projekt zaczął się rozprzestrzeniać. Obecnie rekolekcje prowadzone są nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale i na całym świecie, w tym także w Polsce. Winnica Racheli działa od ponad 30 lat, w naszym kraju od 2014 roku. Spotkania zaczynają się w piątki wieczorem, kończą w niedzielę po południu. Odbywają się w ośrodku rekolekcyjnym – chodzi o to, by stworzyć uczestnikom dogodne warunki.

Rana w sercu, która dzięki Jezusowi da się zabliźnić

Nazwa organizacji kryje w sobie symbolikę i bogate znaczenie. Imię „Rachela” odnosi się do starotestamentalnej kobiety, o której w 31 rozdziale swojej Księgi traktuje prorok Jeremiasz. Opłakiwała ona swoich synów. Był to wyraz rozpaczy wobec śmierci dzieci: „W Ramie słychać głos, lament i gorzki płacz; Rachela opłakuje swych synów. Nie daje się pocieszyć po swych synach, bo już ich nie ma”.


ESTHER MAUERSBERGER ABORCJA

Czytaj także:
Relacjonowała aborcję na Instagramie. Po co o tym pisać?

Winnica zaś kojarzy się z miejscem dojrzewania winogron. Tam są uprawiane, pielęgnowane, by wydać owoce, które będą wykorzystywane do produkcji wina. To pewien proces, ciężka praca. W Biblii winnica to także odniesienie do Jezusa, który jest krzewem winnym, a wszyscy, którzy w Niego wierzą – latoroślami: „Ja jestem krzewem winnym, a wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić”.

Rekolekcje to taka praca w winnicy Pana – jest ciężka, wymagająca, ale przynosząca w ostateczności owoce: spokój, nadzieję i przebaczenie. Spotkania kończą się nabożeństwem żałobnym, podczas którego rodzice mogą się pożegnać ze swoim dzieckiem, nadać mu imię, prosić o wybaczenie, by przebaczyć także sobie. Moment ten przenika serce ogromnym bólem, ale niesie również oczyszczenie, pomaga poznać uczucia i je nazwać.

Uzdrowienie po aborcji jest możliwe

Kasia uczestniczyła w rekolekcjach Winnicy Racheli. Mimo że deklarowała chęć posiadania potomstwa, to na pewnym etapie swojego życia, gdy dowiedziała się o ciąży, przestała oczekiwać narodzin dziecka. Dowiedziała się także, że mąż ją zdradza, a ona potrzebowała jego obecności. On jednak był zaangażowany w relacje z innymi kobietami. Zaczęły się kłótnie, nieporozumienia.

Nikomu nie mówiąc, dokonała aborcji farmakologicznej. Na początku poczuła ulgę i odczuwała wolność. Niestety, na krótki czas. Potem szybko przyszły ogromne wyrzuty sumienia, pustka, smutek. Często budziła się w nocy, miewała koszmary. Docierały do niej kolejne wiadomości o zdradach męża. Rozwód. Została sama.

Przez przypadek w internecie znalazłam profil Winnicy Racheli. Pojechałam. Nie byłam tam osamotniona. Nikt mnie nie piętnował i nie oskarżał wytykając palcami. Rozważając Pismo Święte, myślałam o swoim dziecku, o Bogu, prosiłam, by chociaż On mnie nie odrzucał. Nie wierzyłam, że może mnie kochać, zwłaszcza, że ludzie zawiedli, nawet najbliżsi. Płakałam. Choć na początku były to łzy bólu, z czasem stały się dziękczynieniem Bogu i prośbą o ukojenie moich ran. To był błogosławiony czas zjednoczenia z Jezusem – wspomina Kasia.

To wydarzenie było dla niej spojrzeniem z nadzieją w przyszłość. Fizycznie nie wróciła życia dziecku, ale je uczłowieczyła, nadała mu imię, powiedziała mu, że je kocha i tęskni. Wierzy, że jest w niebie i kiedyś się spotkają. Kobieta w końcu otworzyła się na Chrystusa, na Jego działanie i sakramenty. Przez całe spotkanie wpatrzona była w wizerunek Jezusa Miłosiernego, z Nim w sercu toczyła dialog. Poczuła ulgę.




Czytaj także:
W Gruzji powstanie wyjątkowa cerkiew. Wotum pokutne za grzech aborcji

Owoce rekolekcji

Uczestnicy rekolekcji są zaproszeni do nawrócenia i do życia w świętości mimo traumatycznych doświadczeń związanych z utratą dziecka. Konfrontacja z bólem, cierpieniem pozwala na odbudowę rodzicielstwa i wyjście poza pustkę i beznadzieję. Przeżycie żałoby, jej wypłakanie pomaga w przezwyciężeniu trudności w relacjach rodzinnych i może je uzdrowić.

Więcej informacji na stronie www.rachelsvineyard.org oraz na profilu FB

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
aborcjaduszpasterstwouzdrowienie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail