Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 04/08/2021 |
Św. Jana Marii Vianneya
home iconStyl życia
line break icon

Zostałam obdarowana obecnością. To najcenniejszy dar

DWIE PRZYJACIÓŁKI

Shutterstock

Mira Jakubowska - 15.01.18

Moim jedynym prezentem była obecność oraz chęć pobycia z młodą mamą, sprawienie jej przyjemności i odprężenia, którego potrzebowała. Ja też zostałam obdarowana!

Niespodziewany gość

„Brak wolnych miejsc” – czytałam szukając biletu do domu na dwa dni przed świętami. Więc mój pomysł zatrzymania się u znajomych w tak szalonym i gorącym czasie uroczystych przygotowań, został potwierdzony koniecznością dachu nad głową.

– Mam dla ciebie wieczór, noc i poranek – tyle mogę ci podarować. Chcesz przyjąć ode mnie taki dar? – zapytałam.

– Chcę. – Jej odpowiedź brzmiała, jak niecodzienne zaproszenie. I tak zaczęło się moje bożonarodzeniowe spotkanie z Niemowlęciem i jego rodzicami.

Weszłam do ich domu jak niespodziewany gość. Moim jedynym prezentem była obecność oraz chęć pobycia z młodą mamą, sprawienie jej przyjemności i odprężenia, którego potrzebowała. Przedyskutowałam w sobie różne tradycje i zwyczaje o przyniesieniu prezentu dla dziecka na pierwszą wizytę, zorientowałam się także w swoich niewielkich możliwościach zdobycia czegokolwiek w tym momencie.

Ostatecznie więc przyjęłam, że chcę w tym czasie być dla niej, dla żony i matki, dla kobiety, która ma za sobą długą drogę bycia przy nadziei… a teraz, właśnie… jak nazwać ten stan po porodzie, gdy mały człowiek zamieszkujący ciało się… wyprowadził? Co z nadzieją? Czyżby zabrał ją ze sobą?


USCHNIĘTE KWIATY

Czytaj także:
Wyobraziłam sobie mój pogrzeb. To uratowało mi życie!

Szczerość i swoboda

Wieczór: napięcie, płacz, niezręczność, oswajanie, wzruszenie, zmęczenie, bezradność, żal, niepewność, zdenerwowanie, obawy… i wiele innych poruszeń obecnych podczas pierwszych godzin spotkania. To klimat, w którym wszyscy jakoś oddychaliśmy: ona, on, dziecko i ja – gość w drodze.

Noc: dobre i wspierające spotkanie dwóch kobiet. Muzyka, świeca, zapach, masaż, spokojny oddech, ciepły koc, gorąca herbata – odprężenie… W pokoju obok mąż i ojciec usypiający syna. Zasnęli obydwaj. Niezwykłe doświadczenie więzi małżeńskiej i rodzicielskiej – odprężenie kobiety stało się odpoczynkiem dla mężczyzny i dziecka.

Poranek: odgłosy budzącego się miasta, które chyba nigdy tak naprawdę nie zasypia, błogość, cisza, leniwe rozgaszczanie się w nowym dniu, odprężenie… Spokój jej i dziecka. Kobieta, która była niedawno przy nadziei, na moich oczach stawała się kobietą, przy której nadzieja jest obecna, jak małe dziecko, ufne i przyjmujące wszystko z ciekawością, szczerością i swobodą, bez lęku.


KOBIETA PRZY SAMOCHODZIE

Czytaj także:
Noworoczne zmiany, które warto wprowadzać w życie

Obdarowana obecnością

Myśląc o wizycie w ich domu, jestem wdzięczna jej za szczerość naszego nieoczekiwanego spotkania, za wypowiadanie trudnych słów, które płynęły razem ze łzami, za pozwolenie sobie na bezradność wobec tak poważnego zadania, jakim jest macierzyństwo…

To droga, na przejście której trudno znaleźć jedyny pasujący algorytm. Potrzeba uwagi na siebie, wsłuchiwania się, odnalezienia wspólnego oddechu i rytmu z tym nieznanym dziecięcym i jakże blisko dalekim światem. Jestem wdzięczna także jemu za zajęcie się synem i za przygotowane dla mnie kanapki na drogę.


MATKA Z DZIECKIEM

Czytaj także:
Miłość po urodzeniu dziecka

Kobieta potrzebuje drugiej kobiety

Zrozumiałam, że kobieta potrzebuje drugiej kobiety, jej troski, czułości, wsparcia, spotkania, rozmowy, uwagi, wspólnego wypicia gorącej herbaty, po prostu dobrej obecności. To najlepszy dar, jaki mogłam dać dziecku – prawdziwie spotkać się z jego mamą. To najlepszy dar, jaki sama otrzymałam – zamieszkać w prawdziwej rodzinie na dwa dni przez Bożym Narodzeniem.

Wyjechałam wcześnie rano, ze zdziwieniem minęłam ludzi stojących w bardzo długiej kolejce po… chleb, jeszcze innych spotkałam na dworcu z dziećmi i wielkimi bagażami, jakby każdy wybierał się do swojego miasta, do własnego Betlejem.

Wróciłam do siebie jedynym możliwym autobusem, w którym znalazły się wolne miejsca, podobno całkiem nową linią o wymownej nazwie „Fortuna”. Wróciłam obdarowana.

Tags:
kobietaobecnośćrelacje
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
2
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
3
Arthur Herlin
Biblia, która wyłoniła się spod gruzów World Trade Center
4
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
5
Mathilde de Robien
Jak podtrzymać ogień miłości? Prosta i skuteczna metoda
6
DAWCA 5114
Joanna Operacz
Tatuaż z plemnikiem. Historia 36 dzieci poczętych z nasienia jedn...
7
RODZINA WITECKICH
Ewa Rejman
Sześcioro dzieci. Zdrowych i chorych – tak samo ważnych [reportaż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail