Aleteia
czwartek 22/10/2020 |
Św. Jana Pawła II
Styl życia

Instagramowe szczęście. Naprawdę fajnie jest być fajniejszym, niż się jest?

KOBIETA I ZDJĘCIA

ian dooley/Unsplash | CC0

Agata Sulińska - publikacja 18.01.18

Ile razy patrząc na wrzucone do sieci zdjęcia znajomych pomyśleliście, jakież to oni mają wspaniałe życie? Przypuszczam, że wiele. Nic dziwnego. Szczęście wymalowane na twarzy, urokliwe miejsca dają obraz ideału, do którego każdy w jakimś stopniu dąży.

Słoneczna Teneryfa. Uśmiechnięta Justyna w gustownej niebieskiej bluzce pozuje do zdjęcia. Świetnie wygląda – myślę sobie i klikam dalej. Na Facebooku przeglądam jej nowe fotki z urlopu. Robię to z czystej ciekawości. Od miesięcy nie miałyśmy ze sobą kontaktu. Chciałam zerknąć, co u niej. Zwracam uwagę na dopisek: w cudownym nastroju z użytkownikiem (imię i nazwisko jej chłopaka). Kolejna moja myśl: jest szczęśliwa. Kilka tygodni później dowiedziałam się, że ma depresję.

Szczęście na Facebooku i Instagramie

Ile razy patrząc na wrzucone do sieci zdjęcia znajomych pomyśleliście, jakież to oni mają wspaniałe życie? Przypuszczam, że wiele. Nic dziwnego. Szczęście wymalowane na twarzy, urokliwe miejsce, ładne stroje dają obraz pewnego ideału, do którego każdy w jakimś stopniu dąży.

Niestety, często dajemy się na to zwyczajnie nabrać. Okazuje się, że rzeczywistość właścicieli owych fotek wcale nie jest taka kolorowa. Dlaczego więc cykają je na potęgę i chwalą się nimi? Bo łatwiej jest wykreować nowy, lepszy świat, niż mierzyć się z problemami tego prawdziwego.

Miło dostawać lajki, pozytywne komentarze. Po prostu fajnie jest być fajniejszym, niż się jest. Niestety, to wciąż tylko internet. Komórkę czy komputer w końcu trzeba odłożyć, a wtedy rozgrywa się dramat. Tak jak u Justyny. Kiedy się z nią spotkałam, zobaczyłam bardzo smutną, przygnębioną osobę.

Walczy z chorobą. Jest na silnych lekach. Zapytałam o jej urlop. Usłyszałam, że to był najgorszy wyjazd w jej życiu. Co z tymi wszystkimi pięknymi zdjęciami, które wstawiła na Facebooka? Cóż… Może to też jakaś forma terapii.




Czytaj także:
Pokaż mi swojego Instagrama. A powiem Ci, czy masz depresję

Sukcesy z butelką wina w tle

Ponad 100 tysięcy obserwujących, mnóstwo komentarzy i udostępnień. Louise Delage dzięki swoim pięknym fotkom i ciekawym wpisom zyskała dużą popularność w instagramowym świecie. Internetowi „przyjaciele” zachwycali się jej urodą, stylem, zawodowymi oraz prywatnymi sukcesami.

Dawali upust swoim emocjom, wstawiając lajka pod każdym nowym zdjęciem. I może nie byłoby nic w tym złego, gdyby nie fakt, że wielu umknął pewien szczegół. Oto Louise na jednej z fotek siedzi z rodziną przy obiedzie, obok niej kieliszek wina. Taki rodzinny klimacik. Kolejna fotka: dziewczyna wygrzewa się na plaży i popija w kubeczku piwo. Pełna kulturka, dobry relaks.

Idźmy dalej. Ta sama osoba uśmiechnięta na statku z puszeczką procentowego napoju. Każdy jej obrazek ma element wspólny: alkohol. Jak się okazuje, Louise Delage w rzeczywistości nie istnieje. To fikcyjny profil na Instagramie. Stworzony na zlecenie Addict Aide, która walczy między innymi z uzależnieniem od alkoholu. Akcja ma zwracać uwagę na to, jak często w mediach społecznościowych zupełnie nie zauważamy problemów innych.

Zamiast tego zachwycamy się zdjęciami alkoholiczki, która opanowała funkcje Photoshopa do perfekcji. W jej sielankowe życie uwierzyło wielu.


KOBIETA ROBI SELFIE

Czytaj także:
W Nowym Roku instagramowe filtry zamieniam na… bezinteresowność i autentyzm

Zdjęcia jedno, życie drugie

Zdjęciami można manipulować, to nie od dziś wiadomo. Dobrze zestawione, zliftingowane dają taki efekt, jaki chcemy osiągnąć. Jeśli zamierzamy udowodnić światu i sobie, że mamy cudowne, beztroskie życie, a nasz wygląd jest bez zastrzeżeń, ba, często bez skazy – w mediach społecznościowych sukces mamy murowany.

Tylko życie jest życiem. Konfrontacja z innymi twarzą w twarz jest nieunikniona. Prędzej czy później nasze problemy, zmartwienia, troski ujrzą światło dzienne. I nie chodzi o to, żeby wrzucać do sieci zdjęcia kipiące grozą czy bijące po oczach ludzkim dramatem. Tylko jaki ma sens usilne zaklinanie rzeczywistości? Może lepiej zrobić coś, co tę rzeczywistość faktycznie odmieni na lepsze?

Wyrazy uznania dla wszystkich (a jest ich na szczęście wielu) użytkowników Instagrama i Facebooka, których fotka prawdę Ci powie.


GRUBSON

Czytaj także:
Zrób detoks od fejsów, snapów, instagramów i napełnij swoje serce!

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
FacebookInstagramzdjęcia
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail