Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
For Her

Czego kobieta robić nie może?

KOBIETA ZA KWIATAMI

Pexels | CC0

Magda Frączek - publikacja 22.01.18

Zastanawiam się, czemu dziewczynki powinny być grzeczniejsze niż chłopcy, czemu mają się ganiać wolniej albo mniej ubrudzić.

Kiedyś zdawało mi się, że kobieta pewnych rzeczy robić nie może, a już na pewno nie publicznie. Na przykład spocić się. Że powinna to ukrywać, choć przecież gorąco jej tak samo, jak mężczyźnie, szczególnie w lecie przy trzydziestostopniowym upale. Udało mi się także uwierzyć w to, że powinna być zwykle zadbana i miła. Nie z wewnętrznej potrzeby, ale tak dla zasady.




Czytaj także:
Kiedy największym wrogiem kobiety jest kobieta…

Dziewczynki muszą być grzeczne?

Zastanawiam się, czemu dziewczynki powinny być grzeczniejsze niż chłopcy, czemu mają się ganiać wolniej albo mniej ubrudzić. Oczywiście, są to zaledwie stereotypy, martwe konstrukcje kulturowe, ale jednak czasem przytrafia nam się w nie wierzyć.

Czasem to, że jesteśmy kobietami wydaje się stać w pewnym oddzieleniu od naszego człowieczeństwa. Czasem chętniej się nas przyjmuje, jeśli występujemy w wersji rozanielonej, uległej i bezproblemowej. Cały czas kobieta-indywidualistka wygląda groźnie, jak gdyby przekazywała mężczyznom oto właśnie zaszyfrowane wyzwanie. Cały czas mówimy – „jeździsz jak baba”, „rzucasz jak dziewczyna” i wcale nie jest to nowa wersja homeryckiego porównania.

Jak gdyby komuś bardzo mocno zależało na oddzieleniu tych dwóch światów – męskiego i kobiecego. Grubą kreską. Murem. Oni – tu, a one – tam. Aby nie było, że całkiem nam do siebie nie po drodze, wymyślono nawet takie słowo jak koedukacja. Czyżby wcześniej bycie wspólne nie było do końca możliwe?

Co kobieta może

Bo co kobieta tak naprawdę dzisiaj może? Od momentu zniesienia w Chinach tzw. polityki jednego dziecka, może urodzić się już we wszystkich krajach. To spory postęp. Możemy też rodzić dzieci, chociaż wciąż nie wyegzekwowano dla nas – mówię tu o Polsce (!) – profesjonalnej, refundowanej opieki połogowej.

Trzymając się nadal naszego kraju, możemy karmić piersią, ale jeśli nie mieszkamy w dużym mieście, w momentach kryzysów, możemy liczyć jedynie na siebie lub na doradcę o stu twarzach, tj. wujka Google.

Możemy pracować, ale wciąż są sektory zawodowe, w których zarabiamy mniej od mężczyzn, w których ciąża traktowana jest głównie jako zagrożenie dla utargu firmy, w których nie ma pomieszczeń socjalnych, abyśmy mogły odciągnąć mleko – dla własnego zdrowia i naszych dzieci.

Wciąż wiele z nas staje się adresatkami frazy: „Siedzisz z dziećmi w domu”, choć każdy posiadający rodzinę człowiek wie, że stan spoczynku nie przytrafia się nam zbyt często – przynajmniej większości. Wciąż to jakiś wstyd, posądzenie o brak ambicji lub wręcz przeciwnie – stawianie nabożnych pomników „wzorowej matki”, gdy decydujemy się zająć opieką nad dziećmi na pełen etat.

Wciąż zadajemy kobietom to aroganckie pytanie: Czy możesz wrócić do pracy po urodzeniu dziecka? Kobieta tłumaczy się z wielu rzeczy i chyba myśli, że musi. Że jeśli czegoś w jej życiu nie ma (najczęściej męża i rodziny) to znak, że coś jest nie tak, że nie wyszło, że koniec.

Być kobietą

Wobec powyższego, czego kobieta nie może zrobić? Być może tylko jednego – dać się wepchnąć w slogan. Kobieta to nie feministka albo złota matka. Kobieta to nie pocisk na barykadach ideologii albo suma męskich fantazji. Kobieta to nie ta z sukcesem czy z samotnością przy boku. To ktoś znacznie więcej – każda z nas, odkrywając siebie, doświadcza tego jak bardzo.

Jesteśmy kobiecym przeżywaniem, doświadczeniem, historią, mówieniem, czuciem, przy czym nie oznacza to bliżej niezidentyfikowanej eterycznej formy życia. Gdybyśmy konkretniej, odważniej i bez kompleksów mówiły o tym, jak widzimy świat, nie prowadzilibyśmy tak absurdalnych dyskusji jak ta, czy można nakarmić w kościele głodne niemowlę. Nie musiałybyśmy czuć społecznego nacisku, że kolejny rok nosimy to samo, panieńskie nazwisko. Przestałybyśmybać się tego, co ktoś o nas pomyśli i zaczęłybyśmy przemieniać rzeczywistość, także dla siebie.


AGNIESZKA BANAŚ, POKÓJ KOBIET

Czytaj także:
Do czego została stworzona kobieta?


MATKA Z DZIEĆMI

Czytaj także:
(Nad)zwyczajna kobieta. 8 rzeczy, których możemy nauczyć się od mamy Małej Tereski




Czytaj także:
Kiedy największym wrogiem kobiety jest kobieta…

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
kobietapraca nad sobąsamoświadomośćstereotypy
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail