Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 29/10/2020 |
Św. Felicjana
home iconKultura
line break icon

Bóg i Stephen Hawking. Czyj to w końcu projekt?

STEPHEN HAWKING

AP/EAST NEWS

John C. Lennox - publikacja 25.01.18

Stephen Hawking twierdzi, że nauka jest jedyną drogą dotarcia do prawdy i że nie ma w niej miejsca na Boga. John C. Lennox zaś stawia pytanie, czy nauka może mieć niekwestionowany autorytet także w sprawach wiary?

Stephen Hawking to bez wątpienia najsłynniejszy z żyjących dzisiaj naukowców. Przed swoim niedawnym przejściem na emeryturę piastował na Uniwersytecie Cambridge katedrę należącą niegdyś do Isaaca Newtona – The Lucasian Chair of Mathematics. Hawking pełnił swoje obowiązki szefa tej katedry godnie i z oddaniem. Królowa brytyjska Elżbieta II odznaczyła go Orderem Towarzyszów Honoru i w ciągu swej kariery akademickiej otrzymał wiele doktoratów honoris causa uczelni na całym świecie, będących dowodem uznania dla jego osiągnięć naukowych.

Stephen Hawking i Krótka historia czasu

Stephen Hawking jest także symbolem dzielności i hartu ducha, ponieważ od ponad czterdziestu lat cierpi z powodu wyniszczających jego organizm skutków stwardnienia zanikowego bocznego. Większą część swego życia spędził przykuty do wózka inwalidzkiego, a jedyną dostępną dla niego formą komunikacji ze światem pozostaje zaprojektowany i zbudowany specjalnie dla niego elektroniczny syntezator mowy. Natychmiast rozpoznawalny „głos” tego syntezatora znają ludzie na całym świecie.

Wraz z wieloma wybitnymi kolegami i studentami Hawking sięga rozumem ku granicom fizyki matematycznej i kojarzony jest, jak się wydaje, przede wszystkim z badaniem przeczących ludzkiej intuicji tajemnic czarnych dziur. Wyniki jego prac przewidują zjawisko zwane „promieniowaniem Hawkinga”; jeśli jego istnienie zostanie potwierdzone eksperymentalnie, będzie to z pewnością odkrycie zasługujące na nagrodę Nobla.

W swoim bestsellerze zatytułowanym Krótka historia czasu przedstawił językiem zrozumiałym dla zwykłego śmiertelnika zawiłości świata fizyki fundamentalnej (aczkolwiek wielu czytelników przyznawało, że książka była dla nich za trudna). Po tej publikacji było jeszcze kilka innych książek napisanych w podobny sposób, które okazały się dość udaną próbą zainteresowania szerszej publiczności tym, co dzieje się w świecie wielkiej nauki.


TOMASZ ROŻEK

Czytaj także:
Tomasz Rożek: nauka rządzi się zupełnie innymi prawami niż wiara

Kto stworzył Wszechświat, jeśli nie Bóg?

Ponieważ Hawking zajmuje się w swoich książkach początkiem wszechświata, siłą rzeczy musiał zająć się kwestią istnienia Boga Stwórcy. Co ciekawe, Krótka historia czasu pozostawiła tę kwestię kusząco otwartą, gdyż Hawking kończy ją cytowanym od tamtej pory często twierdzeniem, że gdyby fizykom udało się stworzyć „teorię wszystkiego” (a więc teorię unifikującą cztery podstawowe siły przyrody: oddziaływanie słabe, oddziaływanie silne, oddziaływanie grawitacyjne, oddziaływanie elektromagnetyczne), poznalibyśmy „myśli Boga”.

W swojej najnowszej książce Wielki projekt, napisanej wspólnie z Leonardem Mlodinowem, Hawking wyzbywa się poprzedniej powściągliwości i podważa wiarę w to, że świat został stworzony przez Boga. Jego zdaniem to nie wola Boga, lecz prawa fizyki dostarczają nam rzeczywistego wyjaśnienia tego, jak zaistniał wszechświat. Nieuchronną konsekwencją tych praw jest – jak twierdzi – Wielki Wybuch: „Ponieważ istnieje grawitacja, Wszechświat może i będzie stwarzał się z niczego”.

Tytuł książki, Wielki projekt, będzie sugerował wielu osobom myśl, że istnieje jakiś Wielki Projektant Wszechświata, tymczasem książka została pomyślana tak, by właśnie temu zaprzeczyć. Wielki i wspaniały wniosek Hawkinga brzmi: „Spontaniczna kreacja jest przyczyną, dla której istnieje raczej coś niż nic, dla której istnieje Wszechświat i dla której istniejemy my. Nie trzeba przywoływać Boga, by odpalił fajerwerk i stworzył Wszechświat”.


KOBIETA NAUKOWIEC

Czytaj także:
Albo wiara, albo nauka? To fałszywe założenie

Bóg jest niepotrzebny

W tej książce chcę się zająć przede wszystkim nie nauką, którą tworzy Hawking, lecz wnioskami, jakie z niej wyciąga na temat istnienia, a właściwie nieistnienia Boga. Chociaż wielu przyjmuje za przełomowe twierdzenie Hawkinga, iż nauka pokazuje nam, że Bóg jest niepotrzebny, twierdzenie to nie jest niczym nowym. Inni naukowcy od wielu lat głoszą podobne twierdzenia, utrzymując, iż zapierającą dech w piersiach, wyrafinowaną złożoność otaczającego nas świata da się zinterpretować, odwołując się jedynie do podstawowego tworzywa Wszechświata (masy/energii) lub do praw fizyki opisujących jego zachowanie, takich jak prawo grawitacji. Prawdę mówiąc, trudno na pierwszy rzut oka zrozumieć, w jaki sposób ostatnia książka Hawkinga miałaby wnosić coś nowego do tego, co pisał w Krótkiej historii czasu.

Książkę otwiera lista ważkich pytań stawianych przez ludzi od niepamiętnych czasów: „Czy możemy zrozumieć Wszechświat, w którym się znaleźliśmy? Jaki jest Wszechświat? Jaka jest natura rzeczywistości? Skąd się to wszystko wzięło? Czy Wszechświat wymaga stwórcy?”. Te pytania, przywoływane przez tak wybitną osobę, rozpalają wyobraźnię czytelnika oczekującego, że oto sławny na cały świat naukowiec przedstawi swoje poglądy dotyczące niektórych najgłębszych kwestii metafizycznych. Bo przecież trzeba przyznać, że czymś fascynującym jest wsłuchiwać się, jak jakiś wielki umysł poddaje pod rozwagę pytania filozoficzne, które zadaje sobie od czasu do czasu każdy i każda z nas.




Czytaj także:
Dlaczego otwierając dziś stronę Google’a zobaczysz… katolickiego księdza?

Niewłaściwe rozumienie filozofii

Jeśli się tego spodziewamy i tym razem czeka nas szok, gdyż już w następnym zdaniu Hawking machnięciem ręki zbywa filozofię i tak pisze o tych pytaniach: „Tradycyjnie rzecz ujmując, są to pytania z obszaru filozofii, ale dziś filozofia jest martwa, nie nadąża za rozwojem współczesnej nauki, zwłaszcza fizyki. To uczeni niosą obecnie znicz odkrycia w naszych poszukiwaniach wiedzy”.

Pomijając niczym nieuzasadnioną pychę takiego twierdzenia, której przejawem jest odprawienie z kwitkiem filozofii (dyscypliny szanowanej i dobrze reprezentowanej na jego własnym uniwersytecie w Cambridge), stanowi ono niepokojący dowód na to, że co najmniej jeden naukowiec – sam Hawking – do tego stopnia nie nadąża za filozofią, że nie jest świadom tego, iż na kartach swojej książki, od jej początku do końca, uprawia właśnie filozofię.

Pierwszym, co rzuca się w oczy u Hawkinga, jest to, że jego twierdzenie dotyczące filozofii jest niczym innym jak twierdzeniem filozoficznym. Nie jest to, rzecz jasna, twierdzenie naukowe; jest to twierdzenie metafizyczne na temat nauki. Tym samym jego twierdzenie, iż filozofia/jest martwa, jest sprzeczne samo w sobie. Jest to klasyczny przykład niespójności logicznej.

https://www.youtube.com/watch?v=J0UIbd0eLxw

Jeśli nie widzisz wideo kliknij TUTAJ

*Publikacja „Bóg i Stephen Hawking. Czyj to w końcu projekt?” jest dostępna w księgarni wdrodze.pl. Portal Aleteia objął publikację, jak również pozycję „Czy nauka pogrzebała Boga?”, patronatem medialnym.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
bógnaukawiara
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail