Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Styl życia

Jak być wspaniałym mężem? Jest coś ważniejszego od tego, co powinieneś...

POCZĄTEK WIECZNOŚCI

@poczatekwiecznosci.pl/Instagram

Marcin Gomułka - publikacja 25.01.18

Jednym z największych błogosławieństw dla mojego życia i małżeństwa był moment, w którym zdałem sobie sprawę z tego, że dużo ważniejsze od tego, co powinienem jest to, czego potrzebują ci, których kocham.

Postawienie potrzeb nad powinnościami na pierwszy rzut oka wygląda na niezbyt udaną prowokację. Dla chłopaka wychowanego w tradycyjnej, katolickiej rodzinie taki paradygmat ociera się wręcz o bluźnierstwo. Wiele lat zajęło zanim zrozumiałem, że tylko w ten sposób mogę mieć życie w obfitości.

Zasady są po to, aby ich przestrzegać

Zawsze słyszałem i zewsząd nadal słyszę, jaki „powinienem” być, które cechy mojego charakteru działają na moją korzyść, a nad jakimi powinienem pracować. Zarówno jako człowiek, mąż, ojciec, ale również jako chrześcijanin, katolik. Taki sposób myślenia stworzył w mojej głowie ideały, którym – mimo usilnych prób – ostatecznie nie jestem w stanie sprostać.

Dzisiaj wiem, że wzorce – skądinąd warto jakieś mieć – nie są najważniejsze. Przeglądając się w historii mojego życia, wyglądam śmiesznie za każdym razem, gdy buntuję się przeciwko prawdzie, że człowiek chce jedynie kochać i być kochanym.

I choć z pozoru te słowa brzmią banalnie, a przez wiele lat wycierałem sobie nimi spoconą od udawania twarz „wiecznego chłopca”, to w mojej codziennej walce o najlepszą wersję siebie, na pierwszym miejscu bardzo chcę stawiać miłość i pragnienie jedności z żoną. To właśnie potrzeby mojej rodziny są rzeczywistością, wobec której wszystkie pozostałe „powinności” bledną.


OJCIEC Z DZIECKIEM

Czytaj także:
Twój mąż świetnym tatą? Oto 9 pomysłów, jak możesz go w tym wesprzeć

Czy sakrament „załatwia” wszystko?

Jako katolik urodzony w Polsce, gorliwie służący Bogu, doskonale wiem, o co chodzi w małżeństwie. Sakramentalny znak miłości Chrystusa i Kościoła to dla mnie nie tylko bezduszna teologia. To jednocześnie jedna z tych powinności, którą czasami ciężko mi dźwigać na słabych barkach. Nawet wtedy, kiedy w moim sercu głęboko zakorzenione jest doświadczenie spotkania pod Damaszkiem.

Przez krótki czas naiwnie sądziłem, że dzięki sakramentowi małżeństwa, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, stanę się silniejszy, bardziej męski, odpowiedzialny i mądry (katalog tak naprawdę nie ma końca).

Czy zatem sakramentalne „tak” wystarcza, by żyć długo i szczęśliwie? Nie. Oczywistą rzeczą jest, że w momencie ślubu otrzymaliśmy od Boga wielką łaskę, jednak sakrament małżeństwa nie działa magicznie i z dnia na dzień nic nie stanie się prostsze niż jest, jeśli nie wykonamy określonej pracy. Bez trudu codzienności, nici z mojego „otwartego serduszka”.


RADOSNA KOBIETA

Czytaj także:
Czym jest szczęście i co Ci daje w życiu radość?

Nigdy nie jest za późno

Być może się mylę, ale mam wrażenie, że w Kościele ciągle zbyt rzadko mówi się o małżeństwach, do małżeństw. Nie chodzi o doktrynę, tylko o prowadzenie. Nie ma za wiele przestrzeni, by porozmawiać z nimi o ich wierze, trudach w codziennym przeżywaniu komunii (lub jej braku) z Bogiem. O ich dążeniu do jedności, o „domowych” sposobach na świętość. O przedkładaniu potrzeb nad powinności. Jeśli my, zanurzeni w mistycznym ciele Chrystusa, nie potrafimy wchodzić w małżeństwo, jak mają poradzić sobie „niedzielni katolicy”?

Jeden z duszpasterzy zwykł mawiać: „Kiedy przychodzą do mnie młodzi małżonkowie i mówią, że małżeństwo im się nie udało, odpowiadam: Macie jeszcze jakieś pięćdziesiąt lat, żeby uczyć się wspólnego życia!”. Słowem: nigdy nie jest za późno! Nigdy nie jest za późno, by zacząć, może pierwszy raz w życiu, pracę nad relacją! Nigdy nie jest za późno, by na nowo oddać wszystko pod Jego stopy. Wreszcie, nigdy nie jest za późno, by zacząć żyć łaską sakramentu!

Dać miłość i przyjąć miłość

(Ef 5, 22;25) Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu. Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie.

Święty Paweł doskonale pojął istotę małżeństwa. Miłować żonę to nic innego, jak stawiać jej potrzeby nad własne. Być poddaną mężowi to z kolei ciągła gotowość (wbrew pozorom, to nie takie proste) żony do przyjmowania miłości męża. O co bowiem chodzi w małżeństwie, jeśli nie o wzajemne obdarowywanie prowadzące ich do jedności?

Im dłużej jestem mężem, tym intensywniej odkrywam, na czym polega zwyczajna codzienność prowadząca do świętości. Dlatego jestem przekonany i Bogu dziękuję za jedno z największych błogosławieństw dla mojego życia i małżeństwa – moment, w którym zdałem sobie sprawę z tego, że dużo ważniejsze od tego, co powinienem jest to, czego potrzebują ci, których kocham.


MAŁŻEŃSTWO, CICHE DNI

Czytaj także:
Czy powinniśmy się rozwieść, bo już nie czujemy się kochani?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
mążmałżeństwo
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail