Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 01/11/2020 |
Uroczystość Wszystkich Świętych
home iconDobre historie
line break icon

Kinga: Choć nie wyglądam, jedną nogą jestem na ulicy. Moja rodzina nie ma o tym pojęcia

NIESTYGMATYCY

Dzieło Pomocy św. Ojca Pio/Facebook

Dominika Cicha - publikacja 25.01.18

„Boję się, ale wchodzę w to! – powiedziałam. Tak rozpoczęła się powolna przemiana mojego życia” – opowiada Kinga.

Kinga: Od nowa uczę się żyć

Z okresu mojego dzieciństwa najlepiej pamiętam długie godziny spędzone w lesie na zbieraniu jagód (sprzedając jagody zarabiałam na zakup ubrania). I to, jak dowiedziałam się, że dom w którym mieszkałam z rodzicami nie jest nasz i mamy się wyprowadzić. To był dla mnie szok. Mieszkaliśmy odtąd w przeróżnych warunkach, ale nigdzie nie czułam się bezpiecznie…

Kiedy przyszedł czas wyboru liceum, bez problemu dostałam się do tego o profilu plastycznym, od zawsze lubiłam malować. Czas spędzony w szkole średniej to były moje szczęśliwe lata. Potem zaczęły się schody, nie dostałam się na malarstwo i rok spędziłam w domu… to było ciężkich 12 miesięcy, miałam złe relacje z tatą… nauczyłam się „przepraszać, że żyję” i nie mieć potrzeb, najlepiej żadnych.

Potem spróbowałam znowu i dostałam się na studia. Skończyłam malarstwo w Krakowie. Jednak jeszcze w trakcie nauki zaczęłam się panicznie bać życia i tego, że sobie nie poradzę. I rzeczywiście, wraz z otrzymaniem dyplomu mój czarny scenariusz spełnił się… Zostałam oszukana przez właścicielkę galerii, w której pracowałam.




Czytaj także:
Co bezdomny, z którym zjadłem obiad, napisał mi w notesie?

Bez pieniędzy i pomysłu na życie przemieszkałam dwa lata u znajomych, rzeczy trzymałam w depozycie. Do rodziców wracałam tylko na święta, ale nie przyznawałam się do tego, jak wygląda moja sytuacja. Robiłam wszystko, by się utrzymać.

W końcu razem z kolegą zaczęłam wynajmować pracownię – on w niej malował, a ja mieszkałam. Wszystko dobrze, tylko w pracowni nie było łazienki i w ogóle wody. Mój dzień to było nieustanne kombinowanie, gdzie i jak się umyć. Zapadłam na zdrowiu psychicznym, wstydziłam się zadzwonić do pracodawcy, bo wstydziłam się siebie…

Któregoś dnia zobaczyłam przyklejoną do drzwi kartkę z adresem Smoleńsk 4, pod którym mieści się łaźnia i pralnia dla bezdomnych. Choć nie wyglądam, to jedną nogą już jestem na ulicy – pomyślałam i poszłam tam. Był to 2014 rok, chyba marzec. Ta kartka na drzwiach uratowała mi życie.

Z działu pomocy doraźnej trafiłam do działu socjalnego, potem zaproponowano mi pomoc psychologiczną. Pani Asia, psychoterapeutka zaproponowała mi terapię grupową, „Boję się, ale wchodzę w to!” – powiedziałam. Tak rozpoczęła się powolna przemiana mojego życia.

Po jakimś czasie otwarły się dla mnie kolejne drzwi – trafiłam do Dziełowego Centrum Integracji Społecznej i dzięki temu wkrótce potem podjęłam pracę. Dziś od nowa uczę się żyć, jestem innym człowiekiem.*


BEZDOMNA MATKA

Czytaj także:
„Była bezdomna, bała się”. O matce, która stanęła po stronie życia

Dzieło św. Ojca Pio i Niestygmatycy.pl

To zaledwie jedna z historii, którą opowiedziała światu osoba bezdomna. Już niedługo poznamy ich więcej – dowiemy się, co ludzie bez domu przeżywają, jak sobie radzą na co dzień i jak stygmatyzuje ich społeczeństwo. Wszystko dzięki kampanii społecznej „Niestygmatycy”, która powstała dzięki Dziełu Pomocy św. Ojca Pio, w ramach Roku Jubileuszowego patrona.

„Poprzez opowiedzenie prawdziwych historii kampania ma uświadamiać problem stygmatyzacji osób bezdomnych, która utrudnia powrót do pełnego życia w społeczeństwie. Celem kampanii, prócz szerzenia świadomości nt. bezdomności, jest również zaproszenie odbiorców do «zmazywania stygmatów» poprzez przesyłanie osobistych świadectw spotkania z osobą wykluczoną i związanej z tym przemiany” – mówi Justyna Nosek z Dzieła.

W ramach kampanii uruchomiono stronę internetową Niestygmatycy. W lutym 2018 r. zostanie też wydana książka „12 dobrych spojrzeń”. Powstanie również konspekt lekcji wychowawczej lub spotkania formacyjnego nt. bezdomności (marzec 2018) oraz konferencja poświęcona problemowi stygmatyzacji osób bezdomnych (listopad 2018).

* Świadectwo Kingi udostępnione przez organizatorów kampanii „Niestygmatycy”

** Dzieło Pomocy św. Ojca Pio to kapucyńska organizacja powstała w 2004 r. w Krakowie. W dwóch prowadzonych przez Dzieło Centrach Pomocy osoby bezdomne i zagrożone bezdomnością mogą otrzymać wsparcie doraźne – umyć się, wyprać odzież, zjeść ciepły posiłek, uzyskać pomoc lekarską – jak i wsparcie specjalistyczne pracowników socjalnych, doradców zawodowych, psychoterapeutów. Dzieło prowadzi także mieszkania wspierane i chronione, które kilkudziesięciu osobom bezdomnym, w tym całym rodzinom, pomagają na nowo odkrywać dom. Obecnie Dzieło towarzyszy ponad 2000 osobom bez domu.




Czytaj także:
Bezdomni, którzy wychodzą na prostą. Poznaj ich historie




Czytaj także:
Raz jeszcze o książce do czytania tylko na mrozie. Autorzy – polscy bezdomni


BEZDOMNY MĘŻCZYZNA NA ŁAWCE

Czytaj także:
Na imię miał Rysiek, czyli pan Kufel. Wigilię spędziliśmy razem

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
bezdomność
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail