Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 18/06/2021 |
Św. Elżbiety z Schönau
home iconStyl życia
line break icon

Anna Kalczyńska: obecność to mój sposób na szczęśliwą rodzinę [wywiad]

ANNA KALCZYŃSKA

Archiwum prywatne

Anna Salawa - 31.01.18

Życie chwilami przypomina telewizję śniadaniową – tematy trudne i ważne przeplatają się z prozą życia. O swojej pracy, którą stara się łączyć z karierą mamy, opowiada Anna Kalczyńska, dziennikarka prowadząca „Dzień Dobry TVN”.

Anna Salawa: Jak udaje się pani łączyć pracę zawodową z wychowywaniem trójki dzieci?

Anna Kalczyńska: Łączenie macierzyństwa z pracą jest dla mnie sprawą naturalną. Taki obraz wyniosłam z domu. Moja mama też ma trójkę dzieci i zawsze była aktywna zawodowo. Choć bywa to trudne. Ostatnio zauważyłam, że im dzieci są starsze, tym ja mam wobec nich coraz więcej obowiązków.

Kiedyś to było przedszkole i tyle, a teraz doszła mi między innymi fucha taksówkarza, bo po szkole rozwożę dzieciaki na różne dodatkowe zajęcia. Dużym plusem jest to, że pracując w telewizji śniadaniowej, zaczynam pracę bardzo wcześnie i od południa mam już wolne. Wstaję skoro świt, by o 6.00 rano być już w studiu.

Wcześniej pracowała pani jako dziennikarka newsowa. Trudno się przestawić na telewizję śniadaniową?

To są dwa bardzo odległe światy. Kiedy zaczęłam pracować w telewizji śniadaniowej, mocno mnie zaszokowało, że w naszym programie gnamy przez wiele tematów, że z bardzo poważnych rozmów płynnie przechodzimy do tematów np. o cudownych właściwościach chrzanu.

Ale takie właśnie jest życie. Przeplatają się w nim poważne wątki i codzienność. Chwilami ta skrótowość i powierzchowność bywa męcząca, bo na koniec dnia czuję, że nic we mnie nie zostało. Z drugiej strony ma to swoje plusy. Ponieważ gdy się pojawiają trudne tematy, nie mam czasu o nich ciągle rozmyślać. Chociaż nadal zdarzają się takie spotkania, które dominują moje myślenie. Później długo trawię takie rozmowy.




Czytaj także:
Litza: Bałem się kolejnego dziecka, przeprowadzek, następnego miesiąca [wywiad]

W mediach pracuje bardzo dużo „kościółkowych” ludzi

Jak radzi sobie pani w czasie trudnych spotkań, gdzie zupełnie nie zgadza się pani z rozmówcami?

Często przeprowadzam trudne rozmowy z ludźmi, którzy mają zupełnie odmienne poglądy od moich. Mimo wszystko zawsze staram się okazywać szacunek moim rozmówcom. Np. jakiś czas temu w studio gościliśmy dziewczynę, która wytatuowała sobie oczy i z tego powodu prawdopodobnie straci wzrok. To, co najbardziej zaszokowało mnie w tej historii, to fakt, że ona wcale nie żałuje swojej decyzji. Bardzo trudno było mi zrozumieć jej postawę, ale jedyne, co mogłam zrobić w czasie spotkania, to okazać jej współczucie.

Czy pracując w telewizji, trudno mieć konserwatywne spojrzenie na świat? Deklaruje się pani jako przeciwniczka aborcji, nie miała pani z takimi poglądami problemów w pracy?

Na szczęście żyjemy w wolnym kraju i w mojej pracy nie zdarzyło mi się nigdy, żeby ktoś narzucał mi swoje poglądy. Co więcej, w mediach pracuje naprawdę bardzo dużo „kościółkowych” ludzi. W samej mojej redakcji mam wiele koleżanek o podobnych poglądach do moich. Z drugiej strony, mam świadomość, że ten program ma różnych odbiorców i zawsze staram się szanować odmienne zdanie osób, które mnie oglądają.

View this post on Instagram

A post shared by Anna Kalczyńska (@annakalczynskam)


GRZEGORZ WILK

Czytaj także:
Grzegorz Wilk: bycie sobą to bardzo trudna rzecz, najtrudniejsza

Anna Kalczyńska: Wydaje mi się, że potrafię łączyć ludzi

W jednym z wywiadów powiedziała pani, że Pan Bóg bardzo kibicuje naszym talentom. Co to dla pani znaczy?

Pamiętam, że natknęłam się na to zdanie, kiedy byłam na początku poszukiwania swojej życiowej drogi. I ono bardzo do mnie trafiło. Wierzę, że Panu Bogu bardzo się podoba, kiedy się realizujemy, kiedy dbamy o swój rozwój.

Jestem przekonana, że każdy ma do czegoś dar. Jeden umie dobrze rozmawiać z ludźmi, ktoś inny ma talent komediowy, ktoś bardzo dobrze gotuje, a inni mają rozbudowane instynkty macierzyńskie. I kiedy damy się ponieść naszym talentom, wtedy jesteśmy w życiu szczęśliwi.

Zatem jakim pani talentom Pan Bóg kibicuje?

Wydaje mi się, że potrafię łączyć ludzi. I często ten talent wykorzystuję zarówno w mojej pracy, jak i w rodzinie. Nie jestem jakąś duszą towarzystwa, ale jak znajduję się wśród ludzi, to natychmiast ich łączę.

Sądzę również, że potrafię wprawiać innych w dobry nastrój. A o to między innymi chodzi w telewizji śniadaniowej – by od samego rana wywoływać w ludziach pozytywne emocje.

Anna Kalczyńska na Instagramie

Jest pani też dość aktywna na portalach społecznościowych. Co pani te media dają?

Ostatnio bardzo mnie zadziwia, jak zmienił się świat mediów. Zmalała rola telewizji, wzrosło znaczenie portali społecznościowych. Ja głównie komunikuję się za pomocą Instagrama. Dla mnie to przede wszystkim świetne narzędzie PR-owe.

Ludzie, którzy oglądają mnie tylko w telewizji, wiele rzeczy na mój temat sobie dopowiadają. A ja za pomocą Instagrama zawsze mogę przekazać wszystko tak, jak ja chcę. Kolejna sprawa, dzięki Instagramowi bardziej obserwuję świat, znajduję sporo treści, które mnie inspirują.


STANISŁAW KARPIEL BUŁECKA

Czytaj także:
Staszek Karpiel Bułecka: Nie odkładam niczego na jutro

Czy dzieci i rodzina nie buntują się, że pojawiają się w sieci?

Mój mąż jest bardziej powściągliwy niż ja w pokazywaniu dzieci w mediach, więc niedawno mieliśmy pewną korektę. A jeśli chodzi o same dzieci, to bywa różnie. Np. mój syn marzy o tym, żeby zostać blogerem i już ćwiczy wypowiedzi przed kamerą, co mnie bardzo cieszy.

Ale z drugiej strony – nie lubi, jak się go filmuje. Choć zabawne, bo jakiś czas temu Instagram posłużył nam trochę jako narzędzie wychowawcze. Syn nie chciał założyć jakiejś eleganckiej koszuli i dopiero przekonał się do niej, kiedy wrzuciłam na Instagrama jego zdjęcie właśnie w tej koszuli, i fotografia zyskała dużo polubień.

To, co wrzucam na Instagrama, to jest takie moje spojrzenie na świat.

Słuchać i rozmawiać, dbać o siebie i rozwijać się

Ma pani jakiś swój patent na szczęśliwą rodzinę?

Spędzać ze sobą dużo czasu, słuchać i rozmawiać, dbać o siebie i rozwijać się. Nie ma jednego sposobu na szczęście, ale te wskazówki zawsze się sprawdzają. Staram się uczestniczyć w życiu moich dzieci, zapraszać ich przyjaciół do domu, organizować im wspólne zajęcia, o ile to możliwe spędzać wieczory razem i dużo być ze sobą.

Nie można też zapędzić się w przysłowiowy kozi róg. Musimy dbać o swoje zainteresowania i potrzeby, bo dzięki temu będziemy emanować pozytywną energią, której tak bardzo wszyscy potrzebujemy.


BORYS SZYC

Czytaj także:
Borys Szyc: Kiedy trzeźwiejesz, można nazwać to oświeceniem [wywiad]

Tags:
dziennikarzrodzinawychowaniewywiad
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
AMERICA'S GOT TALENT
Cerith Gardiner
Głęboka wiara w amerykańskim talent show? Ta dziewczyna ma głos a...
2
POGRZEB MAMY BISKUPA GRZEGORZA RYSIA
Redakcja
Wzruszające słowa abp. Rysia na pogrzebie mamy: „Chcę pełną...
3
ZAUFAJ, JUSTYNA DRĄG
Redakcja
Justyna osiem lat chorowała na nowotwór. Ta piosenka dla Jezusa, ...
4
ŚWIĘTY OJCIEC PIO
Iwona Flisikowska
Ojcze Pio, zrób coś, bo ja już naprawdę nie mogę… Uwaga! Ta modli...
5
Bret Thoman, OFS
Naukowcy przebadali ciało i krew z cudu w Lanciano. Bóg chce byśm...
6
ZNAK KRZYŻA LEWĄ RĘKĄ
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś 15 czerwca
7
KOSZMAR
Michał Lubowicki
Kiedy śnią się zmarli. Jak to interpretować? Przejmować się czy n...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail