Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail
Aleteia

Najwyższy mężczyzna świata i najniższa kobieta na Ziemi. Niezwykła sesja zdjęciowa [GALERIA]

AFP/EAST NEWS
Udostępnij
Komentuj

Natura potrafi płatać figle. Wzrostem niektórych obdarowała ponadprzeciętnie, innym go poskąpiła. Dowodem na to jest mierzący 251 cm Sultan Kösen z Turcji i jego koleżanka z drugiego krańca skali – Hinduska Jyoti Amge, która sięga zaledwie 62,8 cm. Pod koniec stycznia mogli się poznać osobiście. Zobacz niezwykłą sesję zdjęciową, która jest owocem tego spotkania.

Zarówno 35-letni Kösen, jak i 24-letnia Amge są rekordzistami Księgi Guinnessa. Różnica w ich wzroście to ponad 188 cm, co oznacza, że mężczyzna jest niemal cztery razy wyższy od dziewczyny.

Turek i Hinduska spotkali się z inicjatywy egipskiej Rady Promocji Turystyki, która zorganizowała ludziom nietypowych rozmiarów ciekawą sesję zdjęciową w różnych ciekawych miejscach turystycznych Egiptu.

 

 

Najwyższy i najniższy człowiek świata

Fotografie wykonane podczas tej sesji zrobiły furorę w sieci. Bardzo często je komentowano oraz udostępniano w mediach społecznościowych, opatrując ciekawymi refleksjami.

Sultana Kösena uznano za najwyższego człowieka świata i według Księgi Rekordów Guinnessa jest jedną z 10 osób, która mierzy powyżej 8 stóp (244 cm).

Z kolei Hinduska Jyoti Amge to najniższy człowiek świata. Jest aktorką, która wystąpiła w hitowym show telewizyjnym American Horror Story.

Nietypowe wzrosty u każdego z dwóch bohaterów sesji są konsekwencją zaburzeń. Duży wzrost Kösena spowodowany jest akromegalią, czyli nadmiernym wydzielaniem hormonu wzrostu. Natomiast Amge cierpi na wrodzoną achondroplazję, która prowadzi do zaburzeń wzrostu kośćca.

Jak przypomina CNN, nie jest to pierwsze spotkanie najwyższego człowieka świata z najniższym. W listopadzie 2014 roku Kösen spotkał się z Chandrą Bahadur Dangim, 74-letnim Nepalczykiem, który miał 55 cm. Dangi zmarł we wrześniu 2015 roku.

 

Problemy turystyczne w Egipcie

Spotkanie w Egipcie jest sposobem na ocieplenie wizerunku kraju w oczach turystów, którzy coraz rzadziej decydują się na ten kierunek. Jak podaje Reuters, w pierwszym kwartale 2016 roku liczba przylotów do Egiptu wyniosła 1,2 mln, natomiast w tym samym okresie roku poprzedniego było ich o 1 mln więcej.

Podróżujący rezygnują z wakacji w Egipcie ze względu na niestabilność polityczną oraz coraz częstsze ataki terrorystyczne, także ze strony wojowników tzw. Państwa Islamskiego. Ich ofiarami często padają chrześcijanie koptyjscy, o czym informowaliśmy często na łamach Aletei.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail