Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Styl życia

On, ona i rozmowa. To nie czas na pretensje!

ROZMOWA

Shutterstock

Małgorzata Rybak - publikacja 06.02.18

„Porozmawiajmy” – mówi ona. On na dźwięk tych słów dostaje gęsiej skórki. Nie dlatego, że naoglądał się brazylijskich tasiemców i tam to słowo pada co trzy minuty, zostawiając niewiele miejsca na akcję pomiędzy niekończącymi się konwersacjami. Wszystkie neurony świecą na alarm, bo wie, że „porozmawiajmy” oznacza trudne kwadranse.

Mój mąż nie chce rozmawiać!

Jasne, że są związki, w których oboje lubią ze sobą gadać i robią to długo, często i z przyjemnością. W życiu nasłuchałam się jednak wiele o sytuacjach, w których pragnienie rozmowy ma tylko jedna strona – najczęściej kobieta. Najtrudniejsze są publiczne wyznania żon w obecności mężów, że ona aranżuje wszystko i szuka czasu na dialog, a jemu kompletnie na tym nie zależy.

O dziwo jakoś moje serce staje blisko mężczyzn. Mimo że nie odmawiam kobietom pragnienia tej bliskości, jakiej doświadcza się w rozmowie i skupieniu uwagi na sobie nawzajem. W końcu sama bez rozmowy czuję się jak usychająca roślinka. Między jednak tą potrzebą i jej zaspokojeniem może się wydarzyć coś, co sprawia, że podejmowane próby kończą się bolesnym fiaskiem. Cóż, sama mam na tym polu liczne „zasługi”.


WALENTYNKI Z MĘŻEM

Czytaj także:
Jak spędzić walentynki z mężem? Poradnik dla małżeństw ze średnim stażem

Rozmowa – przegląd związku?

Jednym z możliwych scenariuszy porażki jest traktowanie rozmowy jako przestrzeni do (w końcu) wygarnięcia drugiej stronie wszystkich pretensji, i to w sposób niepoddany żadnym zasadom konstruktywnego dialogu. Gdy „rozmowa we dwoje” oznacza sporządzenie drugiemu listy rzeczy, z których się nie wywiązał i oczekiwań, do których nie dorósł, nietrudno się dziwić pragnieniu ucieczki, jakie rodzi się w głowie i sercu mężczyzny.

Druga opcja – to nieustanny przegląd stanu związku. Wtedy czas rezerwowany na dialog wypełnia analiza tego, co u nas nie działa; najczęściej zresztą mająca swój punkt odniesienia w tym, jak ze sobą żyją „inni” – obojętnie czy żywi, czy modelowi. Relacja wówczas staje się niekończącym zadaniem, placem budowy, projektem wpisanym do excela. Rozmowa to tak naprawdę omówienie przymusów, które w odczuciu żony zaprowadzą małżeństwo ku wyczekiwanemu szczęściu.

Kolejna ślepa ulica – to ocena. Może nawet dialog zaczyna się dobrze: dzielimy się tym, co w duszy gra. I wtedy on mówi o tym, że marzy o wyprawie rowerowej do Wilna. „Czyś ty zgłupiał?”. „Czy ty w ogóle czasem myślisz o nas?”. „Obiecałeś mi w tym roku wakacje w Chorwacji”. Kończy się dialog, który jest dzieleniem się sobą, a zaczyna się rozprawa sądowa. Do tego jakby nie do końca uczciwa, bo najpierw zdobywamy czyjeś zaufanie, by odkrył coś z siebie, a potem rozpoczynamy serię z messerschmitta w otwartą klatkę piersiową.


ZAZDROSNA KOBIETA

Czytaj także:
„Nie ma miłości bez zazdrości” – powiadają. I się mylą

Dojrzewanie do dialogu

Wreszcie małe szanse powodzenia ma rozmowa, w której ona oczekuje od mężczyzny, by rozwiązał wszystkie jej problemy. I przerzuca na niego odpowiedzialność za siebie, co staje się dla niego ciężarem nie do uniesienia. Po stronie słuchającego zostaje poczucie winy i niespełniania oczekiwań, po stronie snującego opowieść – ból bycia niezrozumianym.

Obok refleksji nad koniecznością dojrzewania do dialogu, chodziło za mną już od dawna przekonanie, że małżeńskie dialogi potrzebują „odbarczenia”. I choć są tak bardzo potrzebne – dobrze zrobiłoby im zdjęcie z nich ciężaru obowiązku i śmiertelnej powagi. Że przydałby się powrót do lekkości, jaka towarzyszy zakochanym, gdy dopiero nawzajem siebie poznają.

Związkowi może pomóc powrót do czasu, gdy słuchaliśmy drugiego po prostu z ciekawością. Kim jesteś? Czego potrzebujesz? Jakie masz wspomnienia? O czym marzysz? Jeśli buty małżeńskich ról sprawiły, że czujemy się uprawnieni do ocen i informowania o swoich oczekiwaniach, może warto na chwilę z nich wyjść – i przypomnieć sobie, że poślubiliśmy oddzielnego od nas człowieka, który ma swój własny pasjonujący świat. Coś z tego zachwytu może na nowo wrócić. A może zachwyt będzie tym większy?

Myśląc o tym, jak sprzyjać takim dialogom, przygotowałam „Słoik pełen rozmów”. Do słoika wystarczy wrzucić „losy” – w upominku dla Was znajdziecie arkusz z prawie 60 tematami do rozmowy o tym, kim jesteśmy. Można go pobrać TUTAJ. Gdy już mamy kwadrans dla siebie, wystarczy się poczęstować losem ze słoika. Dobrych dialogów!


POCZĄTEK WIECZNOŚCI

Czytaj także:
Jak być wspaniałym mężem? Jest coś ważniejszego od tego, co powinieneś…

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
mążmałżeństworozmoważona
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail