Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail
Aleteia

Kolejne święto kościelne dniem wolnym od pracy? To może być nowy długi weekend

Udostępnij
Komentuj

Taki postulat znalazł się w petycji, która trafiła właśnie do Senatu. Jeśli ustawodawcy się do niej przychylą, możemy mieć kolejny długi weekend w polskim kalendarzu.

Poniedziałek po niedzieli Zesłania Ducha Świętego miałby być ustawowo wolny od pracy? Byłaby to sytuacja analogiczna do wolnego dnia w poniedziałek po Wielkanocy.

 

Święto zniesione przez komunistów

Petycję o uczynienie go dniem wolnym od pracy skierowała Fundacja Naukowa Katolików „Eschaton”, a jej pełną treść można przeczytać na oficjalnej stronie Senatu.

Czas najwyższy powrócić do polskiej, chrześcijańskiej tradycji narodowej i zmyć hańbę komunizmu z polskiego kalendarza, aby wszyscy Polacy cieszyli się przywracanymi kolejnymi świątecznymi dniami ustawowo wolnymi od pracy – czytamy w petycji skierowanej przez szefa fundacji dr. Marka Mariusza Tytko.

Słowa są nawiązaniem m.in. do starań o uczynienie wolnym od pracy dnia Objawienia Pańskiego zwanym także Świętem Trzech Króli. Uroczystość ta została zdegradowana w czasach PRL-u. Dzięki walce aktywistów społecznych, po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat, w 2011 roku Polacy mogli w pełni świętować ten dzień.

Dr Tytko dodaje, że Zielone Świątki zostały nieco zapomniane, choć po 1989 roku udało się także przywrócić, jako dni wolne od pracy, także takie święta, jak: 3 maja – Święto Narodowe Trzeciego Maja, 15 sierpnia – święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz 11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości.

Czy podobny sukces uda się powtórzyć w przypadku drugiego dnia Zielonych Świątek?

 

Zielone Świątki – święto dwudniowe

Autorzy petycji przypominają, że Zesłanie Ducha Świętego było w Polsce świętem tradycyjnie dwudniowym. Dodają, że drugi dzień tej uroczystości był wolny od pracy już od 1925 roku, a jego zniesienie nadeszło wraz z rządami komunistów.

Apelujący dodają kolejny argument – święto jest dniem wolnym m.in. w takich krajach jak Holandia czy Szwajcaria, zaznaczając, że to właśnie w Polsce tradycja obchodzenia tego święta jest tak bogata.

Wiktor Ferfecki, dziennikarz „Rzeczpospolitej” przypomina, że pomysł przedstawiany przez „Eschaton” wcale nie jest nowy i już wcześniej popierany był m.in. przez etnografów i znawców zwyczajów ludowych.

 

Politycy nieprzekonani

Takie argumenty wydają się nie być przekonujące dla polityków, którzy raczej skłaniają się ku wydłużaniu urlopów w Polsce lub sugerują, by zanim dojdzie do ustanawiania kolejnych dni wolnych, należy przeprowadzić konsultacje.

Łatwiej procedować nad tego rodzaju inicjatywami, gdy mają one udokumentowane poparcie społeczne – np. w postaci podpisów złożonych pod projektem obywatelskim.

Ferfecki przypomina, że zanim udało się przekonać ustawodawców do uczynienia Święta Trzech Króli dniem wolnym, do Sejmu trafiły dwa projekty obywatelskie, które łącznie podpisało ponad 1,5 mln osób.

Źródło: Rzeczpospolita

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail