Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconDuchowość
line break icon

Genialne „Gorzkie żale". Pobożny zabytek? Zdziwicie się

JEZUS NA KRZYŻU

EAST NEWS

Joanna Operacz - publikacja 18.02.18

„Gorzkie żale” z pewnością napisał geniusz. Kim był? Niewielka książeczka ukazała się w 1707 roku w Warszawie.

„Gorzkie żale” mają już 311 lat! Trudno w to uwierzyć, bo w tym utworze prawie nic się nie zestarzało – ani słownictwo (można tu znaleźć zaledwie kilka archaizmów takich jak: „pośmiech”, „zeplwany”); ani składnia, nieróżniąca się prawie niczym od dzisiejszej; ani styl – prosty, niemal ascetyczny, pozbawiony ozdobników i wymyślnych figur.


DROGA KRZYŻOWA

Czytaj także:
Ile stacji ma droga krzyżowa?

Autor relacjonuje mękę i śmierć Jezusa i opowiada o uczuciach, które budzą się w człowieku rozważającym te wydarzenia: o żalu, współczuciu, zawstydzeniu z powodu własnych grzechów. Robi to w sposób rzeczowy – a przez to zapewne tak poruszający. „Gorzkie żale” są podobne do współczesnej poezji, której ambicją często bywa przekazanie i wzbudzenie jak największych uczuć za pomocą jak najmniej liczby słów.

Po co „Gorzkie żale”?

A emocje to coś, co dzisiaj jest bardzo „na propsie”, także w życiu religijnym. Chętnie analizujemy uczucia, uczymy się, jak je do siebie dopuszczać i dobrze przeżywać. Rozpamiętywanie męki Pańskiej okazuje się więc czymś zaskakująco współczesnym.

„Gorzkie żale” można nazwać „obserwacją uczestniczącą”. Autor wielokrotnie podkreśla to samo, co słyszymy we fragmencie Księgi Izajasza czytanym podczas liturgii Wielkiego Piątku: „Lecz on był zraniony za NASZE grzechy, zmiażdżony za NASZE winy. Dla NASZEGO zbawienia znosił karcenie, przez jego rany zostaliśmy uzdrowieni”.

Po co to wszystko? Wyjaśnienie znajdziemy w modlitewnym zwrocie pod koniec pierwszej zwrotki: „Jezu mój, we krwi ran Swoich/ Obmyj duszę z grzechów moich”.


ŚWIĘTY JÓZEF

Czytaj także:
Mało znane nabożeństwo 7 niedziel (lub śród) ku czci św. Józefa

Geniusz ze Świętego Krzyża

„Gorzkie żale” z pewnością napisał geniusz. Kim był? Niewielka książeczka z bardzo długim barokowym tytułem: „Snopek Myrry z Ogroda Gethsemańskiego albo żałosne Gorżkiey Męki Syna Bożego […] rospamiętywanie” ukazała się w 1707 roku w Warszawie. (Na marginesie – dzisiaj też lubimy teksty z długimi podtytułami i leadami, które już na pierwszy rzut oka wszystko wyjaśniają, nieprawdaż?).

Jak czytamy dalej na stronie tytułowej, książka została wydana „za staraniem i kosztem Ichmościów Panów Braci i Sióstr Konfraternijej Rocha Świętego przy Kościele farnym Świętego Krzyża w Warszawie”. Kościół stoi do dzisiaj niemal naprzeciwko głównej bramy Uniwersytetu Warszawskiego i jest jedną z najbardziej znanych świątyń w Polsce.

Utwór zredagował ks. Wawrzyniec Benik ze zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego à Paulo, który był opiekunem tejże „Konfraternijej”, czyli Bractwa. Przyjmuje się, że to właśnie on napisał tekst. Zapewne wzorował się na popularnych wówczas przedstawieniach pasyjnych i łacińskich i polskich pieśniach wielkopostnych, ale dzieło jest oryginalne i jedyne w swoim rodzaju.

Bestseller

Nabożeństwo Gorzkich żali bardzo szybko się spopularyzowało. Na początku XIX wieku było odprawiane chyba w każdej polskiej parafii. Zygmunt Gloger w „Encyklopedii staropolskiej ilustrowanej” napisał, że przez półtora wieku żadna książka nie rozeszła się po Polsce w tylu egzemplarzach.

Nabożeństwo było wówczas znacznie bardziej rozbudowane i dłuższe niż dzisiaj, bo obejmowało nie tylko śpiew, ale także procesję i adorację Najświętszego Sakramentu. Miało też wersje na Wielkanoc i pozostałe części roku liturgicznego.




Czytaj także:
Daj wycisk duszy! Otrzymuj codziennie wyzwania wielkopostne. Sprawdź, czy dasz radę!

Dominikanie się skarżą

Kiedy mieszkańcy Warszawy zaczęli masowo chodzić na Gorzkie żale do kościoła Świętego Krzyża, dominikanie obserwanci zauważyli w swoim kościele pustki na różańcu. Nie spodobało im się to.

Napisali więc list do papieża z prośbą o zakazanie nowego nabożeństwa. Papież jednak nie tylko nie zabronił odprawiania Gorzkich żali, ale wręcz ustanowił odpusty dla tych, którzy w nim uczestniczyli. Nabożeństwo cenił także papież Pius XI, który tuż po I wojnie światowej był nuncjuszem apostolskim w Warszawie.

Tekst został przetłumaczony na kilka języków (najnowsze tłumaczenie, na hiszpański, to „Amargas lamentaciones” z 2015 r.), ale w żadnym innym kraju nie stał się popularny. Gorzkie żale to nie tylko bezcenny zabytek, ale także wyraz typowo polskiej pobożności.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
modlitwanabożeństwowielki post
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail