Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Siostry-Pingwinki wydreptały swoim „synkom” miliony. Jak one to robią?

SIOSTRY DOMINIKANKI PINGWINKI
EAST NEWS
Udostępnij

Pamiętacie siostry dominikanki z Broniszewic, które w osobliwy sposób obchodziły Światowy Dzień Pingwina? Swoją pomysłowością i poczuciem humoru zjednały sobie internautów, którzy odpowiedzieli na ich apel wyjątkową hojnością. Na koncie sióstr pojawiła się już niebagatelna sumka – 5 milionów złotych. Zakonnice przeznaczą ją na nowy dom dla swoich 56 podopiecznych z Broniszewic.

Zakonnice od lat prowadzą w Broniszewicach (w Wielkopolsce) placówkę dla niepełnosprawnych chłopców – w różnym wieku, z różnymi schorzeniami. Siedziba ośrodka mieści się w starym pałacyku, który od dawna nie spełnia wymogów formalnych. Konieczne było postawienie nowego budynku, w przeciwnym razie Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży w Broniszewicach mógłby zostać zamknięty.

 

Nowy dom w Broniszewicach już stoi

Siostry postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i samodzielnie przeprowadziły zbiórkę. Choć ruszyła zaledwie kilka miesięcy temu, to cała potrzebna suma jest już na koncie.

 

 

Jesteśmy bardzo wdzięczne. Dziękujemy wszystkim, którzy nam pomogli. Jest ogromna radość i satysfakcja, nie tylko nasza, ale i chłopców, którzy codziennie obserwują i widzą, że dom już stoi. Widzą wstawione nowe okna, więc można tu już zamieszkać – mówi w rozmowie z TVN24 siostra Tymka.

Nowo wybudowany dom musi być wykończony tak, by spełniał wszelkie wymogi, o których mowa w ustawach o pomocy społecznej – wśród nich kryteria stawiane przez straż pożarną czy sanepid.

 

Zbiórka trwa

Choć cel został osiągnięty, a potrzebna suma została zebrana, to zbiórka będzie prowadzona dalej. Siostry chciałyby nie tylko dokończyć budowę, lecz także wyposażyć pokoje dla 56 chłopców z różnymi stopniami niepełnosprawności. Uwagę zwraca fakt, że zakonnice bardzo często i zupełnie otwarcie nazywają ich swoimi synami.

Do jałmużny dominikanki dołączają specjalne breloczki w kształcie pingwinów lub różaniec oraz zapewnienia o modlitwie.

 

 

O siostrach z Broniszewic świat usłyszał w kwietniu ubiegłego roku, kiedy to w Światowy Dzień Pingwina zamieściły w sieci kilkusekundowy filmik, w którym naśladowały charakterystyczne pingwinie dreptanie.

 

 

Jak czytamy na TVN24.pl, siostry przekonują, że nagranie było efektem „głupawki i przemęczenia”. Mimo to zebrało obfite plony. Kolejny Światowy Dzień Pingwina już 25 kwietnia. Ciekawe, co siostry z Broniszewic zaserwują nam tym razem?

Źródło: TVN24

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail