Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 27/11/2020 |
Św. Wirgiliusza
home iconFor Her
line break icon

Ania Wyszkoni i Shannen Doherty szczerze o tym, jak wygrały z rakiem

SHANNEN DOHERTY ANNA WYSZKONI

Jason LaVeris/FilmMagic | Damian Klamka/East News

Po lewej: Shannen Doherty na 5 Biennale Stand Up to Cancer (SU2C), Los Angeles, wrzesień 2016 rok. Po prawej: Ania Wyszkoni na koncercie fundacji Anny Dymnej "Mimo wszystko".

Christine Stoddard - Aleksandra Kawa - 21.02.18

Jedna podbiła świat rolą Brendy w serialu „Beverly Hills, 90210”. Druga odnosi sukcesy na muzycznej scenie. Obie podjęły walkę z chorobą i wygrały nowe życie.

Ludzie się zmieniają. Nie zawsze, oczywiście, i nie z łatwością, ale dobrze sobie przypomnieć, że jest to możliwe. Nawet w dojrzałym wieku.

Taka myśl przyszła mi do głowy, gdy dowiedziałam się, że Shannen Doherty otrzymała nagrodę od American Cancer Society. Podczas gali aktorka „Beverly Hills, 90210” opowiedziała o bardzo osobistym doświadczeniu związanym z rakiem.

Przyznała, że dzięki walce z nowotworem stała się lepszym człowiekiem. To nie było jedynie oświadczenie gwiazdy, która dobrze wie, jaką reputację miała w młodości. To przede wszystkim słowa kobiety mądrej, która odkryła, że czasem najtrudniejsza walka jest tą, która najbardziej owocuje w dalszym życiu.

View this post on Instagram

The many faces of cancer. Chemo Day. What we call the Red Devil being injected into me via the port thats in my chest. Dawn is my nurse who takes excellent care of me August 10, 2016 #cancersucks #fightlikeagirl

A post shared by ShannenDoherty (@theshando) on


NOWOTWÓR

Czytaj także:
O co zapytać kogoś, kto cierpi?

Stałam się lepszym człowiekiem

Jak twierdzi Cheat Sheet, z młodą Doherty pracowało się bardzo trudno. Po kilku latach tak mocno dała się we znaki twórcom serialu, że postanowili pozbyć się jej postaci… (Aczkolwiek producent serialu, Aaron Spelling zdementował pogłoski tabloidów twierdząc, że Doherty jest po prostu „bardzo szczerą osobą, która nie potrafi ukrywać swoich emocji”). Minęło dużo czasu, nim plotki o jej niechlubnej reputacji ucichły. W 2011 r. aktorka opublikowała książkę Bad-ss: A Hard-Earned Guide to Living Life with Style and (the Right) Attitude, (Twardzielka: zdobyty z wysiłkiem poradnik, jak żyć w dobrym stylu i mieć właściwą postawę), w której przyznała się do niektórych błędów.

Od kilku lat 45-letnia Doherty przeżywa kolejne zmiany. W lutym 2015 r. zdiagnozowano u niej nowotwór piersi. Wygląda na to, że aktorka podąża teraz drogą prowadzącą do prawdy. Oczywiście, nikt nie życzyłby drugiej osobie tak potwornej choroby, ale sama Doherty stwierdza, że to doświadczenie zupełnie niespodziewanie przyniosło w jej życiu dobre skutki.

„Czuję się absurdalnie szczęśliwa i pobłogosławiona” – powiedziała Press Association. Rak zmienił moje życie. Pozwolił mi stać się lepszym człowiekiem. Zniszczył wszystkie mury i bariery”.

Aktorka, która nie robiła tajemnicy ze swojej walki z rakiem i na swoim instagramowym profilu publikowała dokumentację choroby: zdjęcia zrobione, gdy wypadały jej włosy, zdjęcia z ogoloną czaszką, przypięta do kroplówki z chemią, w różowej peruce, twierdzi, że dzięki chorobie miała też szansę przyjrzeć się własnym relacjom.

Rak obnaża każde kłamstwo w twoim życiu” – mówi Doherty. „Ujawnia, kto naprawdę jest z tobą, a kto nie. To niesamowite, gdy rozglądasz się i myślisz: ta osoba jest cudowna, albo: oni pojawiają się przy mnie, choć ich o to nie podejrzewałam”.

To nie pierwszy raz, gdy Doherty przypisuje swojej chorobie rozwój osobisty. Gdy pojawiła się w show Chelsea jej słowa były tak bardzo poruszające, że doprowadziły gospodarzy programu do łez.

Co jest w raku piękne, trudne i ciekawe? To, że on cię rujnuje, a potem buduje, rujnuje i znów buduje” – powiedziała. „I tak przerabia cię wiele razy. A więc osoba, którą zamierzałam się stać albo ta, którą byłam sześć miesięcy temu, jest dziś zupełnie inna.

Swoją siłą aktorka dzieli się z ludźmi, których dotknęło podobne cierpienie. Podczas gali American Cancer Society zdecydowała się wesprzeć znanego piosenkarza – Michaela Buble, który poinformował swoich fanów o chorobie nowotworowej trzyletniego synka.

„Mogę wyobrazić sobie, jak druzgocąca dla rodzica jest świadomość, że dziecko ma raka. Po prostu zaufaj swoim lekarzom. Upewnij się, że masz niesamowitych doktorów i świetny zespół. Myśl pozytywnie. Pozytywne myślenie, że możesz coś przetrwać, naprawdę pomaga przez to przejść” – powiedziała.

Shannen pokonała nowotwór i wraca do sił. Także do pracy już niedługo będziemy mogli podziwiać nową produkcję. To Heathers  serial nakręcony na podstawie filmu Śmiertelne Zauroczenie z 1988 roku, z udziałem jej samej.

W sieci pojawił się już oficjalny zwiastun serialu. Aktorka pojawi się w pierwszej scenie premierowego odcinka Heathers. W serialu roi się podobno od nawiązań do produkcji sprzed lat w tym także do kultowej roli Shannen Doherty. Będziecie oglądać?

Tak trzymaj Shannen!

Zaczynam jeszcze raz

Ania Wyszkoni do niedawna nie opowiadała publicznie o swojej chorobie nowotworowej. Do tego, że groziło jej pożegnanie ze sceną przyznała się dopiero w programie Dzień Dobry TVN.

„Poszłam kiedyś na rutynowe badania piersi, mimo że czułam podświadomie, że coś jest nie tak. Lekarz postanowił zbadać mi tarczycę. Okazało się, że mam złośliwego guza. To był dla mnie totalny szok.Pierwsze myśli są wręcz tragiczne: co będzie dalej? Czy w ogóle będę dalej? To była pierwsza walka, która stoczyła się w mojej głowie. A później ta świadomość, że po operacji mogę nie wrócić do śpiewania…” – powiedziała.


FUNDACJA KOCHAM ŻYCIE

Czytaj także:
Rak oswojony. „Komuś przeszkadza, że mam łysą głowę? Bo mnie nie!”

Piosenkarka postanowiła, że się nie podda.

Nikomu nie mówiłam o chorobie. To było tak naprawdę moją gorzką tajemnicą. Wiedzieli tylko najbliżsi. Dzieci, przyznaję, trochę oszukałam. Pola jest malutka, nie wiedziała, co się dzieje. Mój syn ma piętnaście lat. Kiedy zapytał, czy to jest rak, odpowiedziałam, że to guz, wytniemy go i będzie wszystko dobrze.

Po operacji okazało się, że Ania Wyszkoni zmaga się z niedowładem struny głosowej. Rozpoczęła jednak rehabilitację i wróciła na scenę z nowym singlem zainspirowanym swoimi przeżyciami. Śpiewa:

Na wszystko będzie mnie już stać
Od jutra
Wyrwę z gardła gorzki smak
Przyczajony
I znów odbiję się od dna
I wrócę jakby nic na start
Całkiem inna
Całkiem nowa
Zdobędę świat

Dziś otwarcie opowiada fanom o swoim strachu i walce z chorobą. Nowotwór sprawił, że na wiele rzeczy zaczęła patrzeć inaczej.

Gdy dowiadujesz się, że masz raka, twoje życie wywraca się do góry nogami. Szok, niedowierzanie, strach, co będzie dalej. Przepłakałam wiele nocy przed operacją. Miałam w głowie mnóstwo pytań. To było doświadczenie graniczne. Gdy wszystko wróciło do normy, pojawiła się euforia. Nagle chciałam tylko żyć, żyć i żyć. – powiedziała w rozmowie z „Galą”.

Więc żyje. Rzuciła się w wir pracy. Po pół roku pojawiły się chwile zwątpienia.

Dopiero wtedy dotarło do mnie, co się stało. Nie bałam się skorzystać z pomocy psychologa. Lekarz uświadomił mi, że wahania nastrojów wywołane są zmianami hormonalnymi związanymi z usunięciem tarczycy.

„Gala”

Dziś jest zdrowa. Trzymamy kciuki i czekamy na kolejne płyty.

Tags:
rak
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [23 listopa...
SAINT THERESE OF LISIEUX
Dział Foto
Tu mieszkała Mała Tereska. Piękne zdjęcia z j...
Web católico de Javier
Pełne humoru cuda ojca Pio
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [24 listopada]
BIBLE
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [25 listopa...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail