Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Styl życia

Raper Poison - kiedyś bił się, bo bardzo cierpiał. Dziś bije się o Niebo

PIOTR POISON PLICHTA

YouTube

Stefan Czerniecki - publikacja 21.02.18

Poznałem go po czapce. Takiej charakterystycznej dla raperów. Z daszkiem. Siedział przy stoliku w kawiarni, gdzie mieliśmy się spotkać. Wyglądał mnie otwartymi oczyma. Chciałem go spotkać. Chciałem go posłuchać. Chciałem go zrozumieć.

Krzyk do Boga

Facet, który dla wielu był postrachem. Który od małego dobrze się bił. Który uczestniczył w kibolskich ustawkach. Któremu imponował starszy kolega, który w czasie jednej ze stadionowych zadym zarobił cegłówką w głowę. Wszyscy myśleli, że już po nim. Ale nie, przeżył. Mojemu rozmówcy to imponowało. Że się nie bał. Od tej pory i on stwierdził, że przestanie się bać.

Tłukł się na meczach. Tłukł się na ulicach. Tłukł się w szkole. Miał nawet jednego „wybrańca”, którego, gdy tylko go spotykał, zaciągał do szkolnej toalety i uderzał głową o sedes. Każąc się mu przy tym śmiać. Jeśli tamten się nie śmiał, bił dalej.

Upokarzał dziewczyny. Też się go bały. Palił trawę. Brał narkotyki. Aż wreszcie zobaczył siebie. W prawdzie. Tego dnia, gdy wszedł do łazienki i ujrzał swoją twarz w lustrze i zobaczył kościotrupa. I usłyszał głos szepczący mu trucicielskim tonem: „Skacz. To koniec”.

Mieszkał na dziesiątym piętrze. W mieszkaniu z balkonem. Skok z tej wysokości musiałby się równać z jednym. Wziął głębszy oddech. I – dziwiąc się samemu sobie – zawołał na głos: „Boże, jeśli jesteś, pomóż!!!”.


RAPER POISON

Czytaj także:
Cud życia. Zobacz wzruszający teledysk rapera Poisona

Jakby był w niebie

I stało się. Bóg przyszedł i pomógł. Wpierw w nieogarnionym pokoju, który na kilka sekund opanował jego ciało i umysł. Jakby był w Niebie. Potem w całym procesie nawracania. W prośbie o przebaczenie wszystkim tym, których gnębił. W procesie przebaczania samemu sobie. W poszukiwaniu Prawdy. A następnie w jej głoszeniu. Również kolegom z podwórka, którzy zaczęli mieć go za wariata.

Ale nawet tam, jeden z nich zapytał wprost: „Ty… Przecież nie miałbyś powodu, aby mnie wrabiać. Jeśli to jest prawda, to ja też tak chcę”. Poszli więc do jego domu i zaczęli się modlić. Dziś i ten drugi odmienił swoje życie. Zaczął od wyrzucenia plantacji marihuany ze swojego domu. Potem było już tylko lepiej.

A nasz bohater? A nasz bohater szedł dalej. Zaczął głosić Dobrą Nowinę. W piosenkach. W rapie. W hip-hopie. W swoim środowisku.

Powoli kończy się nasza rozmowa. Mój rozmówca ociera pot z czoła. Chyba skończył. W jego oczach widzę szkło.Łzy. Ale i czystą radość. Jest sobą. Wreszcie.




Czytaj także:
Najpopularniejszy nad Wisłą kapłan, który rapuje Słowo Boże

Ufność

Dziś jego utwory mają na You Tubie ponad sto tysięcy wyświetleń. Śpiewa o starym życiu i o nowym. Wie, o czym mówi. Jak mało kto. I nie chce się już nigdy cofać.

– Wiesz… – zawiesza głos na koniec. – Ja już jestem Jego. On jest dla mnie najważniejszy. Żyję dla Niego. Nie wiem, gdzie mnie pośle. Wiem jedno: będzie dobrze.

Nazywa się Piotr. Ksywa „Poison”.


INDIANIN

Czytaj także:
Nawrócony szaman – przekonał do wiary setki Indian. Będzie błogosławionym

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
muzykanawrócenierap
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail