Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Włoski ksiądz odnajduje „cudowne” hostie ocalałe z trzęsienia ziemi

Pixabay
Udostępnij

16 miesięcy po trzęsieniu ziemi we Włoszech spod gruzów kościoła wydobyto tabernakulum. Miejscowy kapłan uważa, że to, co zobaczył, trzeba uznać za cud podobny do cudu eucharystycznego w Sienie.

Hostie wydobyte spod gruzów

30 października 2016 roku środkowe Włochy nawiedziło silne trzęsienie ziemi. Wstrząsy o sile 6,6 w skali Richtera zniszczyły wiele miejscowości, w tym miasto Arquata del Tronto. Kościół parafialny legł w gruzach i dopiero niedawno wydobyto spod nich tabernakulum.

Zawartość tabernakulum okazała się prawdziwym cudem. Jak dowiadujemy się z amerykańskiego dziennika katolickiego „National Catholic Register”: „Hostie wyjęte z tabernakulum wydobytego spod ruin kościoła parafialnego w Arquata del Tronto nie zawierają bakterii czy pleśni, którą zwykle pokrywają się po zaledwie kilku tygodniach”.

Cyborium odnalezione w tabernakulum było wywrócone, a wewnątrz znajdowało się „40 hostii o niezmienionym kolorze, kształcie i zapachu”. Miejscowy kapłan uznał to za cud. I choć ordynariusz miejsca doradził ostrożność w formułowaniu osądów, sam uznał, że nie sposób takiego znaleziska opisać słowami.

 

Cud eucharystyczny?

Odkrycie hostii po tak długim czasie przypomina cud eucharystyczny, który miał miejsce w Sienie. Tu cud wydarzył się 14 sierpnia 1730 roku: złodzieje wdarli się do miejscowej bazyliki i skradli tabernakulum z 351 konsekrowanymi komunikantami. Wszystkie 351 hostii znaleziono trzy dni później w skarbonie na jałmużnę znajdującej się w sanktuarium Matki Bożej w Provenzano, skąd zostały skradzione.

Przez lata hostie nie uległy zepsuciu. 14 kwietnia 1780 roku generał franciszkanów, o. Carlo Vipera, spożył jedną z hostii i oznajmił, że zachowała świeżość i była w stanie nienaruszonym. Ponieważ część z hostii została wcześniej udzielona wiernym w komunii św., ojciec generał przykazał zachować i ochronić pozostałe 230 komunikantów. Po dziś dzień są przechowywane w kościele, zachowując świeżość z dnia wypieku, sprzed niemal trzech stuleci.

Jeśli cudowność wydarzenia w środkowych Włoszech zostanie potwierdzona, będzie to kolejny cud eucharystyczny ostatnich lat. Inny możliwy cud miał miejsce na przykład w polskiej Sokółce w 2008 roku.

Tekst opublikowany w angielskiej edycji portalu Aleteia

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail