Aleteia
środa 21/10/2020 |
Bł. Jakuba Strzemię
Kultura

„Moja miłość” – film o masakrze w Columbine High School

MOJA MIŁOŚĆ

YouTube

Ks. Artur Stopka - publikacja 24.02.18

Oglądając „Moją miłość” łapałem się na myśli, że wcześniej czy później powinien powstać film o Helenie Kmieć, polskiej wolontariuszce, misjonarce, która zginęła rok temu w Boliwii.

„Moja miłość” to jeden z tych filmów, którym nie grożą spoilery. Jest oparty na prawdziwych wydarzeniach i łatwo z internetu dowiedzieć się, jakie będzie zakończenie. Można więc skupić się na przebiegu historii i na myślach, które przychodzą do głowy w czasie oglądania.

Obejrzałem film dokładnie tydzień po masakrze, do której doszło w szkole średniej w Parkland na Florydzie. Dziewiętnastolatek, były uczeń placówki, zastrzelił siedemnaście osób. W tragiczny sposób życie „zaktualizowało” wchodzący na ekrany polskich kin film „Moja miłość” (oryginalny tytuł: „I’m Not Ashamed”). To opowieść o pierwszej ofierze podobnej tragedii, która wydarzyła się dziewiętnaście lat temu w Columbine High School, w USA, w stanie Kolorado. Była nią dziewczyna, siedemnastoletnia Rachel Joy Scott. Sprawcy (uczniowie szkoły) zabili trzynaście osób. Sobie także odebrali życie.


Dzieci naśmiewają się ze swojej koleżanki z klasy

Czytaj także:
Przemoc w szkole: jak szybko ją rozpoznać?

Rachel Joy Scott chciała być światłem

Masakry w szkołach już nie są wyjątkiem. Zdarzają się co pewien czas, nie tylko w Ameryce. Media na całym świecie podają o nich informacje, liczbę zamordowanych, nazwiska sprawców, ale rzadko przyglądają się ofiarom. Ci ludzie giną w anonimowości. Nie wiemy, czy wśród zabitych w Walentynki w szkole na Florydzie nie znalazł się ktoś podobny do Rachel.

Filmowa opowieść o Rachel powstała m. in. na podstawie jej zapisków. Pokazują one zwykłą dziewczynę, która zbliżając się do dorosłości, usiłuje odkryć, zrozumieć, utwierdzić swoją tożsamość. Jednym z jej podstawowych elementów okazuje się chrześcijańska wiara. Ten fakt wcale nie ułatwia zadania. Rodzi kolejne pytania, dylematy. Nie umniejsza cierpienia. „Chcę być światłem, ale ogarnia mnie mrok” – napisała Rachel. Tłumiła w sobie towarzyszący jej płacz. Zmagała się z obecnym w jej życiu bólem.

Jeśli nie widzisz wideo kliknij TUTAJ

Dlaczego młodzi ludzie cierpią?

To fakt zwracający uwagę. Młodzi ludzie, pokazani w filmie, właściwie wszyscy odczuwają ból, cierpią. Szukają różnych sposobów, aby sobie z bólem poradzić. Jedni korzystając z uroków i przyjemności młodzieńczego życia, inni w sztuce. Niektórzy, jak sprawcy, masakry, remedium widzą w przemocy. Rachel, dzięki wierze w Jezusa, stawia na pomnażanie dobra.

Pragnienie pokonania cierpienia wydaje się jednym z głównych uzasadnień, dla których pokazani na ekranie młodzi pragną zmienić świat, w którym się znaleźli. Wszyscy chcą akceptacji, przyjęcia przez innych takimi, jacy są. Chcą być „chciani”. Tymczasem doświadczają dramatu rozbicia rodzin, samotności, wykorzystania przez innych, odrzucenia, wykluczenia. Popełniają błędy. Np. Rachel cierpi m.in dlatego, że nietrafnie ulokowała uczucia, źle zinterpretowała sygnały, jakie wysyłał do niej chłopak, który jej się podobał.


MANEKIN

Czytaj także:
Czego uczy nas zabójca?

„Moja miłość” – historia bez happy endu

Wydawałoby się, że nic w tym wszystkim nadzwyczajnego. Miliony nastolatków na świecie przeżywają podobne sytuacje, szukają swojego miejsca w świecie, decydują, co dla nich w życiu ważne, wybierają system wartości, którym chcą się kierować przy podejmowaniu życiowych decyzji, zasady, według których będą się mierzyć z życiowymi problemami. Okazuje się jednak, że to nie błahe sprawki, które przeminą, ale prawdziwe dramaty, które przynoszą dalekosiężne skutki, które owocują wielkim dobrem lub wielkim złem.

Rachel ponosi też konsekwencje faktu, że jest chrześcijanką i tego nie ukrywa. W pewnym momencie odkrywa, że dla bycia z Jezusem jest gotowa poświęcić wszystko. W filmie ostateczną konsekwencją jej wiary jest śmierć. Nie ma prostego happy endu. Jest zderzenie z nienawiścią. Ale też jest spełnienie głębokiego pragnienia, by dotknąć milionów serc.


ZAMACH W EGIPCIE

Czytaj także:
Ofiara matki. Oddała życie, ochroniła córki przed terrorystami

Kiedy film o Helenie Kmieć?

Oglądając „Moją miłość” wielokrotnie łapałem się na myśli, że wcześniej czy później powinien powstać film o Helenie Kmieć, polskiej wolontariuszce, misjonarce, która zginęła rok temu w Boliwii, pomagając w prowadzonej przez siostry zakonne ochronce. Powinien, ponieważ trzeba opowiadać takie historie, choć nie jest to łatwe. Łatwiej byłoby pokazać to, co się działo niemal dwadzieścia lat temu w Columbine High School skupiając uwagę na sprawcach masakry. Nie od dziś wiadomo, że zło prezentuje się ciekawiej niż dobro. Ale to nie znaczy, że należy się poddawać i rezygnować z jego pokazywania. Trzeba próbować, tak, jak próbowała Rachel Joy Scott.

Przyszła mi jeszcze jedna myśl do głowy w związku z filmem „Moja miłość”. Czy nie jest tak, że sposób, w jaki konkretny widz na niego reaguje, jest dla niego samego ważnym komunikatem? To trochę, jak spojrzenie w lustro.

Jeśli nie widzisz wideo kliknij TUTAJ

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
filmprzemocszkoła
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail