Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Co C.S. Lewis nazywał „rakiem toczącym ducha”? To też nasza choroba

KOBIETA
Pexels | CC0
Udostępnij

Bycie dumnym może oznaczać głębokie zadowolenie z czegoś lub kogoś, ale może być też jednym z najbardziej destrukcyjnych sposobów funkcjonowania.

To cudowne uczucie, gdy jesteś dumny z czyichś osiągnięć. Małżonkowie i rodzice doskonale znają to uczucie głębokiego zadowolenia, gdy widzą, jak ich druga połówka lub dzieci świetnie sobie z czymś radzą. Niektórzy mówią, że w takich sytuacjach ich serce rośnie, napełnia ich błogość, radość i miłość.

 

Duma jako współzawodnictwo

Jednak jeżeli u podstaw dumy leży współzawodnictwo, a nie miłość, to zmienia się ona w jedno z najbardziej destrukcyjnych uczuć. Osoba dumna w tym znaczeniu ciągle rywalizuje i szuka sposobów, aby być lepszą od innych. Cieszy się ze swoich sukcesów tylko wtedy, gdy wiąże się to z pokonaniem kogoś innego. Ona nie ściga się z samym sobą, ale zawsze z innymi ludźmi.

C.S. Lewis w książce Chrześcijaństwo po prostu tak opisuje tę postawę:

Duma nie wynika z zadowolenia, że coś posiadamy, lecz z tego, że posiadamy więcej niż ktoś inny. To właśnie porównywanie napawa człowieka dumą, daje mu satysfakcję, że jest lepszy od innych.

Jeżeli ta postawa zagnieździ się w Twoim sercu, to trudno będzie Ci powiedzieć „wystarczy” i zwolnić, ponieważ zamiast:

  • sprawdzić, czy Twoje dochody wystarczają na pokrycie Twoich potrzeb, będziesz się porównywał z innymi ludźmi; a przecież zawsze znajdziesz kogoś, kto zarabia więcej;
  • uczyć się, aby zdobyć wiedzę, będziesz to robił dla ocen i dyplomów;
  • budować trwałe relacje z ludźmi, będziesz mierzył swoją wartość liczbą znajomych i prestiżem tych, z którymi masz kontakt.

Będąc dumnym w ten sposób będziesz ciągle niespokojny, ponieważ zawsze będziesz się bał, że ktoś inny ma więcej pieniędzy, lepsze znajomości czy modniejsze ubrania. Taka postawa zabierze Ci radość, poczucie satysfakcji i samoakceptację. Będzie Cię powoli truła. C. S. Lewis porównuje ja do raka. We wspomnianej książce pisze: Duma to rak toczący ducha, zżerający każdą możliwość miłości, zadowolenie, a nawet zdrowy rozsądek. W końcu prowadzi do nienawiści, wrogości i wojny.

 

Jakie symptomy ma destrukcyjna duma?

Następujące zachowania sugerują, że jesteś „zainfekowany” postawą destrukcyjnej dumy:

  • szukasz błędów u innych
  • plotkujesz
  • obgadujesz za plecami
  • zrzędzisz i narzekasz
  • żyjesz ponad stan
  • zazdrościsz
  • odczuwasz wrogość
  • trudno Ci wyrazić pochwałę, uznanie lub zachwyt
  • pielęgnujesz urazę
  • odczuwasz zawiść

 

Jakie leczenie zastosować?

Jeżeli rozpoznałeś u siebie symptomy destrukcyjnej dumy, to te działania pomogą Ci wrócić do zdrowia. Są one też doskonałe do stosowania jako profilaktyka.

  1. Wdzięczność

Pisałam o tym już wielokrotnie. Praktykowanie wdzięczności ma moc przemieniania serca. Zamiast koncentrować się na tym czego nie masz, rozejrzyj się i zobacz, za jak wiele rzeczy możesz być wdzięczny. Pomyśl o tym wszystkim co masz, co udało Ci się osiągnąć do tej pory. Przypomnij sobie chwile szczęścia i radości, których doświadczyłeś w ostatnim czasie. Poszukaj ich i poczuj w sercu dziękczynienie.

  1. Rywalizuj sam ze sobą i doceniaj siebie

Jedyna sensowna rywalizacja, to rywalizacja z samym sobą. Pracuj nad sobą, aby stawać się coraz lepszą wersją samego siebie. Dodatkowo doceniaj swoje sukcesy, nawet te małe. Nie porównuj ich z osiągnięciami innych. To jest bezsensu, ponieważ każdy z nas jest wyjątkowy. Coś co dla mnie jest nie lada wyczynem, dla Ciebie może być łatwizną i na odwrót.

  1. Docenianie innych i mówienie komplementów

Uciesz się sukcesami innych i doceniaj je. Nawet jak jest Ci trudno, nawet jeżeli w środku zazdrościsz, to przełam się i pogratuluj drugiej osobie jej osiągnięć. Powiedz komplement.

Im częściej będziesz ćwiczył się w tych zachowaniach, tym bardziej staną się one dla Ciebie naturalne. Po pewnym czasie dostrzeżesz, że masz w sobie coraz mniej zachowań, myśli i uczuć związanych z destruktywną formą dumy.

Inspiracją dla tekstu były książki C. S. Lewisa „Chrześcijaństwo po prostu” oraz S. Covey’a „Najpierw rzeczy najważniejsze”.  

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail