Aleteia
poniedziałek 26/10/2020 |
Bł. Celiny Borzęckiej
For Her

Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus, ich małżeństwo z Ziemi. Co z tego wynika?

CZUŁOŚĆ

Alex Bocharov/Unsplash | CC0

Zyta Rudzka - publikacja 27.02.18

Warto wiedzieć, kiedy powiedzieć dość. Również wtedy, gdy matkuje się własnemu mężowi.

O mężczyznach, którzy pochodzą z Marsa, napisano wiele poradników psychologicznych. Marsjanin trudno się udomawia w warunkach ziemskich. Od czasu do czasu potrzebuje się wycofać się z życia domowego do swojej prywatnej jaskini.

Jego żona, kobieta z Wenus – planety miłości, powinna stosownie do swojego pochodzenia – z miłosną wyrozumiałością wspierać te tendencje separystyczne.

Kobiety i mężczyźni. Dlaczego warto chodzić twardo po ziemi

Mężczyźni już tacy są! Ten argument zamyka usta. Należy wybaczyć, że nie są tak empatyczni jak my, kobiety. Bywają rozbrajająco chłopięcy a znaczy to tyle, że mało odpowiedzialni (nie wszyscy!). I zdarza im się z dobrodziejstw rodzinności korzystać tylko wtedy, jak mają na to ochotę.

Chcesz być w dobrej relacji z mężem – wybacz mu marsjańskie pochodzenie. Nie kłóć się, nie buntuj przeciwko jego marsjańskiej naturze. To nic nie da, a tylko oddali go od Ciebie o planetarne lata świetlne. I tak oto kobieta z Wenus nie oczekuje zbyt wiele, a nawet nie ma za złe, że często zostaje sama na domowym posterunku.

Zachowania męża można usprawiedliwić wszystkim. A, że z Marsa jak oni mężczyźni wszyscy. A, że trudno mu mówić i wyrażać uczucia. Nie pomaga, bo go matka nie nauczyła. Wścieka się łatwo jak jego ojciec. Z córką nie umie rozmawiać, no ale trzeba mu to wybaczyć, bo córka w wenusjańskim języku do niego mówi.

Ale dlaczego to kobieta ma podjąć trud zrozumienia języka Marsjan, a on cały czas będzie mówił, że jej nie rozumie, i „o co ci znowu chodzi?!”. Dlaczego? Nie mam pojęcia.

Może już pora skończyć z tym ładnym porównaniem, że pochodzimy z innej planety. Ale aby to uznać, trzeba boleśnie ściągnąć na ziemię i męża, i samą siebie.


RADOSNA PARA

Czytaj także:
Mąż nie powinien być dla ciebie całym światem… Zanim się obruszysz, przeczytaj

Co to znaczy dobra żona?

Zobaczyć, że Ty też masz prawo do swojej jaskini, do tego by się oddalić, odpocząć, zregenerować się. A nie tylko orbitować dookoła dzieci i męża Marsjanina.

Kobiety często czują się niezrozumiane i opuszczone przez męża, i tłumią w sobie cierpienie. Nie ma w tym nic złego, że czujesz się wściekła, zła i masz poczucie, że tworzysz małżeństwo z mężczyzną, który notorycznie wyskakuje z roli męża i ojca.

W tym poczuciu kobiecego osamotnienia nie ma nic złego. Ale niedobre jest to, że nie potrafisz się do tego przyznać. Sama przed sobą. Takie wyznanie może i jest rodzajem przyznania się do porażki. Ale to porażka Twojego męża. Ty masz w niej tylko swój udział.

Polega on na tym, że akceptujesz jego brak odpowiedzialności wobec tego, że jest mężem i ojcem. Przyzwalasz, żeby był wrażliwy bardziej wobec siebie niż Waszych małych dzieci, na przykład.

Czuła akceptacja wrażliwego Marsjanina to gest pomocy w złej sprawie. Nadmierna wspaniałomyślność wobec męża często prowadzi na manowce. Jesteśmy wyrozumiałe, a potem zaskoczone, że z tej naszej indywidualnej dobroci żadne wspólne dobro się nie rodzi. Bo on wychodzi z jaskini, wypoczęty, ale nadal napięty i nieskory do pomocy. I już wiemy, że co z tego, że zregenerował się, odpoczął od pisków dzieci, skoro nadal nie chce się z nimi kontaktować, czyli zmęczyć.




Czytaj także:
Są zakochanym małżeństwem 75 lat. Ich przepis na sukces? „Być cierpliwym i bardzo kochać”

Uczucia męża. Uczucia żony

Liczysz się z uczuciami męża i dlatego możesz liczyć tylko na siebie? On jest wrażliwy. Ok. Ale każdy jest na coś wrażliwy. Ty też jesteś. Czy twój mąż to widzi? Czuje? Wspiera? Daje Ci prawo marsjańskie do bycia tylko dla siebie, a nie cały czas dla rodziny?

Pomaganie mężowi nie zwalnia z myślenia. Często ta chęć bycia dobrą żoną zamienia myślenie w myślenie życzeniowe, które może być destruktywne. Zawsze będę starała się go zrozumieć, to nasze małżeństwo będzie zgodne i udane. Tak. Ale tylko na powierzchni. Nie będzie kłótni. Na planecie Mars będzie panował spokój.

A Ty zostaniesz sama. No, nie taka znowu sama, bo ze swoim cierpieniem, samotnością, zmęczeniem.


MAŁŻEŃSTWO OD KUCHNI

Czytaj także:
Małżeństwo od kuchni wg ks. Malińskiego

Rozumieć to usprawiedliwiać?

Warto rozróżnić zrozumienie dla tego, co mąż przeżywa od pisania mu usprawiedliwienia, kiedy mu się po prostu nie chce wziąć odpowiedzialności za rodzinę. Za mało interesuje się Twoimi sprawami albo lubi sam podejmować rodzinne decyzje. Lub jakoś tak nie wiadomo dlaczego często wypada, że jego głos często liczy się za dwa głosy. I co z tego, że ty jesteś otwarta na jego potrzeby, skoro na demokratyczne rządy w rodzinie to się nie przekłada. Warto zdać się tu na zdrowy rozsądek.

Czasami oczywiście, wiele rzeczy nam się nie chce i po powrocie z pracy powala nas zły nastrój czy zwykłe fizyczne zmęczenie. Jeżeli mąż bierze obowiązki na siebie i pozwala Ci się poczuć jak istota z egoistycznego Marsa, wtedy i Ty oczywiście daj mu wzajemność.

Ale jeżeli on zmyka do jaskini, a Ty nie masz prawa do swojej pieczary, to warto się na tym zastanowić. Bo może nie jesteś wyrozumiała, tylko poszkodowana. Można ten uporczywy znak wenusjańskiej miłości jest dobry dla Twojego męża, a zły dla Ciebie.

Warto z miłości być czasami niemiłą.

Postawić granice dla swojej dobroci. Mniej się dostosowywać, a bardziej zmieniać to, co nie pasuje. Czegoś zażądać, ustalić sprawiedliwe reguły, podział obowiązków. Mniej się dostosowywać, a bardziej uzgadniać.

Dlaczego masz być dobra dla męża, a zła dla samej siebie? Jeżeli na tym polega miłość kosmiczna, to może warto sprowadzić ją na Ziemię. I zacząć kochać się po ludzku.


HAPPY YOUNG COUPLE

Czytaj także:
4 wielkopostne wyzwania dla małżeństw

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
kobietymałżeństwomężczyźni
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail