Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Ma 93 lata. I właśnie poleciała na wolontariat do Kenii

Mamy Irma
Udostępnij

Wiek zupełnie nie przeszkadza babci Irmie zostać wolontariuszką w kenijskim sierocińcu.

Montaigne mówił: „Podróże kształtują młodość”. Ale nie tylko. Starość najwyraźniej też. Na dowód historia babci Irmy, 93-latki, w której w ciągu kilku godzin rozkochała się cała Italia. Staruszka dała dowód niezwykłej energii i niechcący wysłała w świat via Facebook wiadomość o… poczuciu wolności.

Historię opowiedziała nam jedna z wnuczek Irmy, Elisa Coltro. Zamieściła też na Facebooku dwa zdjęcia swojej babci, która jedną ręką jest wsparta na lasce, w drugiej trzyma małą czerwoną walizkę. Elisa napisała: „To moja babcia Irma, młoda 93-latka, która wczoraj wieczorem wyjechała do Kenii. Nie do jakiegoś kurortu turystycznego, by jej tam dogadzano, ale do sierocińca”.

Rzeczywiście, energiczna dziewięćdziesięciolatka, wdowa od 26 lat, która wychowała 3 dzieci, udała się na trzy tygodnie jako wolontariuszka do Kenii. Długo wspierała sierociniec założony przez misjonarza z jej regionu, niedaleko Wenecji. Teraz zdecydowała, że pojedzie i osobiście pomoże na miejscu. W podróży towarzyszy jej córka.

Wnuczka Elisa jest zachwycona i podziela entuzjazm babci na swojej stronie na Facebooku: „Przedstawiam wam ją, bo uważam, że powinniśmy zachować pewien rys nieświadomości, by żyć, a nie tylko przeżyć” – napisała. Spójrzcie na nią… Ale kto może ją zatrzymać?”.

Post w ciągu kilku dni udostępniono ponad 19500 razy. Wywołał też setki komentarzy.

Tekst pochodzi z francuskiej edycji portalu Aleteia

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!