Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail
Aleteia

Dla nich Komunia Święta była JEDYNYM pokarmem

EUCHARYSTIA
Shutterstock
Udostępnij
Komentuj

Czy jedynym pokarmem dla człowieka może być Eucharystia? Choć wymyka się to ludzkiemu rozumowi, to historie opisanych poniżej osób podpowiadają, że tak.

Życiodajna Komunia Święta

Błogosławiona Alpais z Cudot (żyła na przełomie XII i XIII wieku) była francuską dziewczyną, na pierwszy rzut oka niewyróżniającą się niczym szczególnym. Gdy poważnie zachorowała i nie mogła już chodzić, jedynym jej pokarmem była codzienna Komunia Święta. Specjalna komisja kościelna po przeprowadzeniu badań potwierdziła ten cud.

Także św. Mikołaj z Flüe (Szwajcaria), żyjący w XV wieku, przeżył 20 lat, nie jedząc niczego. Po rozpoczęciu pustelniczego życia spożywał raz w miesiącu Komunię świętą.

Bł. Anna Katarzyna Emmerich, znana niemiecka mistyczka i stygmatyczka, nie przyjmowała przez wiele lat żadnego pożywienia, nie piła żadnych napojów, poza niewielką ilością wody zmieszanej z winem. Eucharystia była centrum jej codziennej egzystencji. Czuła się syta.

 

Historia Służebnicy Bożej Urszuli Benincasy zainteresowała nawet papieża Grzegorza XIII. Kobieta przez wiele lat nie jadła. Mało tego, zabroniono jej przez pewien czas przyjmować Komunię Świętą, by sprawdzić, czy rzeczywiście dzięki temu zachowuje zdrowie i witalność. Gdy nie przyjmowała Eucharystii, jej siły słabły.

Służebnica Boża Teresa Neumann, niemiecka stygmatyczka, przez wiele lat nie odczuwała głodu, od grudnia 1926 roku przyjmowała jedynie Chrystusa. Próbowano udowodnić jej nawet oszustwo. Powołano specjalną komisję, która miała dowieść, że Teresa kłamie. Obserwowano ją wnikliwie. Po wielu tygodniach stwierdzono, że kobieta jest w stanie normalnie egzystować jedynie dzięki Komunii Świętej, którą przyjmowała raz dziennie. Dodatkowo od czwartku do niedzieli przeżywała agonię, z jej ud szczególnie w tych dniach sączyła się krew.

 

Alexandrina Maria da Costa

Przez 13 lat eucharystią żywiła się także Alexandrina Maria da Costa, portugalska mistyczka. Gdy miała 14 lat, doszło do tragicznego wydarzenia, które spowodowało, że do końca życia była sparaliżowana. W Wielką Sobotę 1918 roku, chcąc się uchronić przed gwałtem, wyskoczyła przez okno z wysokości 4 m. Doznała uszkodzenia kręgosłupa i 30 lat nie mogła podnieść się z łóżka. Cierpienie stało się dla niej misją.

Za jej wstawiennictwem Pan Jezus poprosił o zawierzenie świata Niepokalanemu Sercu Maryi. Jej kierownik duchowy – o. Marian Pinhy informował o tym fakcie papieży. Dopiero po zbadaniu wiarygodności jej objawień, Pius XII w 1942 roku dokonał aktu takiego zawierzenia.

27 marca 1942 roku Alexandrina przestała przyjmować pokarmy – usłyszała słowa Jezusa: „Nic już nie będziesz jadła na ziemi”. Siłą dla niej była codzienna Komunia Święta. Była uśmiechnięta, radosna i pełna energii. Jej waga była stała, ciśnienie, puls i inne parametry były ustabilizowane. Jej lekarstwem i pokarmem był Jezus. Jan Paweł II ogłosił ją w 2004 roku błogosławioną.

 

Marta Robin

Francuska mistyczka Marta Robin, w wyniku choroby nie mogła wstać z łóżka. Od 1928 roku nie spała, nie jadła ani nie piła. Stan ten trwał przez pół wieku. Przyjęła taką ofiarę za grzeszników. Jedynym jej pokarmem była Komunia Święta, mawiała, że wówczas spożywa o wiele więcej niż inni – żywi ją Ciało Pana.

Powyższe przykłady realnej obecności Pana Jezusa w ich życiu skłaniają do refleksji nad słowami, które padły z jego ust w milczeniu apostołów podczas ostatniej wieczerzy: „Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, nie umrze, lecz będzie żył na wieki”.

Korzystałam z książki: Jean Ladame, Uprzywilejowani świadkowie Eucharystii, Gdańsk 1959; http://www.sekretariatfatimski.pl, ks. Andrzej Trojanowski, Przez 50 lat nic nie jadła i nic nie piła, „Miłujcie się” nr1-2/2000.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail