Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 28/07/2021 |
Św. Szarbela
home iconFor Her
line break icon

Okazały czułość. Uratowały płaczącą mamę w ciąży i jej synka

CHILD AT AIRPORT

Shutterstock

Cynthia Dermody - 07.03.18

Kobiety na lotnisku utworzyły wokół nich krąg. I wtedy wydarzył się cud.

Zostawmy na boku opowieści o płaczących dzieciach i zirytowanych pasażerach samolotów, które na pewno znamy z Facebooka, i przeczytajmy tę historię. Pointa tych relacji nie musi być negatywna. To, co zdarzyło się ostatnio na zatłoczonym lotnisku, jest niezwykłą historią o czułości.




Czytaj także:
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jednego pytania?

Zdesperowana mama na lotnisku

Na początku lutego Beth Bornstein Dunnington, pisarka, redaktorka i aktorka, czekając na lotnisku w Los Angeles na samolot do Portland, była świadkiem zdarzenia, które być może wielu spośród nas zna z autopsji: zdesperowana ciężarna matka próbowała okiełznać rozszalałego przedszkolaka. Dziecko było w spazmach – leżało na podłodze i wrzeszczało, odmawiając wejścia do samolotu, mama nie umiała sobie z nim poradzić do tego stopnia, że sama leżała obok niego i płakała.

I wtedy zdarzyło się coś cudownego (płaczę, gdy to piszę)… kobiety obecne na lotnisku, było nas chyba sześć albo siedem, nie znałyśmy się wcześniej – podeszłyśmy i otoczyłyśmy ich, klękając wokół. Zaśpiewałam chłopcu piosenkę „The Itsy Bitsy Spider”… jedna z kobiet miała pomarańczę, którą obrała dla niego, inna wyjęła z torebki zabawkę, kolejna dała matce butelkę wody. Któraś jeszcze pomogła jej wyjąć z torebki kubeczek dla małego i dała mu się napić.

Niech żyje czułość

Post na Facebooku polubiło ponad 18 tysięcy ludzi – ale to nic w porównaniu do tego, co się wydarzyło, gdy sprawę podjęły „macierzyńskie” blogi, a po nich media głównego nurtu, jak „USA Today”. Opowieść, niczym pożar lasu, zatacza coraz szersze kręgi – i świadczy o tym, jak bardzo dziś „pragniemy czułości”, napisała później Bornstein Dunnington.

Kobiety, i prosty akt czułości wobec innej kobiety i jej dziecka, które potrzebowało pomocy – to chyba trafiło w czuły punkt, bo wszyscy dziś tego tak bardzo potrzebujemy. To nie było żadne bohaterstwo, choć wiele dla mnie wtedy znaczyło… sprawić, żeby mama i jej dziecko znaleźli się w samolocie.

Bornstein Dunnington powiedziała, że najwspanialsze komentarze, jakie otrzymała, były od ludzi, którzy pisali, że zawsze wypatrują tego rodzaju sytuacji w miejscach publicznych, by pośpieszyć z pomocą. Jeśli nie jest to najlepsza wiadomość dnia, nie wiem, co miałoby nią być! Jak bardzo chciałabym, by Bornstein Dunnington i tamte kobiety mogły być przy mnie w podobnych chwilach w sklepie spożywczym, w poczekalni u lekarza, w kolejce na lotnisku… I mam nadzieję, że będę taka jak one, gdziekolwiek pójdę.

Oto cały wpis Beth Bornstein Dunnington:

Niezwykła rzecz dzisiaj na LAX [lotnisko w Los Angeles]… (piszę to w samolocie). Byłam przy bramce, czekając na samolot do Portland. Odprawa do dwóch różnych miast odbywała się po obu stronach odprawy do Portland. Maluch, który wyglądał na około półtora roku, miał totalny kryzys, biegał między siedzeniami, wierzgał i krzyczał, a potem położył się na ziemi, odmawiając wejścia na pokład samolotu (który nie leciał do Portland). Jego mama w zaawansowanej ciąży, podróżowała sama z synem, była tym całkowicie przytłoczona… nie mogła go podnieść, uciekał od niej, a potem kładł się na ziemi, wierzgając i wrzeszcząc. Matka usiadła na podłodze i trzymała się rękami za głowę, dziecko dalej szalało, a ona zaczęła płakać. I wtedy wydarzyła się ta wspaniała rzecz (płaczę, gdy to piszę)… kobiety obecne na lotnisku, było nas chyba sześć albo siedem, nie znałyśmy się wcześniej – podeszłyśmy i otoczyłyśmy ich, klękając wokół. Zaśpiewałam chłopcu piosenkę „The Itsy Bitsy Spider”… jedna z kobiet miała pomarańczę, którą obrała dla niego, inna wyjęła z torebki zabawkę, kolejna dała matce butelkę wody. Któraś jeszcze pomogła jej wyjąć z torebki kubeczek dla małego i dała mu się napić. To było wspaniałe, nie umawiałyśmy się i nie znałyśmy się wcześniej, ale udało nam się ich oboje uspokoić i wsiedli do samolotu. Podeszły tylko kobiety. Kiedy przeszli przez bramkę, wróciłyśmy na swoje miejsca i nie rozmawiałyśmy o tym… obce kobiety, które zebrały się, żeby rozwiązać jakiś problem. Pomyślałam, że krąg kobiet z misją może ocalić świat. Nigdy nie zapomnę tej chwili.
Tags:
czułośćkobietypomoc
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Marta Brzezińska-Waleszczyk
„Urodziłam martwe dziecko. Nie żałuję” [wywiad]
2
Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów
„Nic tak nie gniewa Boga”. Od takich drobiazg...
3
EUCHARIST
Philip Kosloski
Jak się modlić, gdy podczas mszy ksiądz wznosi hostię i kielich?
4
ŻAŁOBA
Katolicka Agencja Informacyjna
Straciła syna i napisała papieżowi o buncie n...
5
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść człowieka zdeformowaneg...
6
Przemysław Radzyński
Pobudka o piątej i zawsze zimny prysznic. Jak wyglądał dzień św. ...
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 27 lipca
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail