Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Kto w Waszym małżeństwie ma władzę?

WALKA O WŁADZĘ
Shutterstock
Udostępnij

Jak wspólnie podejmować decyzje? Jak dzielić się władzą i pojmować ją raczej jako służbę, a nie sposób zdominowania małżonka? Kto w waszym małżeństwie ma decydujący głos? Dowiedzcie się, rozwiązując nasz quiz, i skorzystajcie ze sposobów, jakie proponują specjaliści, by przywrócić w Waszej relacji równowagę.

Patriarchat ostatniego stulecia ustąpił miejsca równowadze, mimo że kobiety w pokoleniu naszych dziadków zawsze miały moc, choć bardziej dyskretną. Poza socjologią i dogmatami, czy to feministycznymi, czy też bardziej tradycyjnymi, kwestia władzy w małżeństwie  jest bardzo ważna, związana z pozycją, jaką oboje małżonkowie zajmują. Współdecydowanie, poddanie, rządy autorytarne czy negocjacje – jakie są sposoby na dzielenie się władzą?

 

Negocjacje: nieodzowna sztuka

Michèle Longour podkreśla to w „Dziesięciu kluczach do sukcesu w małżeństwie” („Dix clés pour réussir son couple”, francuskie wydawnictwo Quasar):

Umiejętność wspólnego podejmowania decyzji jest sztuką. Jeśli takie sprawy, jak pieniądze lub hobby, stają się źródłem konfliktów, dzieje się tak dlatego, że dotyczą ważnych wyborów, o których trzeba decydować we dwoje. Jednostronnie podjęta decyzja często irytuje tego z małżonków, którego opinia nie została wzięta pod uwagę: musi ponosić jej konsekwencje i jest dotknięty tym, że jego druga połowa nie skonsultowała się z nim ani go nie wysłuchała. Tu leży źródło urazy. Małżonek, który nie czuje się słuchany, szanowany i brany pod uwagę, ma tendencję do zamykania się w sobie. Usztywnia stanowisko i rozpoczyna wojnę tylko po to, żeby pokazać, że istnieje.

Kiedy matka pyta Guillaume’a, czy przyjdzie do niej na świąteczny obiad, ten unika odpowiedzi: „Zapytam mojego zarządu”. Strategia unikania czy małżeńska rzeczywistość? Czy Alain Souchon, który śpiewa: „Halo, mamusiu, tu dzidzi” nadał ton pokoleniu mężczyzn, którzy wolą, kiedy im się matkuje zamiast brać na siebie niewygodę podejmowania decyzji?

Ustawienie ról w oparciu o małżeńską seksualność: „Pornografia stała się ujściem zakazanego pożądania: dominacji lub bycia zdominowanym”, wyjaśnia Therese Argot w „Młodości wyzwolonej seksualnie (albo prawie)” („Une jeunesse sexuellement libérée, ou presque”, francuskie wydawnictwo Albin Michel).

Rzecz oczywista w społeczeństwie, w którym różnorodność i parytet płci odwraca relacje, zamieniając role silnej i „słabej płci”. Im bardziej mężczyzna czuje się zagrożony w swojej męskości, tym bardziej stara się ustanowić swoją wyższość poprzez brutalną i poniżającą seksualność wobec kobiet. Egalitarny feminizm, który postrzega związek między mężczyzną i kobietą w kategoriach władzy i walki, zaostrzył przemoc, pokazując siłę, ustawiając mężczyzn i kobiety w opozycji wobec siebie.

 

Małżeński quiz o władzy

Oglądacie telewizję:

Pilota trzyma on

Pilota trzyma ona

Gdzie jest ten pilot?

 

Spotkanie w banku:

Idź, kochanie, ja się na tym nie znam

Mężczyzna myśli, kobieta wydaje

Widzimy się o trzeciej

 

Następna Gwiazdka:

W tym roku zostajemy w domu

Jak zwykle, u mamusi

A od kiedy cię to obchodzi?

 

Trzecie dziecko:

Wpadka

Wspólny wybór

Skoro kobieta chce…

 

Zmiany w życiu mężczyzny:

Kochanie, chyba nie myślisz o tym poważnie, a moja praca?

A może o tym porozmawiamy?

Dobra żona idzie zawsze za mężem

 

Kolacja u znajomych:

Już odmówiłem

Czekam na twoją decyzję

A, idziemy do nich na kolację?

 

Córeczka budzi się trzeci raz w ciągu nocy:

Rolą ojca jest upominać dziecko

Teraz twoja kolej

Zastanówmy się, jak ją najlepiej uśpić?

 

Nasz pierwszy samochód?

Mini, żeby był ładny

Duży, w sam raz na autostradę

Wybierzmy coś razem w salonie

 

Co robimy wieczorem?

Jest mecz, a co?

Zaprosiłam rodziców na kolację

Pójdziemy we dwoje do restauracji?

 

Kołdra czy koc?

U nas w domu zawsze tak było

Nienawidzę koców

Zimą kołdra, latem koc?

 

I co teraz?

Nie ma dobrych ani złych odpowiedzi. Wszelkie podobieństwo do prawdziwych sytuacji może być tylko okazją do poprawy komunikacji. Śmiech, rozdrażnienie, złość – powiedz współmałżonkowi, co czujesz, i pozwól mu mówić. Celem nie jest przekonanie małżonka (tu mogą być kłopoty), ale próba zrozumienia tego, co jest dla niego ważne. Od Ciebie zależy, czy będziesz słuchać empatycznie.

 

Od walki o władzę do wspólnych decyzji

Jak wspólnie podejmować decyzje? Jak dzielić się władzą i pojmować ją raczej jako służbę, a nie sposób zdominowania małżonka? To właśnie podczas wieczorów w poradni małżeńskiej Pauline i Marco zrozumieli, co nie gra w ich związku.

Kiedy Marco nie zgadzał się na moje pomysły, czułam się odrzucona. Ale zrozumiałam, że nadal będzie mnie kochał, nawet jeśli odrzuci moją propozycję.

Zobaczyłem, że Pauline jest bardzo podatna na zmiany, a dzięki rozmowom z innymi parami i wkładowi naszych animatorów zrozumiałem, jak można to rozegrać taktownie.

„Dziś nie myślimy już o władzy, ale o współdecydowaniu dla dobra naszego związku i naszej rodziny”. Pomocne też bywa odłożenie decyzji w czasie: „Czekam, aż będziemy mieć czas na podjęcie decyzji. Nie wpadam już w pułapki żądań, na które odpowiadałbym sam, to irytowało moją żonę, która stawała przed faktem dokonanym. Myślała, że ​​jestem tyranem, a ja po prostu nie chciałem odkładać decyzji z obawy przed zdenerwowaniem rozmówcy”.

Jeśli mimo to pojawia się uraza, rozmawiajcie o tym jak najszybciej, żeby uniknąć późniejszych resentymentów.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail