Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Noworodek w sosnowieckim Oknie Życia. Jego mama ma jeszcze 6 tygodni na zmianę decyzji

NOWORODEK
Pexels | CC0
Udostępnij

W Oknie Życia przy Zgromadzeniu Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Sosnowcu pozostawiono małego chłopca, który nie miał jeszcze odciętej pępowiny. Zdaniem lekarzy jest zdrowy i przyszedł na świat wczoraj bądź przedwczoraj.

Zaraz po tym, jak w Oknie Życia położone zostanie dziecko, rozlega się alarm, który informuje o tym dyżurującą siostrę-pielęgniarkę. Kilka minut później siostry już otaczają dziecko opieką, a za kolejnych kilkanaście wezwane przez zakonnice służby medyczne sprawdzają jego stan zdrowia.

Taki właśnie alarm rozległ się w Sosnowcu w poniedziałek 19 marca około godziny 21.35.

 

Spokojny, otulony kocykami

Jak relacjonowały siostry, był spokojny i otulony kocykami. Najprawdopodobniej urodził się w domu. Zakonnice wezwały pogotowie. Lekarze, którzy zbadali dziecko na miejscu orzekli, że chłopczyk jest w pełni zdrowy. Przepisy nakazują jednak skierowanie dziecka na obserwację oraz badania do szpitala. Pogotowie zabrało je do Centrum Pediatrii w Sosnowcu.

Mama chłopca ma jeszcze 6 tygodni na zgłoszenie się po dziecko – decydują o tym procedury. Jeśli jednak tego nie zrobi, będzie mogła ruszyć procedura adopcyjna.

Karmelitanki w Sosnowcu prowadzą Okno Życia już od 9 lat, jednak w poniedziałek po raz pierwszy spełniło swoją rolę.

To pierwszy noworodek, który znalazł u nas bezpieczny kąt – mówi ks. Tomasz Folga, dyrektor Caritas w Sosnowcu. – Nie trafi na śmietnik, nie umrze, znajdzie rodzinę dzięki łatwiejszej procedurze – dodaje w rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim”.

 

 

Okna Życia w Polsce

W diecezji sosnowieckiej działa jeszcze jedno Okno Życia – w Jaworznie. W całym kraju jest ich około 100. 

Okna Życia to specjalnie wydzielone miejsca, w których matki, które nie mogą, bądź nie chcą opiekować się dzieckiem, mogą je pozostawić. Pozostają przy tym anonimowe.

Dziecko trafia pod opiekę sióstr, a po upływie 6 tygodni może trafić do adopcji.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail