Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconFor Her
line break icon

By być dla innych, potrzebujemy być sam na sam ze sobą

KOBIETA

Eli Defaria/Unsplash

Amy Peterson - publikacja 26.03.18

Chwile samotności mogą nam bardzo wiele dać, pomóc rozumieć i rozwijać siebie. W efekcie nauczyć się empatii, stać się bardziej kreatywnym, pogłębić duchowe życie.

W ciszy można usłyszeć siebie

Rok temu wybrałam się z grupą studentów na swego rodzaju rekolekcje do pięknie położonego St. Meinard w południowej Karolinie. Chciałam, by spędzili kilka dni w ciszy i skupieniu, byłam ciekawa, co im to da, jak zmieni sposób patrzenia na życie, na siebie nawzajem. Mieliśmy nie robić tego, co zwykle: nie myśleć o pracy domowej, obowiązkach, wzajemnych relacjach, znajomych na portalach. Mieliśmy po prostu pobyć sam na sam ze swoimi myślami, blisko natury i Kościoła.

Chciałam, by uczniowie pomyśleli nad tym, że ich poczucie wartości nie zależy od sukcesów, dokonań, ale od poczucia tożsamości. Trzeba wiedzieć, kim się naprawdę jest. Wiedziałam, że to nie będzie proste, dla większości z nich to miało być pierwsze tego rodzaju doświadczenie samotności, więc starałam się ich do tego przygotować. Przeczytaliśmy krótki artykuł o zaletach rekolekcji w odosobnieniu. Wyłączyliśmy telefony. Jeden ze starszych studentów, który był już na takim wyjeździe opowiedział, jak zmieniło się jego życie. Potem każdy udał się do siebie, mógł spędzać czas nad jeziorem albo na spacerach.

Poszłam do mojego pokoju i… zaczęłam odpowiadać na maile. Studenci, owszem potrzebują spokoju, myślałam, ale ja nie mogłam sobie na to pozwolić. Jestem przecież zapracowaną mamą, nie mogę tracić czasu. Muszę zadbać o wszystko.

Nie mogłam robić tego, po co tu przyjechałam.


SAMOTNY MĘŻCZYZNA

Czytaj także:
Dobre strony samotności. Są takie?

Cisza i samotność – dlaczego to takie trudne?

Cisza i samotność są trudne z wielu powodów. Możemy mieć poczucie winy, że jesteśmy z dala od bliskich i przyjaciół. A co, jeśli właśnie nas potrzebują? Ta cisza wokół zmusza do wewnętrznego dialogu, a to jest wyzwanie.

Kiedyś zrobiono badania na pewnej grupie ludzi: musieli spędzić 15 minut w pustym pokoju albo poddać się elektrowstrząsom.Większość wybrała to drugie. Byle tylko nie stawić czoła myślom.

Te chwile samotności mogą nam bardzo wiele dać, pomóc rozumieć i rozwijać siebie. W efekcie nauczyć się empatii, stać się bardziej kreatywnym, pogłębić duchowe życie. Oto trzy moje wnioski z tych rekolekcji.

Samotność buduje tożsamość

Jestem mamą Rosie, żoną Jacka, nauczycielką. Ale bez tych relacji, powiązań, odniesień, kim jestem? Większość naszych codziennych działań wymaga od nas zdefiniowania siebie w stosunku do otoczenia. W samotności jestem w stanie dowiedzieć się czegoś o sobie, poza porównaniem i odniesieniem do innych, zobaczyć, jakie są moje priorytety (a nie oczekiwania innych).

Uwielbiam długie spacery po polach i zwiedzanie muzeów, wtedy jestem sama ze sobą. Myślę o własnych… myślach, zamiast o następnym posiłku dla rodziny lub materiałach na lekcję w college’u. Zastanawiam się nad tym, jakie są moje mocne i słabe strony. Wiem, że dopiero wtedy, gdy wiemy, kim jesteśmy, mamy coś autentycznego do zaoferowania innym. Chociaż taka świadomość jest ważna we wszystkich fazach życia, zdaje się absolutnie najważniejsza w okresie dojrzewania, kiedy zaczynamy myśleć o sobie, jako o odrębnej jednostce, poza rodzicami.


MATKA Z MALUTKĄ CÓRKĄ

Czytaj także:
Jak odzyskałam swoją samotność, konieczną do refleksji i przemyśleń

Samotność buduje empatię

Ci, którzy mają solidne rozeznanie w swojej tożsamości są w stanie lepiej zrozumieć innych, docenić ich za to, kim są. Tylko wtedy, gdy jesteśmy świadomi siebie, możemy naprawdę zrozumieć, co ludzie mają do powiedzenia. Zauważyłam, że kiedy czuję się niepewnie, nie potrafię dobrze słuchać. Zamiast naprawdę usłyszeć, co mówią, ja pracowicie przygotowuję odpowiedź, by wydać się inteligentną czy zabawną. Ale kiedy jest mi dobrze samej ze sobą, jestem w stanie naprawdę słuchać innych ludzi, nierozpraszana przez wewnętrzne rozterki, niepewności.

Z drugiej strony, zauważmy, że im bardziej znajomi na Facebooku zgadzają się z nami na przykład w sprawach polityki i religii, tym łatwiej się z nimi bezrefleksyjnie utożsamiamy i deprecjonujemy tych, którzy mają inne zdanie. Więc ten czas spędzony na refleksji nad sobą, na próbie dotarcia do źródła naszych myśli, przekonań może w efekcie pomóc traktować innych podobnie, zbliżać się do tych, którzy się od nas różnią, łatwiej ich rozumieć.

Samotność a kreatywność

Nie istnieją bez siebie. Jezus, Budda, Mojżesz, Mahomet – dzięki samotności doświadczali przełomu. Często wybierają ją duchowni. Artyści i pisarze podobnie. Wielu wpadło na rewolucyjne pomysły dopiero w warunkach odosobnienia. Emily Dickinson, Kafka, Newton, Beethoven… samotni geniusze. Badania pokazują, że mamy lepsze pomysły i efektywniej zapamiętujemy w samotności niż w grupie.

W ubiegłym roku, na tych rekolekcjach z uczniami, kiedy zamiast korzystać z samotności, zaczęłam odpowiadać na maile i sprawdzać Facebooka, jeszcze nie dawałam sobie szansy. Teraz staram się w codziennym życiu znaleźć choćby dziesięć minut na sam na sam ze sobą, bez wyrzutów sumienia, że nie poświęcam czasu rodzinie czy pracy. Bez śledzenia portali, słuchania muzyki, radia, rozmów.

Wolę pomyśleć, choćby podczas mycia naczyń czy krótkiej medytacji. Warto zaplanować sobie takie „plamy ciszy” każdego dnia i na przykład cztery dni samotności w roku. Pójść samotnie do muzeum, na wystawę, pojechać na wycieczkę. Wyłączyć telefon! Nie powinniśmy czuć się winni za „zaniedbanie” przyjaciół lub dziecka na rzecz dwóch kwadransów samotności. Bo dzięki niej będziemy lepszymi przyjaciółmi, rodzicami i ludźmi.


Smutna, samotna kobieta siedzi na kanapie

Czytaj także:
Nie bój się samotności! To naturalny stan

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
ciszarozwójsamotność
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail